Ma 13 lat, 180 centymetrów wzrostu – z Głogowa rusza po wielkie siatkarskie marzenia.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Kiedy większość nastolatek zastanawia się, jak spędzić wakacje, ona pakuje sportową torbę i jedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski. Julia Skokowska z UMKS Volley Głogów ma dopiero 13 lat, ale już znalazła się w gronie największych siatkarskich talentów swojego rocznika w kraju. Uczennica Szkoły Podstawowej nr 3 w Głogowie otrzymała powołanie do Kadry Polski SOS i wystąpiła w Ogólnopolskim Turnieju Talentów w Rzeszowie. To początek drogi, która może zaprowadzić ją naprawdę daleko.
Wszystko zaczęło się tak normalnie. Mama, która zaprowadziła córkę na pierwsze zajęcia.
Miałam osiem lat, kiedy zaczęłam grać w siatkówkę. Mama zapisała mnie na treningi w UMKS Volley Głogów. Zawsze chciałam coś robić, w coś grać
– wspomina Julia.

Dla wielu dzieci pierwsze tygodnie treningów są próbą charakteru. Jedni szybko rezygnują, inni szukają kolejnej dyscypliny. Julia została. Bo od początku podobała jej się gra. – I po prostu gram dalej – mówi z uśmiechem.
Talent został zauważony bardzo szybko. Gdy większość rówieśniczek dopiero poznawała podstawy gry, Julia trafiała już do starszych grup szkoleniowych.
Dwa lata po rozpoczęciu treningów zaczęłam grać z młodziczkami. Byłam najmłodszą zawodniczką, a dziewczyny były starsze ode mnie nawet o trzy lata
– opowiada.
Dziś taki widok nikogo w klubie nie dziwi. Wysoka, sprawna i ambitna zawodniczka regularnie trenuje z grupami starszymi od siebie. Obecnie uczestniczy w zajęciach młodziczek, kadetek, a nawet zespołu występującego w 3. Lidze. Łącznie daje to nawet pięć treningów tygodniowo.
Każdy młody sportowiec marzy o jednej rzeczy. O koszulce z orzełkiem na piersi. Julia doczekała się tego. Pierwsze powołanie na konsultacje reprezentacji przyszło we wrześniu ubiegłego roku.

Do mamy zadzwonił koordynator regionalny i przekazał tę informację. To było powołanie do reprezentacji Polski U-13
– wspomina.
Dla trzynastoletniej dziewczyny z Głogowa był to moment wyjątkowy.
Nie wszyscy się tam dostają, a bardzo wiele osób chciałoby grać w reprezentacji. To ogromne wyróżnienie
– przyznaje.
Pierwsze zgrupowanie odbyło się w Żyrardowie. Były dwa treningi dziennie, selekcja i rywalizacja z najlepszymi zawodniczkami w kraju. Potem przyszły kolejne powołania. W maju Julia ponownie znalazła się w gronie wybranych do kadry.
Tym razem reprezentacyjna przygoda zaprowadziła ją do Rzeszowa, gdzie uczestniczyła w Ogólnopolskim Turnieju Talentów. Wraz z innymi zawodniczkami znalazła się w Kadrze Polski SOS rocznika 2013.
Czuje się dumę, kiedy zakłada się reprezentacyjną koszulkę. To jednak jest koszulka Polski
– mówi Julia.
Oglądając w telewizji sukcesy seniorskiej reprezentacji, sama marzyła kiedyś o podobnych chwilach.
Każdy, kto wiąże swoją przyszłość z siatkówką, chciałby kiedyś założyć tę koszulkę
– podkreśla.
W sporcie równie ważny jak talent jest charakter. A ten w przypadku Julii imponuje równie mocno jak jej warunki fizyczne. Jednak zawodniczka nie lubi stawiać siebie w centrum uwagi. W szkole nie opowiada o sukcesach na każdym kroku.
Nie jestem osobą, która lubi się chwalić. Jeśli ktoś zapyta, to oczywiście opowiem, ale nie muszę się wywyższać
– mówi.

Autografów jeszcze nie rozdaje. Na szkolnych korytarzach nie otaczają jej tłumy. I może właśnie dlatego trenerzy tak wysoko oceniają jej potencjał. Bo za talentem idzie pracowitość, a za sukcesami pokora. – Jeszcze bardzo dużo pracy przede mną – przyznaje.
Poza siatkówką lubi geografię, biologię i podróże. Na razie Julia nie mówi jeszcze, w jakim klubie chciałaby kiedyś występować. Nie wybiega tak daleko w przyszłość. Ma na to czas.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Dziś najważniejsze są treningi, szkoła i kolejne kroki stawiane na siatkarskiej ścieżce. Jednak patrząc na jej rozwój, trudno oprzeć się wrażeniu, że Głogów może właśnie obserwować narodziny zawodniczki, o której za kilka lat będzie głośno w całej Polsce.
Wielkie pieniądze dla Chrobrego!
Panowie. Deficyt finansow po maju to juz 108mld zł. Wasze rozdawnictwo mnie przeraża. A nasze dzieci wpędzi w nędzę!
Normalny
17:24, 2026-06-15
Jest wyrok w głośnej sprawie rodziny zastępczej
Choćby tylko raz skrzywdził dziecko, a przecież zrobił to wielokrotnie, zasługuje na najwyższy wymiar kary przewidziany przez prawo- dożywotnie pozbawienie wolności, a nie 15 lat więzienia. Trudno mi zrozumieć tak łagodny wyrok wobec ogromu krzywdy, jaką wyrządził . To po prostu straszne!
L
17:06, 2026-06-15
Jest wyrok w głośnej sprawie rodziny zastępczej
Choćby tylko raz skrzywdził dziecko, a przecież zrobił to wielokrotnie, zasługuje na najwyższy wymiar kary przewidziany przez prawo- dożywotnie pozbawienie wolności, a nie 15 lat więzienia. Trudno mi zrozumieć tak łagodny wyrok wobec ogromu krzywdy, jaką wyrządził . To po prostu straszne!
L
16:46, 2026-06-15
Szykują podwyżki za śmieci! Produkujemy więcej
Ja jakoś widzę, że u mnie w osiedlowym śmietniku, śmieci z roku na rok ubywa. Druga rzecz jest taka, że od kiedy ludzie odnoszą butelki czy puszki za kaucję do sklepu to w plastikowych kontenerach plastiku brak. I ciekawe dlaczego nie ma obniżek
On
15:57, 2026-06-15
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz