Wróblin Głogowski od lat jest opuszczoną i praktycznie zlikwidowaną wsią, ale wciąż pamiętają o nim dawni mieszkańcy. W sobotę (23.05) już po raz trzeci spotkali się pod historycznym krzyżem przy opuszczonym kościółku św. Heleny. Wysiedlona przed laty wieś znów na chwilę ożyła.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::photoreport{"type":"see-button","item":"9821"}
Jak co roku, spotkanie odbyło się dzięki inicjatywie i zaangażowaniu – jak określają ich mieszkańcy – „trzech muszkieterów”: Eugeniusza Klawińskiego, Jerzego Nowickiego i Jerzego Pileckiego. Tym razem jednak zabrakło jednego z głównych organizatorów.
W tym roku podczas polowej mszy świętej zabrakło mojego dziadka, Jerzego Pileckiego, który obecnie przebywa na rehabilitacji
– mówi Szymon Kobyłka-Pilecki, który uczestniczył w wydarzeniu w imieniu dziadka.
To właśnie w intencji Jerzego Pileckiego odprawiono tegoroczną mszę dziękczynną. Nabożeństwo poprowadził proboszcz parafii w Brzegu Głogowskim, ks. Edward Białas. Dawni mieszkańcy i przyjaciele Wróblina modlili się o szybki powrót do zdrowia swojego dawnego sąsiada.
78-letni Jerzy Pilecki, znany głogowski działacz społeczny, poeta i patriota, na początku lutego uległ poważnemu wypadkowi podczas oblodzenia. Doznał ciężkiego złamania i przeszedł skomplikowaną operację w głogowskim szpitalu. Obecnie rehabilituje się w ośrodku w Osiecznej.
O jego wypadku pisaliśmy:
::news{"type":"see-also","item":"181043"}
Pozdrawiam wszystkich i zapewniam, że walczę. Będę na rehabilitacji do połowy czerwca. Tu mnie doprowadzą do sprawności
– przekazał za naszym posrednictwem Jerzy Pilecki. Jak podkreślił, w ośrodku spotkał „wiarę, nadzieję i miłość”, które pomagają mu wracać do zdrowia.
O skomplikowanej operacji Jerzego Pileckiego pisaliśmy tutaj:
::news{"type":"see-also","item":"182333"}
Szymon Kobyłka-Pilecki przypomniał, że spotkanie we Wróblinie Głogowskim nie mogłoby się odbyć bez wsparcia wielu osób.
Ogromne podziękowania należą się księdzu, który poprowadził nabożeństwo, członkiniom Koła Gospodyń Wiejskich odpowiedzialnym za przygotowanie ciasta, strażakom za ich nieocenioną pomoc w organizacji wydarzenia oraz wszystkim byłym mieszkańcom i zgromadzonym gościom. To dzięki nim pozostaje żywa pamięć o korzeniach
– mówi. W imieniu dziadka odczytał także przygotowane specjalnie na tę okazję słowa wdzięczności i pamięci. Szczególnie poruszające były wersy poświęcone dawnemu Wróblinowi:
„Jesteś – nasz krzyżu – trzymasz wartę niezmienniena ziemi naszych ojców – będziesz stał w nas – WIECZNIE”.
I dalej:
„Bo Wróblin to przybysze z różnych stron Polski, i zza Buga, i z Wielkopolski, i Podkarpacie, i stara Galicja, usiedli przy jednym stole, jak każe tradycja...”.
Na zakończenie wybrzmiał apel, by pamięć o dawnej wsi nigdy nie zginęła:
„Pamiętajcie o krzyżu, jakby go ‘podcięli’, oderwijcie szczepkę… niech na nowej wyrośnie ziemi…”.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Historia Wróblina Głogowskiego należy do najbardziej poruszających w regionie. Wieś przez dziesięciolecia znajdowała się w cieniu Huty Miedzi Głogów. Z powodu ogromnego zanieczyszczenia środowiska mieszkańców stopniowo wysiedlano, a domy wyburzano. Dziś po dawnej miejscowości pozostał przede wszystkim kościół św. Heleny, kilka śladów dawnych zabudowań i pamięć ludzi, którzy nadal wracają tam, by wspólnie się modlić i wspominać swoje miejsce na ziemi.
Na tym przejściu w Głogowie zapalą się światła
Korki tworza sami kierowcy nie piesi zamiast płynie jechac lewym pasem to prawym pchaja do przodu az do Lidla nastepnie wciskaja sie w kolumne na lewym pasie czym tamuja ruch a wystarczy sie ustawic na lewy pas i spokojnie mozna przejechac bez problemów czesto ostatnio jezdze tamtedy w w godzinach szczytu i widze co sie dziej to cwaniacy z aut ciezarowych i osobowych pchaja sie do przodu bo oni musza szybciej wyjechac, a frajerzy co jada normalnie niech stoja w korku. Piesi sporadycznie przechodza przez pasy przed mostem predzej ich jest wiecej w wolne dni lub jakies imprezy.
anmo
16:16, 2026-05-24
Akcja ratunkowa na polu koło Smardzowa
Pogotowie ratunkowe nie dochodzi? Strażakom konar nie płonie? Niech wezmą Viagrę.
twardy *%#)!&
14:27, 2026-05-24
Akcja ratunkowa na polu koło Smardzowa
Po Polach jeżdżą *%#)!& na rowerach.
Smardzów
13:43, 2026-05-24
Smolasty na scenie w Głogowie
No dzień hutnika tylko dla elity bo dla innych wstępu niema
Piksa
13:29, 2026-05-24
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz