Sport

Zamknij

[FOTO] Przed nimi 175 kilometrów walki! Międzynarodowy peleton ruszył z rynku w Głogowie

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 12:41, 07.06.2026 Aktualizacja: 12:42, 07.06.2026
Skomentuj [FOTO] Przed nimi 175 kilometrów walki! Międzynarodowy peleton ruszył z rynku Mateusz Komperda

Międzynarodowy peleton ruszył z Głogowa. Święto kolarstwa wróciło na ulice miasta.

Niedzielny (7.06.) start Visegrad 4 Bicycle Race to nie tylko ściganie zawodowców, ale także próba wciągnięcia mieszkańców do wspólnego przeżywania kolarskiego święta.

::photoreport{"type":"see-button","item":"9962"}

To jest święto kolarstwa. Jak co roku wracamy z V4, czyli wyścigiem zaliczanym do cyklu Europe Tour. Startujemy z Głogowa, meta tradycyjnie znajduje się w Grębocicach

– mówił przed startem trener TC Chrobry Scott Głogów, Bolesław Bałd.

Przed zawodnikami blisko 175 kilometrów rywalizacji i pięć wymagających rund prowadzących przez okoliczne miejscowości. W południe wystartowali spod ratusza w Głogowie. Peleton przejedzie m.in. przez Kwielice, Obiszów, Bieńków czy Grodowiec, a jednym z kluczowych punktów będzie wymagający podjazd pod Kurów Mały.

Te wyścigi zawsze charakteryzują się trudnymi trasami. To ściganie stworzone przede wszystkim dla zawodowców

– podkreślał Bałd.

Głogowianie liczą także na dobry występ swojej ekipy. Zawodnicy TC Chrobry Scott Głogów chcą wykorzystać atut własnego terenu, szczególnie że wcześniej ścigali się już podczas pierwszej odsłony cyklu w Czechach.

Nasz zawodnik Szymon Bęben był tam 11. w kategorii U23 i 28. w klasyfikacji open. Chcemy powalczyć o jeszcze lepszy wynik

– zapowiadał trener.

Jednak zanim zawodowcy ruszyli na trasę, uwagę wielu osób przyciągały ustawione obok trenażery. Mistrzostwa Głogowa w jeździe na jeden kilometr okazały się strzałem w dziesiątkę. Chętnych nie brakowało.

Najlepszy okazał się 30-letni Aleksander, który do Głogowa przyjechał z Jawora.

 Lubię te okolice i kiedy zobaczyłem, że można wystartować na kilometr, pomyślałem: to coś dla mnie. To bardzo specyficzny wysiłek – tutaj nie ma rozkładania sił, trzeba jechać pełen ogień od początku do końca. Po finiszu przez chwilę nie mogłem wstać, ale z czasu jestem bardzo zadowolony

– śmiał się świeżo upieczony mistrz Głogowa.

Chcemy rozwijać imprezy rowerowe nie tylko dla zawodników wyczynowych, ale też dla ludzi, którzy po prostu chcą zobaczyć, jak wygląda ten sport i sami spróbować

– podsumowował Bałd.

Meta wyścigu w Grębocicach, gdzie nie zabraknie także wielu atrakcji. Warto się tam wybrać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%