Średnio 48 tys. zł brutto miesięcznie. Tyle w Głogowskim Szpitalu Powiatowym zarabiają specjaliści. Od dzisiaj podwyżki.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Od 1 lipca medycy dostaną wyższe pensje. Więcej zarabiać będą m.in. lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci, farmaceuci czy personel pomocniczy. Skala tych podwyżek wyniesie około 8,82 proc. Ile zarabia się więc w szpitalu w Głogowie? Sprawdziliśmy. To dane przygotowane przez szpital jeszcze przed tymi podwyżkami, te dane ich nie uwzględniają. Dodajmy, że rządowe podwyżki obowiązują tylko pracowników etatowych.
Głogowski Szpital Powiatowy to jeden z największych pracodawców w regionie. Na etacie pracują tu 543 osoby, z czego zdecydowana większość to personel medyczny i pomocniczy. Do tego dochodzi 164 zleceniobiorców i 134 osoby na kontraktach. I to właśnie kontrakty, często opiewające na bardzo wysokie kwoty, są dzisiaj powodem sporu o zarobki w ochronie zdrowia. Z danych, które otrzymaliśmy ze szpitala, wynika, że lekarz na etacie ze specjalizacją zarabia średnio 23 tys. 147 zł brutto miesięcznie. Bez specjalizacji – 17 tys. 781 zł.
Wynagrodzenia wynikają z obowiązujących przepisów prawa i regulacji systemowych, ale także z realiów rynku pracy
– tłumaczy rzeczniczka szpitala Beata Bugała.
W przypadku pielęgniarek, położnych czy ratowników medycznych sprawa jest mniej przejrzysta. Szpital nie podaje konkretnych pensji dla poszczególnych zawodów, tylko uśrednione kwoty dla całych grup. W tzw. grupie szóstej średnie wynagrodzenie to 11 tys. 968 zł brutto. W grupie piątej – obejmującej m.in. diagnostów czy psychologów – 13 tys. 125 zł. To liczby, które trudno przełożyć na rzeczywiste zarobki konkretnej osoby. Ale pokazują jakąś skalę.
Najwięcej emocji budzą jednak kontrakty. Biorąc pod uwagę wynagrodzenia za ostatnie trzy miesiące ubiegłego roku lekarze w Głogowie zarabiali właśnie na tej formie średnio 48 tys. zł brutto miesięcznie – jest ich na kontraktach zatrudnionych 107. Pielęgniarka na kontrakcie inkasuje średnio co miesiąc 11 tys. zł brutto, a ratownik medyczny 9 tys. 420 zł brutto. Mówimy tu o kwotach średnich, bo szpital nie ujawnia najwyższych pensji w głogowskim szpitalu. Według naszych informacji są one znacznie wyższe - rekordziści potrafią zarobić o kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej.
Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej, wyjaśnia nam, że podane zarobki etatowych lekarzy ze specjalizacją, ale i tych bez specjalizacji, nie odbiegają od norm ogólnopolskich.
To są pieniądze z dyżurami, często nocnymi. Lekarz pracuje więcej niż etatowe 160 godzin, bo dochodzą obowiązkowe dyżury nocne – tłumaczy. O tyle kwoty osiągane w naszym szpitalu na kontraktach wydają się wysokie
– mówi, że to taka górna półka w skali kraju.
Pamiętajmy jednak, że lekarz na kontrakcie, to lekarz prowadzący działalność gospodarczą
– zauważa. Lekarz od kwoty, którą otrzymuje na konto, musi opłacić wszystkie obowiązkowe składki i podatki. Księgowość czy dodatkowe ubezpieczenia i polisy. Koszty się mnożą. – Nie ma też prawa do świadczenia urlopowego i chorobowego – wylicza Kosikowski. Jak każdy normalny przedsiębiorca.
Dyskusja o zarobkach nie bierze się jednak znikąd. Szpitale w całym kraju zmagają się z rosnącymi kosztami i problemem nadwykonań, za które NFZ nie zawsze płaci. I tak w Głogowskim Szpitalu Powiatowym w 2025 roku wartość nadwykonań wyniosła dokładnie 13 mln zł 486 tys. 707 zł. Fundusz wypłacił szpitalowi 4 mln 307 tys. 497 zł. Oznacza to, że ponad dwie trzecie wykonanych świadczeń nadal pozostaje bez finansowania. W konsekwencji oznacza to budżetową dziurę. Na razie nie wiadomo, kiedy i czy w całości pieniądze za wykonane świadczenia trafią do Głogowa.
Lekarze chcą zmian – m.in. bardziej przejrzystych i równych zasad wynagradzania. Proponują wprowadzenie stałych pensji powiązanych ze średnią krajową. Dla szpitali oznaczałoby to jednak kolejne wydatki. Trzy średnie krajowe na ten moment to 21 tys. 465 zł brutto i 14 tys. 946 zł netto na miesiąc, 134 zł brutto i 93,50 zł netto na godzinę.
W służbie zdrowia istnieją tzw. kominy płacowe. Są specjalizacje i procedury dobrze, lepiej wyceniane przez ministerstwo, gdzie zarobki mogą być bardzo wysokie. Wynosić nawet 100 tys. zł miesięcznie. Ale to niewielka grupa lekarzy
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
– podkreśla rzecznik NIL.
Koniec taniego tankowania!
Cena baryłki z przed wojny 70 dolarow na stacji 5.80zl teraz ta same dolary cen 6,99 zl Dobrobyt Tuska. Oni mają kilometrówki wy to sponsorujecie brawo ciemny ludzie dalej na POPiS glosujcie
Tak
10:30, 2026-07-01
Pościg w Głogowie. 21-latek był poszukiwany
Ło *%#)!& ,a teraz takie maja przyjsc upały,zagotuje sie tam chlopina,mlody nie martw sie ziomki nie pozwolą by szpara twojej sie zakleszczyła🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Tęgi23cmQtas
10:06, 2026-07-01
W upał karetki nie wracały do bazy
Sor powinni zrównać z ziemią i wybudować Biedronkę wraz z Rosmanem
Bob
06:05, 2026-07-01
Zapadła się jezdnia na głównej ulicy Głogowa
Początek budowy tunelu,bo rondo nie daje rady
Lucjan1982
21:02, 2026-06-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz