Dzieje się

Zamknij

[FOTO] Rodzicielstwo zastępcze to misja. Wciąż potrzebni są nowi rodzice zastępczy

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 16:24, 02.06.2026 Aktualizacja: 16:25, 02.06.2026
Skomentuj [FOTO] Rodzicielstwo zastępcze to misja. Potrzebni są rodzice zastępczy

Otwarli serca dla dzieci. Piknik rodzin zastępczych połączył zabawę z ważnym przesłaniem.

Dmuchańce, wozy strażackie, policyjne radiowozy i tłumy dziecięcego śmiechu. Za kolorowym piknikiem krył się jednak znacznie ważniejszy cel – pokazanie, że dzieci wciąż czekają na dom, a rodzin zastępczych nadal brakuje.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9926"}

Radość najmłodszych mieszała się z ważnym społecznym przekazem. Obchody Dnia Rodzicielstwa Zastępczego połączono w tym roku z Dniem Dziecka, organizując integracyjny piknik dla rodzin zastępczych i mieszkańców miasta. Wydarzenie było częścią kampanii promującej rodzicielstwo zastępcze i zachęcającej kolejne osoby do podjęcia tej roli.

Dzisiaj świętujemy Dzień Rodzicielstwa Zastępczego, łącząc go z Dniem Dziecka w ramach naszej kampanii. Chcemy przede wszystkim podziękować rodzinom zastępczym za trud, wysiłek i za to, że otwierają swoje serca dla dzieci

– mówiła Arleta Garbolińska, dyrektorka PCPR.

Organizatorzy zadbali o liczne atrakcje. Na uczestników czekały dmuchańce, animatorzy, policyjne radiowozy, interaktywne gry, pokazy pierwszej pomocy oraz strażacy i grupa poszukiwawcza z psem ratowniczym. Jednak najważniejszym elementem wydarzenia była integracja rodzin oraz promocja idei rodzicielstwa zastępczego.

To jest misja. Czasem mówię, że trochę jak służba specjalna – trzeba wytrwać mimo wyzwań i trudności. Ale te osoby dają radę i robią coś naprawdę wyjątkowego

– podkreślała dyrektorka.

Choć piknik miał rodzinny i otwarty charakter, organizatorzy nie ukrywają, że za wydarzeniem stoi konkretny cel – znalezienie kolejnych osób gotowych stworzyć dzieciom bezpieczny dom.

Dziś pod opieką rodzin zastępczych znajduje się 259 wychowanków funkcjonujących w 159 rodzinach zastępczych. To jednak wciąż za mało.

Potrzeba więcej rodzin. Właśnie dlatego prowadzimy kampanię i organizujemy takie wydarzenia. Po jednym z poprzednich pikników zgłosiły się do nas dwie rodziny, które dziś już opiekują się dziećmi. Mamy nadzieję, że kolejne osoby również zdecydują się otworzyć swoje serca

– nie ukrywa Arleta Garbolińska.

Kolorowe stoiska, zabawa i uśmiechy najmłodszych były więc tylko częścią obrazu. Za nimi kryło się przypomnienie, że dla wielu dzieci najważniejszą atrakcją wciąż pozostaje coś znacznie prostszego – bezpieczny dom i ktoś, kto będzie obok.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%