Już w sobotę diakon Łukasz Kozakiewicz z Głogowa przyjmie święcenia kapłańskie w katedrze w Gorzowie Wielkopolskim. W rozmowie opowiada o sześciu latach seminarium, wątpliwościach, wsparciu rodziny i o tym, jaką rolę odegrał w jego życiu ks. Rafał Zendran.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
To będą wyjątkowe dni dla parafii kolegiackiej w Głogowie. Już w sobotę diakon Łukasz Kozakiewicz przyjmie święcenia kapłańskie z rąk biskupa Tadeusza Lityńskiego w katedrze w Gorzowie Wielkopolskim. Jak podkreśla, ostatni czas to przede wszystkim duchowe przygotowanie i rekolekcje u sióstr Urszulanek w Pniewach.
– Oprócz organizacyjnych spraw związanych ze święceniami i mszą prymicyjną najważniejsze jest przygotowanie duchowe – mówi diakon Łukasz Kozakiewicz.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Przyznaje, że trudno wskazać jeden moment, w którym pojawiło się powołanie. Wszystko dojrzewało stopniowo. Od dzieciństwa był związany ze służbą liturgiczną w głogowskiej kolegiacie.
– Najpierw pojawiło się pytanie, a później odpowiedź na to pytanie – podkreśla.
W trakcie sześciu lat seminarium pojawiały się też wątpliwości. Jak zaznacza, to naturalne przy decyzji dotyczącej całego życia. Ostatecznie jednak utwierdził się w przekonaniu, że chce zostać kapłanem.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/c65N5Kh4mE4"}
Dużą rolę w tej drodze odegrał proboszcz parafii kolegiackiej ks. Rafał Zendran. To właśnie on udzielał mu sakramentów i wspierał podczas seminarium.
– Ksiądz Rafał był dla mnie ważnym wzorcem kapłaństwa. Chrzcił mnie, przygotowywał do bierzmowania, a nawet odwoził do seminarium na rozmowę z rektorem – wspomina diakon.
Diakon Łukasz Kozakiewicz nie ukrywa, że Kościół przeżywa dziś trudniejszy czas niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Nie traktuje tego jednak jako powodu do rezygnacji.
– Nie ma złych czasów dla głoszenia Ewangelii. Kryzys może być też nowym początkiem – mówi.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Po święceniach młody ksiądz będzie czekał na decyzję biskupa dotyczącą pierwszej parafii. Jak podkreśla, życie kapłana wiąże się z gotowością do wyjazdu i służby tam, gdzie będzie potrzebny.
Szpital w Głogowie przesuwa zabiegi!
Cóż biodro cóż kolano jak planeta płonie naprawdę Zajmijcie ważnymi sprawami
Andrzej
15:49, 2026-05-29
W Głogowie będzie strefa kibica
Będzie łomot. Nie dla psa kiełbasa
Marian
14:49, 2026-05-29
Szpital w Głogowie przesuwa zabiegi!
Mniej pracy ale więcej personelu. Super!
Mieszkaniec
14:17, 2026-05-29
Kopciuchy trują nie tylko zimą
Tylko że po wykonaniu modernizacji UWAGA NIE MA Pewności że otrzyma się dofinansowanie , a jak już to trwa długie miesiące i coraz mniej firm monterskich jest tym zainteresowanych .Dwa lata temu można było otrzymać dofinansowanie w ciągu trzech m-c a teraz może w ciągu trzech lat i wiele osób ma w nosie taki program gdzie szuka się tylko dziury w całym i Narodowy Fundusz Środowiska kombinuje jak uwalić nie zapłacić za wykonaną pracę firmom jak i olać beneficjenta . A jak by było mało nie biorą pod uwagę kosztów podwyżek cen materiału , styropianu ze 150 zł do 290 zł za m6.nie mówiąc o kosztach paliwa które miało kosztować 5,19 tylko nie wiadomo w jakiej walucie bo może w euro. Dlatego lepiej olać ten ich program i zrobić modernizacje na swoich warunkach tym bardziej że pompy ciepła są coraz tańsze i nie mamy nad sobą urzędasa który będzie strzelać z D_y .Pozdrawiam.
big
14:06, 2026-05-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz