Sezon na jeden z najbardziej wyczekiwanych letnich wypieków właśnie się rozpoczął. W głogowskich piekarniach pojawiły się jagodzianki z prawdziwymi leśnymi jagodami. Cena? 13 złotych za sztukę. Dla jednych to zdecydowanie za dużo, inni nie mają oporów i ustawiają się po nie od rana.
13 złotych? – nie kryje zdziwienia pani Janina. Przyszła z myślą o zakupie jagodzianki, ale ostatecznie zrezygnowała. – Za drogo – przyznaje.
Nie wszyscy jednak reagują w ten sposób. W środę (1.07.), gdy upał nieco odpuścił, w piekarni Witczaka zainteresowanie było tak duże, że wszystkie jagodzianki sprzedały się jeszcze przed południem.
W tym roku sezonowy przysmak kosztuje tyle samo w dwóch najbardziej znanych głogowskich piekarniach – u Meryka i u Witczaka. Obie sprzedają jagodzianki po 13 złotych. Różnią się nieco wielkością i wykończeniem. U Meryka można wybrać wersję z kruszonką lub lukrem, natomiast u Witczaka dostępne są jagodzianki z kruszonką. Jedno się nie zmienia – obaj cukiernicy zapewniają, że do wypieków używają prawdziwych leśnych jagód.
Problem polega na tym, że w tym roku jagód jest wyjątkowo mało. Susza sprawiła, że w lasach praktycznie ich brakuje, a sezon może zakończyć się znacznie szybciej niż zwykle.
Mam stałych dostawców, którzy w poprzednich latach zbierali jagody w jednym miejscu przez dwa, trzy tygodnie. Teraz zbierają dwa, trzy dni i muszą szukać kolejnego miejsca. Jagód po prostu nie ma
– mówi Marcin Meryk.
Niedobór owoców błyskawicznie przełożył się na ceny. W czwartek na zielonym rynku przy ul. Armii Krajowej jagód nie było już wcale.
We wtorek były na targu, ale tylko chwilę. Sprzedawano je po 40 złotych za litr i wszystko szybko się rozeszło. Tutaj na zielonym rynku podobno rano ktoś sprzedawał po 55 złotych za litr. Bardzo drogo
– mówi pani Ewa.
Marcin Meryk przyznaje, że tak wysokich cen jagód jeszcze nie pamięta.
Jagodzianki robi się dziś bardziej dla smaku klientów niż dla zysku. Gdybyśmy chcieli na nich naprawdę zarobić, musiałyby kosztować znacznie więcej
– podkreśla.
W tym roku miłośnicy jagodzianek nie powinni zwlekać z zakupem. Wszystko wskazuje na to, że sezon będzie krótki, a wypieki z prawdziwymi leśnymi jagodami mogą w najbliższych tygodniach stać się jeszcze bardziej poszukiwanym rarytasem.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Obwodnica Głogowa wciąż czeka na zielone światło
Współczuję wam głogowianie już coś kombinują musicie tych *%#)!& z województwa pogonić źle to wszystko wygląda i nie wierzcie urzędnikom na żadnym szczeblu
Jan bydg
14:56, 2026-07-02
Obwodnica Głogowa wciąż czeka na zielone światło
Może moje wnuczki albo prawnuczki doczekają sie tej obwodnicy.Przeklęty pomysl tej obwodnicy.
Vlod88
14:46, 2026-07-02
Obwodnica Głogowa wciąż czeka na zielone światło
obwodnicy nie bedz[e tak dlugo zanim NIESIOLOWSKI nie wyda zgody a on czeka na nasza byla poslanke i tak to dziala
KINIA
14:07, 2026-07-02
Dolny Śląsk wygrał wyścig o inwestycję
NA SAM WIDOK ROBI SIE NIEDOBRZE NO TO TYLKO POPATRZEC I POCZEKAC TYLKO NA KOGO A TU SIE NAMNOZYLO PARTII PRZEZ PACZKOWANIE I NIE WIADOMO KTO JEST KTO
BOBASEK
14:01, 2026-07-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz