Polskie służby zgłosiły problem do unijnego systemu Safety Gate. Chodzi o konkretne modele lamp LED, które mogą stwarzać ryzyko porażenia prądem.
Do unijnego systemu Safety Gate trafiło ostrzeżenie dotyczące dwóch modeli oświetlenia LED, które nie spełniają europejskich norm bezpieczeństwa. Sygnał został przekazany przez polskie służby nadzoru rynku, a alert trafił już do wszystkich państw Unii Europejskiej.
Chodzi o produkty, które mogły być normalnie sprzedawane także w Polsce. Problem jest poważny, bo w obu przypadkach mowa o ryzyku kontaktu użytkownika z prądem.
Pierwszy z produktów to dekoracyjny łańcuch LED marki LEDon TIME. Chodzi o model OGR-0005 z kodem kreskowym 5901969089257. Produkt miał być przeznaczony zarówno do użytku wewnętrznego, jak i zewnętrznego.
Według zgłoszenia problemem okazał się brak odpowiedniego zabezpieczenia przed wilgocią. W praktyce oznacza to, że do elementów pod napięciem może dostać się woda. Tego typu wada może prowadzić do porażenia prądem.
Drugim produktem objętym ostrzeżeniem jest kinkiet GU10 LED X4 marki XUDO, model XD-IK274B z kodem kreskowym 5904703011712.
W tym przypadku wykryto nieprawidłowe mocowanie elementów elektrycznych. Według zgłoszenia przewody mogą się poluzować i zetknąć z metalową obudową lampy. Efekt? Na zewnętrznych częściach urządzenia może pojawić się napięcie.
Safety Gate to unijny system szybkiego ostrzegania o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych. Trafiają tam m.in. wadliwe urządzenia elektryczne, zabawki, kosmetyki czy akcesoria dla dzieci.
Mechanizm działa prosto. Jeśli krajowy urząd wykryje produkt mogący stwarzać zagrożenie, zgłasza go do wspólnej europejskiej bazy. Dzięki temu inne państwa mogą szybko reagować, kontrolować sprzedaż albo wydawać ostrzeżenia dla klientów.
W praktyce wiele takich produktów trafia do systemu już po tym, jak zostały kupione przez klientów.
Najważniejsze jest sprawdzenie oznaczeń produktu, a nie samego wyglądu lampy. Jeśli zgadza się model albo kod kreskowy, eksperci zalecają natychmiastowe odłączenie urządzenia od prądu i zaprzestanie jego używania.
Kolejnym krokiem powinien być kontakt ze sprzedawcą lub producentem. W wielu przypadkach możliwy jest zwrot produktu albo reklamacja.
Najczęstszym błędem jest ignorowanie ostrzeżeń albo odkładanie decyzji „na później”. A w tym przypadku mowa o urządzeniach, które mogą stwarzać realne zagrożenie dla domowników.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa jannoon028 na Magnific
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Głogów
Ten alert to ten co wypisuje takie durnoty lepiej niech nic nie posze
Gigant
21:06, 2026-05-06
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Mam jeszcze pomysł wokół wielkiej dziury zrobić rondo
Zbych
21:05, 2026-05-06
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Mam pomysł połączyć największe rondo europy z wielką dziurą Rafaela i to będzie hicior
Zbych
21:02, 2026-05-06
Koniec smrodu pod Głogowem
Prezent w postaci fetoru ze studzienek kanalizacyjnych dostali mieszkańcy Kotowic i Wietszyc w gminie Pęcław. Aktualnie podawany jest środek, który w znacznym stopniu neutralizuje te zapachy. Jednak są przerwy w dozowaniu tej "chemii". Kilku kilometrowy odcinek kanalizacji sanitarnej powstał dla wsi Leszkowice. Mieszkańcy Kotowic i Wietszyc że względu na koszty nie mogą się podłączyć, Rurociąg przechodzi droga przez te wsie przy domach, nie jest wprost przygotowany do podłączenia gospodarstw domowych. Koszt tej inwestycji to ponad 5 mln. System BTS rozwiązał by nasze problemy.
Ula
20:18, 2026-05-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz