Dzieje się

Zamknij

W Głogowie 13 zł za jagodziankę. Jedni łapią się za głowę, inni wykupują je z samego rana

Dorota Nyk Dorota Nyk 14:15, 02.07.2026 Aktualizacja: 12:31, 02.07.2026
Skomentuj W Głogowie 13 zł za jagodziankę. Jedni łapią się za głowę, inni wykupują

Sezon na jeden z najbardziej wyczekiwanych letnich wypieków właśnie się rozpoczął. W głogowskich piekarniach pojawiły się jagodzianki z prawdziwymi leśnymi jagodami. Cena? 13 złotych za sztukę. Dla jednych to zdecydowanie za dużo, inni nie mają oporów i ustawiają się po nie od rana.

13 złotych? – nie kryje zdziwienia pani Janina. Przyszła z myślą o zakupie jagodzianki, ale ostatecznie zrezygnowała. – Za drogo – przyznaje.

Nie wszyscy jednak reagują w ten sposób. W środę (1.07.), gdy upał nieco odpuścił, w piekarni Witczaka zainteresowanie było tak duże, że wszystkie jagodzianki sprzedały się jeszcze przed południem.

W tym roku sezonowy przysmak kosztuje tyle samo w dwóch najbardziej znanych głogowskich piekarniach – u Meryka i u Witczaka. Obie sprzedają jagodzianki po 13 złotych. Różnią się nieco wielkością i wykończeniem. U Meryka można wybrać wersję z kruszonką lub lukrem, natomiast u Witczaka dostępne są jagodzianki z kruszonką. Jedno się nie zmienia – obaj cukiernicy zapewniają, że do wypieków używają prawdziwych leśnych jagód.

Problem polega na tym, że w tym roku jagód jest wyjątkowo mało. Susza sprawiła, że w lasach praktycznie ich brakuje, a sezon może zakończyć się znacznie szybciej niż zwykle.

Mam stałych dostawców, którzy w poprzednich latach zbierali jagody w jednym miejscu przez dwa, trzy tygodnie. Teraz zbierają dwa, trzy dni i muszą szukać kolejnego miejsca. Jagód po prostu nie ma

– mówi Marcin Meryk.

Niedobór owoców błyskawicznie przełożył się na ceny. W czwartek na zielonym rynku przy ul. Armii Krajowej jagód nie było już wcale.

We wtorek były na targu, ale tylko chwilę. Sprzedawano je po 40 złotych za litr i wszystko szybko się rozeszło. Tutaj na zielonym rynku podobno rano ktoś sprzedawał po 55 złotych za litr. Bardzo drogo

– mówi pani Ewa.

Marcin Meryk przyznaje, że tak wysokich cen jagód jeszcze nie pamięta.

Jagodzianki robi się dziś bardziej dla smaku klientów niż dla zysku. Gdybyśmy chcieli na nich naprawdę zarobić, musiałyby kosztować znacznie więcej

– podkreśla.

W tym roku miłośnicy jagodzianek nie powinni zwlekać z zakupem. Wszystko wskazuje na to, że sezon będzie krótki, a wypieki z prawdziwymi leśnymi jagodami mogą w najbliższych tygodniach stać się jeszcze bardziej poszukiwanym rarytasem.

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%