Sport

Zamknij

Piękna bramka Słupskiego! Wygrana juniorów rzutem na taśmę

Mateusz Komperda 11:28, 16.01.2021 Aktualizacja: 04:55, 27.10.2025
Skomentuj Piękna bramka Słupskiego! Wygrana juniorów rzutem na taśmę

O tym, że to będzie zdecydowanie trudniejszy mecz niż ten sprzed tygodnia z SMS-em Zagłębie I Lubin, trenerzy juniorów KS SPR Chrobrego Głogów wiedzieli. - Czeka nas trudna przeprawa - mówił tuż przed jego rozpoczęciem Wojciech Łuczyk. Dziś (16.01.) w hali przy ulicy Wita Stwosza głogowianie zagrali z Siódemką Legnicą. Emocji nie zabrakło.

To już ostatnia prosta do 1/16 finału Mistrzostw Polski. Dwumecz z Siódemką jest decydujący. Ten pierwszy mecz w Głogowie był wyrównany, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Otwierającą bramkę rzucił Mateusz Wiatrzyk. Później dołożył kolejną i było 2:1. Gospodarze próbowali odskoczyć rywalom, lecz ta sztuka nam się nie udała.

W 13. minucie Siódemka wyszła na prowadzenie po celnym rzucie Jakuba Będzikowskiego, który w tym meczu pokazał klasę - ten, jak już miał okazję, to był skuteczny do bólu. To właśnie on dał sygnał do ataku. W następnych minutach trafiał jeszcze kilka razy, a przyjezdni osiągnęli dość solidną zaliczkę prowadząc nawet 6:10.

Chrobry pozbierał się. Przed przerwą zdołał odrobić straty. Kluczowa okazała się 27. minuta - właśnie wtedy dwa razy pod rząd do pustej bramki piłkę skierował Szymon Matela. W ostatnich sekundach sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystał Mateusz Serdeń. Głogowianie do szatni schodzili ze skromną zaliczką 15:14.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło, bo jedni i drudzy walczyli o każdą piłkę. Pojawiły się błędy, było trochę nerwowo. W 43. minucie Dawid Krzywicki, który ma za sobą debiut w PGNiG Superlidze w barwach Chrobrego, trafił na 23:21. Można było choć na chwilę odetchnąć. Zwłaszcza, że w kolejnej akcji Siódemka się pogubiła, straciła piłkę. Chrobry przeprowadził akcję, skończyło się na rzucie karnym. Egzekutorem tego stałego elementu gry ponownie był Serdeń - zdobył szóstą bramkę w meczu. Prowadziliśmy trzema trafieniami.

W 54. minucie Chrobry grał w przewadze dwóch zawodników, choć nie był w stanie tego wykorzystać. Wprost przeciwnie - straciliśmy dwie bramki. Goście wyrównali, był remis 28:28. Na 40 sekund przed końcem o czas poprosił trener Łuczyk - przekazał swoim zawodnikom ostatnie uwagi. Ach, co to była za bramka - przepiękna! Krzywicki trafił! I wygraliśmy, skromnie, ale 29:28. Rewanż jutro (16.01.) w Legnicy o godz. 12.

Chrobry: Klupś, Siastała, Krzywicki 7, Słupski 1, Wiatrzyk 8, Trojanowski, Serdeń 7, Dobrzański 1, Matela 3, Jastrzębski, Reszczyński, Ryniec, Szczeblewski 2, Miszczyk, Błaszak.
RED

(Mateusz Komperda)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%