Na sygnale

Zamknij

Kobieta z bronią w Głogowie! Wycelowała do policjanta

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 15:05, 05.06.2026 Aktualizacja: 07:00, 05.06.2026
Skomentuj Kobieta z bronią w Głogowie! Wycelowała do policjanta

O krok od tragedii. Chwile grozy podczas policyjnej interwencji.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Dwóch policjantów było na interwencji, wykonywało swoje służbowe czynności. Siedzieli w radiowozie, gdy nagle pojawiła się kobieta z wiatrówką. Według śledczych skierowała wiatrówkę w stronę funkcjonariuszy i próbowała oddać strzał. Broń się zacięła. Na szczęście.

Wszystko wydarzyło się nagle

Do zdarzenia doszło kilkanaście dni temu, dokładnie 20 maja br. Policyjna interwencja przy ulicy Polnej w Głogowie nie zapowiadała niczego wyjątkowego. Funkcjonariusze wykonywali swoje obowiązki. I wtedy... pojawiła się kobieta. W rękach trzymała wiatrówkę. Zaczęła kierować ją w stronę dwóch policjantów będących na służbie.

Kierowała wiatrówkę w kierunku interweniujących funkcjonariuszy policji, stosując wobec nich groźby w celu zmuszenia ich do zaniechania prawnej czynności służbowej

– mówi prokurator rejonowy Marek Wójcik.

Prokuratura Rejonowa w Głogowie potwierdza, że kobieta nie była osobą, wobec której prowadzono interwencję.

Policjanci wykonywali swoje czynności, a ona nagle pojawiła się podczas interwencji

– wyjaśnia prokurator.

„Próbowała strzelić”

Najbardziej niepokojące jest jednak to, co – według śledczych – wydarzyło się chwilę później. Kobieta próbowała oddać strzał, jednak broń się zacięła. Nadal nie wiadomo, czy byłaby w stanie skutecznie oddać strzał. I czy broń nie była wadliwa. Śledczy nie chcą spekulować. Faktem pozostaje jednak, że funkcjonariusze w tamtym momencie nie mogli wiedzieć, z czym dokładnie mają do czynienia. Przecież z ich perspektywy liczą się sekundy.

W stresie bardzo trudno ocenić, czy ktoś mierzy do nas z prawdziwej broni, czy z przedmiotu, który ją tylko przypomina

– tłumaczy prokurator.

Wiatrówkę po interwencji zabezpieczono. Policjanci nie oddali strzałów.

Trzeba powiedzieć jasno, że policjanci zachowali się bardzo profesjonalnie. Nie oddali żadnych strzałów, obezwładnili kobietę i zabezpieczyli wiatrówkę

– relacjonuje prokurator Wójcik.

Nie ukrywa jednocześnie, że sytuacja mogła potoczyć się inaczej.

Gdy ktoś kieruje przedmiot przypominający broń i próbuje oddać strzał, funkcjonariusze mają prawo podejmować działania przewidziane prawem

– podkreśla wprost, że w obronie koniecznej mają prawo po prostu strzelać. Kobieta została przesłuchana jako podejrzana. 35-letnia głogowianka usłyszała zarzut z artykułu 224 paragraf 2 Kodeksu karnego.

Zarzut dotyczy stosowania gróźb bezprawnych wobec funkcjonariuszy publicznych w celu zmuszenia ich do zaniechania prawnej czynności służbowej

– wyjaśnia prokurator.

Śledczy zdecydowali również o zastosowaniu środków zapobiegawczych. Kobieta została objęta dozorem policji. Otrzymała także zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi funkcjonariuszami oraz zakaz zbliżania się do nich. Za zarzucany czyn grozi kara do trzech lat więzienia. Jak się okazuje taką wiatrówkę w domu może mieć każdy z nas. To legalne.

Była to wiatrówka o parametrach, które nie wymagają pozwolenia. Formalnie nie jest ona bronią w rozumieniu ustawy o broni i amunicji

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

– tłumaczy Wójcik, że wiatrówkę do mocy 17 J (dżuli) energii pocisku można kupić od 18. roku życia. Nie trzeba mieć także ukończonych żadnych kursów czy szkoleń. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%