Rano mieszkańcy znaleźli przewrócone kubły na śmieci. Gdy właściciel jednej z posesji sprawdził monitoring, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Około trzeciej nad ranem ulicami Paulinowa spokojnie maszerowały koń, owca i kozioł.
Jednych ta sytuacja bawi, inni mówią o zagrożeniu i pytają: Dlaczego zwierzęta regularnie wydostają się z posesji w środku osiedla?
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=S_aZUQE26QQ"}
Monitoring jednego z mieszkańców kilka dni temu nagrał tę zwierzęcą menażerię spacerującą po osiedlu około trzeciej nad ranem.
Rano wychodzę, patrzę, a tu leżą wszystkie kubły na śmieci. Zastanawiałem się, kto je poprzewracał. Przejrzałem monitoring i zobaczyłem
– opowiada jeden z mieszkańców jak bardzo się zdziwił, gdy zobaczył na filmie co się działo nocą na jego osiedlu.
Monitoring zarejestrował jak po ulicach osiedla Paulinów spacerują zwierzęta. Pierwszy idzie koń, a zaraz za nim kroczą owca i kozioł. Powoli, spacerkiem – i to one przewracają kubły.
Można się zastanawiać, skąd w środku miasta wzięły się te zwierzęta.
Tam jest pięć psów, koń, wiem że była świnia, są dwie owce, dwa kozły i dwa żółwie
– wylicza jeden z mieszkańców, który ma po sąsiedzku ten osiedlowy zwierzyniec. Wszyscy tu wiedzą, jaka jest sytuacja. Jednym to przeszkadza, innym nie, a jeszcze inni uważają, że to zabawne.
Od jakiegoś roku na działce obok domków jednorodzinnych mieszkają zwierzęta zwiezione tu rzekomo z zagranicy, żeby ratować im życie. Podobno przywiozła je tu córka właściciela działki.
Nam to nie przeszkadza. Nawet jest wesoło, jest się z czego pośmiać
– mówią nam mieszkańcy. Ale są tacy, którzy mają inne zdanie.
Te psy całe noce szczekają. Nie możemy przez nie spać
– mówią. Twierdzą, że wiele razy zgłaszali to na policję. Nie mówiąc już o tym, że ktoś widział jak te psy biegają po osiedlu samopas.
Na ul. Wileńskiej pośrodku osiedla – zaraz przy głównym trakcie spacerowym z osiedla Kopernik - jest taki wielki teren po poniemieckich wodociągach, który kiedyś kupiło dwóch braci. Teraz jeden z nich od jakiegoś roku trzyma tam właśnie zwierzęta. Jak się dowiedzieliśmy w inspekcji weterynaryjnej, zwierzęta przebywają tu legalnie. Niestety, płot okalający posesję jest dość zniszczony, więc zwierzęta czasami wychodzą.
Ludzie opowiadają, że na tym terenie – bardzo rozległym – są duże zbiorniki wodne.
Jeden wielki i kilka mniejszych. Poza tym są tam takie grzęzawiska, bardzo niebezpieczne. To były kiedyś niemieckie wodociągi. Dawniej pobliskie ogródki działkowe brały z nich wodę. Nie rozumiem jak ktoś ma pozwolenie, aby trzymać tam zwierzęta. Proszę zobaczyć, jak ten płot wygląda. Cały dziurawy
– dziwią się mieszkańcy, którzy zapewniają, że właściciel mieszka na tym terenie w jednym ze stojących na nim holenderskich domków.
Ostatnio o tym miejscu zrobiło się głośno po tym, jak jeden z psów zagryzł owcę na oczach przechodniów. Owca leżała martwa, cała we krwi, na oczach ludzi. Wezwano policję.
Jesteśmy współwłaścicielami, ale z bratem nie mogę się dogadać – tłumaczy jeden z mieszkańców. - Napisałem do niego nawet dwa pisma, że nie zezwalam, żeby trzymać te zwierzęta
– zapewnia, że z bratem nie chce mieć nic do czynienia. Odszukaliśmy córkę, która przywiozła te zwierzęta, i mieszka teraz w Głogowie. Byliśmy w jej domu kilka razy, lecz bez powodzenia. Nikt nie otworzył.
Także teren na Paulinowie zagrodzony jest bramą zamkniętą na kłódkę z łańcuchem. Można krzyczeć, wołać – nikt nie otwiera, nikt nie wychodzi. Jednak z mężczyzną, który tam mieszka, udało nam się porozmawiać. Generalnie sam zadzwonił i powiedział nam, żeby się od niego odczepić, przeplatając wypowiedź obraźliwymi słowami.
Po nagłośnieniu tej sytuacji z zagryzieniem owcy ktoś mi przeciął łańcuch przy bramie i zwierzęta nocą wyszły
– wytłumaczył, dlaczego jego menażeria spacerowała po osiedlu. Policja milczy, gdy pytamy o sytuację na Paulinowie i prośby mieszkańców o zainteresowanie się problemem. Czy faktycznie były zgłoszenia o szczekających i biegających po osiedlu psach? No i co z nimi po tym, jak zagryzły owcę? Czy mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie?
W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce 24 maja prowadzone jest postępowanie. Policjanci wykonują czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego zdarzenia
– to jedyne, co udało nam się wydobyć od oficer prasowej KPP w Głogowie Natalii Szymańskiej.
O zagryzionej owcy pisaliśmy tutaj:
::news{"type":"see-also","item":"186455"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Ja09:28, 16.06.2026
Komuś chyba za bardzo poza własny teren wychodzi ten monitoring . A to jest karalne
Z10:18, 16.06.2026
Miałem to samo napisać, ciekawe czy sąsiedzi wiedzą
Pastuszek11:34, 16.06.2026
Sądzicie, że koń i owca wniosą skargę?
nu09:55, 16.06.2026
KON MOZE BYC OWCA I KOZA TEZ INO PSY TO MOGA BYC TE ICHNE BLOKOWE CO TO NIE SZCZEKAJA NIE *%#)!& NIE STRASZA LUDZI BEZ KAGANCOW
DO PORTALU10:05, 16.06.2026
A GDYBYSMY TAK MY ZANALEZLI WASZE ADRESY I WCISNALI SIE WAM NA CHATE JAK CHLOPCY KIERWINSKIEGO O CO TU CHODZI KTOS TA NAGNKA STERUJE TYLKO KTO
ZZZ10:11, 16.06.2026
A ten sasiedzki monitoring nie pokazal czy ten od konia raz w tygodniu zmienia gacie czy rzadziej no to tylko zglosic do SANEPIDU bo stanowi zagrozenie
11910:20, 16.06.2026
jeszcze konia nie aresztowali przeciez zdemolowal a sad co spi kiedy areszt na 3 miesiace i z kajdankami
bobasek10:26, 16.06.2026
stare dzieje jeden prezydent milosciwy sprzedal niemcom ujecie widy dla miasta i niemcowi ujecie wody na paulinowie potem przyszla zmiana i odkupili od niemca dwa braty, teraz problem bo jeden brat dostal obiecanke za kolejna sprzedaz a drugi nie chce i to jest powod tej nagonki a kto teraz chce tym zarzadzac
ja10:29, 16.06.2026
a ten prezydent to nie ten co to teraz zarzadza cmentarzem o matko to dopiero bedzie
Ali baba 11:02, 16.06.2026
Ktos ewidentnie ma jakiś interes w tym aby pozbyć się właściciela z jego własnej posesji .Stek kłamstw jakie są tu pisane tylko potwierdza ta tezę
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Firmy zasypały miasto pytaniami o wysypisko
Czyli firma sprzątająca np bloki też możewystarować do przetargu i go wygrać? Nie no brawo brawo mam nadzieję że wygra znajomy ratusza pieniądze przytuli a syf zostanie co za karton gips kraj z dykty
Ta
11:13, 2026-06-16
[WIDEO] Nocna menażeria na Paulinowie w Głogowie
Ktos ewidentnie ma jakiś interes w tym aby pozbyć się właściciela z jego własnej posesji .Stek kłamstw jakie są tu pisane tylko potwierdza ta tezę
Ali baba
11:02, 2026-06-16
[WIDEO] Nocna menażeria na Paulinowie w Głogowie
a ten prezydent to nie ten co to teraz zarzadza cmentarzem o matko to dopiero bedzie
ja
10:29, 2026-06-16
[WIDEO] Nocna menażeria na Paulinowie w Głogowie
stare dzieje jeden prezydent milosciwy sprzedal niemcom ujecie widy dla miasta i niemcowi ujecie wody na paulinowie potem przyszla zmiana i odkupili od niemca dwa braty, teraz problem bo jeden brat dostal obiecanke za kolejna sprzedaz a drugi nie chce i to jest powod tej nagonki a kto teraz chce tym zarzadzac
bobasek
10:26, 2026-06-16