Dziurawa droga i uszkodzony samochód. Przewodniczący rady gminy apeluje o pilny remont.
Mieszkańcy Głogówka od lat zwracają uwagę na zły stan dróg prowadzących do miejscowości. Teraz oficjalną interwencję w tej sprawie podjął przewodniczący Rady Gminy Kotla Grzegorz Stroiński. W skierowanym do władz powiatu wniosku domaga się remontu odcinków dróg powiatowych nr 1004D i 1005D.
Chodzi o trasę pomiędzy Głogówkiem a Krzekotówkiem oraz odcinek prowadzący z Głogówka do skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 319. Jak podkreśla samorządowiec, stan nawierzchni stwarza zagrożenie dla kierowców i może prowadzić do uszkodzeń pojazdów.
– W chwili obecnej w nawierzchni jezdni drogi znajduje się wiele ubytków, jak również dziury w poboczu. Dodatkowo w fatalnym stanie prezentują się nawierzchnie w rejonach mostków nad Krzyckim Rowem oraz pozostałymi mostkami nad rowami. Poruszanie się w tych miejscach pojazdem grozi jego uszkodzeniem – napisał Grzegorz Stroiński.
To jednak nie jedyne problemy wskazane we wniosku. Przewodniczący zwrócił uwagę także na drzewa rosnące przy drodze. Jego zdaniem część konarów zwisa na tyle nisko, że stwarza niebezpieczeństwo dla przejeżdżających pojazdów ciężarowych.
Jak podkreśla, niedawno doszło już do niebezpiecznego zdarzenia.
– Nie tak dawno jeden ze zwisających konarów spadł na samochód osobowy, którym poruszała się rodzina, powodując jego uszkodzenia – zaznaczył.
Do pisma dołączona została również dokumentacja fotograficzna uszkodzonego auta. Stroiński apeluje o jak najszybsze uzupełnienie ubytków w nawierzchni, poprawę stanu poboczy, uporządkowanie drzewostanu oraz uzupełnienie oznakowania drogowego.
Zapytaliśmy Starostwo Powiatowe w Głogowie, czy remont jest planowany. Na razie konkretnej decyzji nie ma.
– Przedmiotowy wniosek jest obecnie rozpatrywany. Starostwo Powiatowe poddaje analizie możliwości wykonania remontu lub przebudowy przedmiotowych odcinków drogi. Obecnie w budżecie oraz WPF-ie nie posiadamy zadania polegającego na remoncie lub przebudowie przedmiotowych odcinków drogi, co może zostać zmienione przy zmianach WPF-u lub planach budżetu na kolejne lata – przekazało starostwo.
Oznacza to, że mieszkańcy Głogówka muszą jeszcze poczekać na konkretne deklaracje dotyczące terminu ewentualnych prac. Na razie sprawa znajduje się na etapie analiz prowadzonych przez powiat.
Z sercem na Bulwarze Nadodrzańskim.
Tylko wpadać na bulwar.😏 Posrało Was, jedni chcą by przyjść a drudzy apelują by nie wychodzić w taki skwar z domu między godz. 10-17 jak nie ma potrzeby. Już byście mogli sobie darować te apele o przyjście na klepisko.
Mieszkaniec
12:58, 2026-06-27
To ma być głogowska afera koparkowa
No tak PO, lubi koparki i kopanie w korycie, aby jak najwięcej kasy wykopać. A nam powiedzą.. .piniedzy nie ma i nie będzie......
Nowy .
12:52, 2026-06-27
To ma być głogowska afera koparkowa
Z jednej strony zacietrzewienie pisowców którzy ze wszystkiego kręcą aferę, z drugiej dziecinada i teatrzyk platformersów... Na dodatek prezydent, co nic nie może... Kiedy w naszym mieście zaczną rządzić kompetentni, poważni i życzliwi ludzie?
Ech....
12:09, 2026-06-27
To ma być głogowska afera koparkowa
Ostatni akapit bardzo trafny. Pracownicy nikogo nie interesują, tylko promocja partii/walenie w przeciwnika. A gdyby nie barwy partyjne, nikt by pewnie nie czepiał się takiego filmiku i żadnej interpelacji by nie było. Albo też film by w ogole nie powstał.
Michał
09:48, 2026-06-27
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz