Zamknij

Co za historia. Głogowianin walczył z legendą boksu!

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 09:35, 21.01.2026 Aktualizacja: 09:36, 21.01.2026
Skomentuj

myglogow.pl

Tylko u nas!

Nie rewanż, a walka pokazowa z Mariuszem Wachem – tak potoczył się występ Jana „Dynamita” Bieleckiego podczas charytatywnej gali WACH BOXING NIGHT 4 w Nowym Targu.

Dochód z gali przeznaczono na rehabilitację chorego chłopca – a w ringu pojawił się także Jan Bielecki, znany w Głogowie jako „Dynamit”. Dla lokalnego boksera był to już czwarty start w tej organizacji.

Pierwotnie Bielecki miał stoczyć rewanż za walkę z lipca 2025 roku.

Obiecałem, że dam rywalowi szansę na odegranie się, więc przyjąłem pojedynek

– relacjonuje.

Wszystko przebiegało zgodnie z planem: ważenie, limit, przygotowania do wieczornej walki. Na kilkanaście minut przed wyjściem do ringu sytuacja zmieniła się diametralnie.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

– Byłem już rozgrzany i gotowy, gdy przeciwnik z trenerem przyszli do szatni i powiedzieli, że lekarz nie dopuścił go do walki ze względu na stan zdrowia. Szok – mówi Bielecki.

Wtedy z pomocą przyszedł sam Mariusz Wach.

Powiedział, że w tej sytuacji wyjdzie do ringu. Wiedzieliśmy, że to będzie sparing, walka pokazowa

– dodaje „Dynamit”.

Choć przygotowywał się na konkretnego rywala, przyszło mu zmierzyć się z ponad dwumetrowym byłym pretendentem do mistrzostwa świata.

Miałem mieszane uczucia, bo nastawiałem się na „urwanie głowy”, a tu nagle taka zmiana. Ale to kolejne doświadczenie i pamiątka na całe życie

– dodaje.

W marcu czeka go walka w lidze bokserskiej, a w czerwcu – jak zapowiada – duże wydarzenie i fajna walka. Szczegółów jeszcze nie zdradza.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%