Za chwilę rozpocznie się ostatni ligowy pojedynek pomiędzy Chrobrym Głogów a Widzewem Łódź. Rano zaskoczyła nas nieco zima. Nie tylko na drogach, ale i na stadionie przy ul. Wita Stwosza. Choć przecież nie powinna, bo jesienią zamontowano tam system podgrzewanej murawy. Murawa została odśnieżona, ale nawierzchnia jest twarda i śliska. Z włączenia nowego systemu nie skorzystano. Dlaczego? Pytaliśmy o to prezesa klubu.
- Wszyscy musimy się przyzwyczaić do instalacji, którą mamy. Podgrzewana murawa nie działa tak jak system ogrzewania w domu. Tylko uruchamia się ją cztery dni wcześniej. Sprawdzaliśmy prognozy pogody i nie kazały nam włączać murawy. Przy opadach śniegu to i tak by nic nie dało. Śnieg i tak trzeba ściągnąć. Inaczej będzie na wiosnę. Wtedy przed sezonem włączymy murawę, jeżeli temperatury będą ujemne - wyjaśnia Jarosław Trawiński. Montaż podgrzewanej murawy kosztował ponad 3 mln zł. Warto wspomnieć, że inwestycja została oddana z opóźnieniem.
RED
Gdzie jest pani Agnieszka?
Zaćpany łeb. Biedne dzieciaki...
Zdiagnozowano
00:11, 2026-01-27
Tu grali głośno i skutecznie. Czas podsumowań
fundacja polrock sepsa wy...ć
rozliczenie 2027
22:37, 2026-01-26
Czołówka busa z tirem. Radny z Głogowa w szpitalu
a ja radnemu choć nie jest z mojej bajki życze szybkiego powrotu do zdrowia
ja
22:27, 2026-01-26
Czołówka busa z tirem. Radny z Głogowa w szpitalu
szkoda,że nie piszecie ile osób trafiło do szpitala
zula
22:25, 2026-01-26
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz