Chłopak groził, że się zabije. Jego dziewczyna wezwała służby ratunkowe. A kiedy policjanci przyjechali na miejsce, to nikt nie otwierał drzwi. Do zdarzenia doszło dziś (17.06) w wieżowcu przy ulicy Budowlanych w Głogowie. Na miejsce wezwano strażaków do ich otwarcia.
- On uciekł - mówili nam sąsiedzi. Jak się dowiedzieliśmy, że wczoraj doszło tam do rodzinnej awantury. - Ta dziewczyna wzywała na pomoc. Coś się tam musiało między nimi wydarzyć - dodają ludzie.
- Do tego zdarzenia doszło na piątym piętrze wieżowca. Na miejsce zadysponowaliśmy trzy wozy w tym jeden z drabiną - mówi nam Mirosław Durka z PSP w Głogowie.
RED
Tragedia w wieżowcu na ul. Budowlanych w Głogowie
I ponownie niestety odpowiednie instytucje również zawiodły. Przykre że ten młody chłopak nie miał na kogo liczyć, z kim porozmawiaj.
.
12:11, 2026-01-01
Niech nam szczęści Nowy Rok! Tak świętował Głogów
Mój pies ledwo przeżył te wasze zakichane fajerwerki. Życzę wam aby którejś nocy pod waszymi oknami zebrała się sfora zwierząt i przez dwie godziny szczekała i miauczała.
Łukasz
12:10, 2026-01-01
Tragedia w wieżowcu na ul. Budowlanych w Głogowie
Patologia robi swoje.
Vlod88
09:01, 2026-01-01
Niech nam szczęści Nowy Rok! Tak świętował Głogów
Myślałam, że Głogów pójdzie z duchem czasu i są tam na tyle kompetentni ludzie na ważnym urzędach, żw nie będzie strzelania, ale widzę dalej średniowiecze umysłowe
Anty
06:51, 2026-01-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz