Dziś po raz trzydziesty Adam Kęstowicz szefował zawodom strzeleckim. Pułkownik w stanie spoczynku chciałby już odpocząć i liczy na swoich następców.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9785"}
Na strzelnicy głogowskiej jednostki wojskowej po raz kolejny spotkali się amatorzy strzelania. Wśród nich byli emerytowani wojskowi, reprezentanci KGHM, ale również czynni funkcjonariusze służb mundurowych. Zawody od lat organizuje płk Adam Kęstowicz, który zdradził nam kulisy zmagań z tarczą i celownikiem.
To był wyjątkowy dzień dla głogowskiego środowiska strzeleckiego. Na strzelnicy 4 Batalionu Inżynieryjnego odbyły się 30. Drużynowe Zawody Strzeleckie o Puchar Prezesa Zarządu Powiatowego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego w Głogowie. Turniej zorganizowano z okazji 81. rocznicy zakończenia działań wojennych w Europie.
Do rywalizacji stanęły trzyosobowe drużyny reprezentujące głogowskie i lubińskie zakłady pracy, kopalnie i huty KGHM, jednostki wojskowe, policję, straż pożarną oraz organizacje zrzeszające emerytów.
Nad wszystkim, jak od trzech dekad, czuwał płk Adam Kęstowicz. Jak sam przyznaje, doskonale pamięta pierwsze zawody sprzed trzydziestu lat.
– Bardzo się różniły. Raz, że nie było tej strzelnicy – wspomina Adam Kęstowicz.
Pierwsze edycje odbywały się jeszcze w Serbach, później na starej strzelnicy w Głogowie, a nawet na placu w pobliżu magazynów wojskowych. Dopiero po otwarciu obecnego obiektu zawody na stałe przeniosły się do nowej lokalizacji.
Przez lata zmieniała się nie tylko infrastruktura, ale również skala wydarzenia. Jak szacował dziś pułkownik, przez stanowiska strzeleckie przewinęło się ponad sto osób.
– Sądzę, że w tej chwili jest już ponad sto osób, ale to chyba jeszcze nie koniec – mówił w trakcie zawodów.
Choć uczestnicy traktują rywalizację przede wszystkim jako dobrą zabawę i okazję do spotkania, sam Kęstowicz podkreśla, że dobre strzelanie wymaga cierpliwości i treningu.
– Tutaj trzeba trochę ćwiczyć oko. Są dwie takie charakterystyczne rzeczy: oczko i paluszek. Tym oczkiem do tego paluszka dojść, żeby to wszystko się zgrało w jednym pionie i poziomie, i nacisnąć język spustowy – tłumaczył z uśmiechem.
Jubileuszowa edycja była także okazją do refleksji nad przyszłością imprezy. Pułkownik nie ukrywa, że coraz częściej myśli o zakończeniu działalności organizacyjnej.
– Szczerze mówiąc, najprawdopodobniej to będą ostatnie strzelania organizowane przeze mnie – przyznał.
Jak dodaje, do odpoczynku namawia go żona, która od początku wspiera go przy organizacji zawodów.
– Wczoraj żona powiedziała: „Daj sobie spokój” – zdradza pułkownik, ale czy posłucha, to już druga sprawa.
Największym problemem okazuje się dziś znalezienie następców. Kęstowicz przyznaje, że zachęca kolejne osoby do przejęcia organizacji, ale chętnych wciąż brakuje.
– Wszystkich namawiam, wszystkim mówię, ale się opierają. Mówią: „Ty to musisz robić” – relacjonuje Kęstowicz.
Przez trzydzieści lat wydarzenie doczekało się wielu anegdot. Jedna z nich do dziś szczególnie bawi organizatora. Jak wspomina, podczas jednych zawodów wszystko było już gotowe do rozpoczęcia strzelania, jednak kierownik zawodów nie dawał sygnału do startu.
– Pytam: „O co chodzi?”, a on mówi: „Nie dał sygnału”. Zapomniałem dać sygnał – śmieje się pułkownik. – Już starość nie radość – dodaje.
Mimo zmęczenia organizacją i upływu lat trudno jednak wyobrazić sobie głogowskie zawody bez Adama Kęstowicza. Sam zainteresowany przyznaje, że najchętniej widziałby siebie już tylko w roli obserwatora.
– Najlepiej byłoby, gdyby ktoś to przejął, a ja przyszedłbym sobie jako król i oglądał zawody – mówił na zakończenie rozmowy.
Na razie to tylko zapowiedzi. Za nami kolejne zawody, a na jesień w Głogowie zapowiada się następna duża impreza strzelecka.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Więcej pieniędzy na powiatową drogę
A co z reszta drug powiatowych w gminie Peclaw bo niekture sa w jeszcze gorszym stanie !?.
Ja
16:17, 2026-05-21
[FOTO] Terytorialsi szkolą Głogowian
no i my mamy swojego BOLA ; pytanie czerwonoczarne gacie a może czerwony,czy też żydokomuna
ZZZ
14:39, 2026-05-21
[FOTO] Terytorialsi szkolą Głogowian
KIEPIE GDYBY NIE ONI JA I MOJE DZIECKO ZDECHLIBYSMY Z GLODU W CZASIE COWIDU NIE LEZALES NIEPRZYTOMNY A OBOK CIEBIE DZIECKO I NIKT ZKULAWANOGA TYM SIE NIE INTERESOWAL [POLICJANTKA ZADZWONOLA I ZWYCIEZYLA A CHLOPAK W MUNDURZE WOJSKA POLSKIEGO POSZEDL KUPIL ZA WLASNE PIENIADZE NAM BULKI I MLEKO I PRZYNIOSLA NA DRUGI DZIEN BEZ MUNDURU PRYWATNIE PRZYSZEDL PYTAJAC JAK MOZE JESZCZE POMOC
do BOLA
14:28, 2026-05-21
Huta Miedzi Głogów zamieniła się w galerię
Ludzie tu są bogaci... Dobre 🤦🙆
renroz
14:16, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz