Kilkuset pacjentów stanęło murem za swoimi lekarzami. Boją się, że od czerwca do kardiologa będzie trudniej się dostać, a leczenie wielu osób może zostać utrudnione. Wszystko przez decyzję Narodowego Funduszu Zdrowia, który nie chce przedłużyć zgody na pracę w poradni dwóm lekarzom w trakcie specjalizacji.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Chodzi o poradnię kardiologiczną Głogowskiego Centrum Medycznego. Dwaj młodzi lekarze mogą przyjmować pacjentów tylko do końca maja. Potem – jeśli decyzja NFZ się nie zmieni – nie będą już mogli leczyć w ramach poradni.
Pacjenci nie kryją oburzenia. Pod petycją do NFZ podpisały się setki osób.
Decyzja ta w praktyce prowadzi do istotnego ograniczenia dostępności do świadczeń zdrowotnych, wydłużenia czasu oczekiwania na wizytę, przerwania ciągłości leczenia pacjentów oraz pogorszenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców regionu
– napisali w piśmie do Funduszu.
Właśnie takich konsekwencji się obawiamy
– mówi wiceprezes Głogowskiego Centrum Medycznego Łukasz Kliszka, który osobiście zawiózł petycję do siedziby NFZ we Wrocławiu.
Jak tłumaczy, w poradni pracuje obecnie dwóch lekarzy specjalistów i dwóch lekarzy w trakcie specjalizacji z kardiologii. Do tej pory NFZ przedłużał zgodę, by mogli przyjmować pacjentów. Tym razem zapowiedział, że tego nie zrobi.
Dzięki temu, że mieliśmy czterech lekarzy, pacjenci nie czekali długo na wizytę. W tej chwili rejestrujemy już na czerwiec
– podkreśla Łukasz Kliszka.
Największe emocje budzi sytuacja jednego z lekarzy – Michała Kowalskiego. W poradni pracuje od trzech lat i, jak podkreślają pacjenci, zdążył zdobyć ich ogromne zaufanie.
Jest bardzo dobrze oceniany, pacjenci go lubią. Ma pod swoją opieką około 800 osób. Jeśli zgoda nie zostanie przedłużona, ci ludzie nagle stracą możliwość wizyty u swojego lekarza i trzeba będzie przekładać terminy. Trudno nam zrozumieć, dlaczego problem pojawia się właśnie teraz, kiedy praktycznie kończy specjalizację – mówi wiceprezes GCM. – Walczymy i czekamy na odpowiedź NFZ - zapewnia.
Drugi z lekarzy jest nowy w poradni. Jak twierdzi placówka, w jego przypadku wiadomo już, że zgody nie będzie.
Dolnośląski NFZ przekonuje jednak, że nie ma mowy ani o ograniczaniu działalności poradni, ani tym bardziej o jej likwidacji.
Umowa z NZOZ Głogowskie Centrum Medyczne nadal obowiązuje i placówka ma obowiązek realizować świadczenia
– tłumaczy rzeczniczka dolnośląskiego NFZ Anna Szewczuk-Łebska.
Jak wyjaśnia, przepisy wymagają, by lekarze przyjmujący pacjentów w poradniach specjalistycznych posiadali odpowiednie kwalifikacje, czyli tytuł specjalisty w danej dziedzinie. Lekarze wymienieni w petycji nie mają jeszcze specjalizacji z kardiologii. NFZ podkreśla jednocześnie, że przychodnia zgłosiła do realizacji kontraktu dwóch innych lekarzy kardiologów, którzy posiadają wymagane uprawnienia.
Zdaniem Głogowskiego Centrum Medycznego warunki realizacji umowy są spełnione przez dwóch lekarzy specjalistów kardiologii zgłoszonych do kontraktu, natomiast lekarze w trakcie specjalizacji stanowią dodatkowy personel wspierający opiekę nad pacjentami
– zapewnia wiceprezes Łukasz Kliszka.
Problem w tym, że w całym powiecie głogowskim działają tylko dwie poradnie kardiologiczne z kontraktem NFZ. Jeśli w jednej z nich liczba przyjmujących lekarzy spadnie nagle z czterech do dwóch, pacjenci mogą szybko odczuć skutki tej decyzji.
Sprawa ma jeszcze jeden wątek. NFZ poinformował, że przeprowadził analizę realizacji kontraktu przez przychodnię. Z ustaleń Funduszu wynika, że lekarze specjaliści zgłoszeni do umowy nie przyjmowali pacjentów w zadeklarowanych wcześniej dniach i godzinach.
W związku z tym wezwaliśmy placówkę do złożenia wyjaśnień
– poinformowała rzeczniczka NFZ.
Takie wyjaśnienia już złożyliśmy. Placówka poinformowała NFZ o podjętych działaniach organizacyjnych, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości
– zapewnia Łukasz Kliszka.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Szpital w Głogowie przesuwa zabiegi!
Cóż biodro cóż kolano jak planeta płonie naprawdę Zajmijcie ważnymi sprawami
Andrzej
15:49, 2026-05-29
W Głogowie będzie strefa kibica
Będzie łomot. Nie dla psa kiełbasa
Marian
14:49, 2026-05-29
Szpital w Głogowie przesuwa zabiegi!
Mniej pracy ale więcej personelu. Super!
Mieszkaniec
14:17, 2026-05-29
Kopciuchy trują nie tylko zimą
Tylko że po wykonaniu modernizacji UWAGA NIE MA Pewności że otrzyma się dofinansowanie , a jak już to trwa długie miesiące i coraz mniej firm monterskich jest tym zainteresowanych .Dwa lata temu można było otrzymać dofinansowanie w ciągu trzech m-c a teraz może w ciągu trzech lat i wiele osób ma w nosie taki program gdzie szuka się tylko dziury w całym i Narodowy Fundusz Środowiska kombinuje jak uwalić nie zapłacić za wykonaną pracę firmom jak i olać beneficjenta . A jak by było mało nie biorą pod uwagę kosztów podwyżek cen materiału , styropianu ze 150 zł do 290 zł za m6.nie mówiąc o kosztach paliwa które miało kosztować 5,19 tylko nie wiadomo w jakiej walucie bo może w euro. Dlatego lepiej olać ten ich program i zrobić modernizacje na swoich warunkach tym bardziej że pompy ciepła są coraz tańsze i nie mamy nad sobą urzędasa który będzie strzelać z D_y .Pozdrawiam.
big
14:06, 2026-05-29
1 0
Usmiechnijcie sie brygada hejj
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz