W Jerzmanowej pod Głogowem trwa święto ze specjalnie dobranym repertuarem: Spotkanie kultur. Można posłuchać, pojeść pyszności i potańczyć. Wszystko to w sobotę (22.07.) do późnego wieczora.
To już taka tradycja w Jerzmanowej. Pokaz różnorodności kulturowej: na scenie, w kuchni i w dziedzinie sportu. W tym roku występuje zespół z Senegalu Badji Band, który jeszcze wieczorem zrobi show z udziałem publiczności. Występują także zespoły z Peru, jest muzyka bałkańska oraz folklor góralski. Feeria barw i do wyboru do koloru.
To już kolejna edycja spotkania kultur, w miejscu wyjątkowym, przy naszej „Stodole kultury”
– witał wszystkich przybyłych wójt gminy Jerzmanowa Lesław Golba. A szczególnie witał senator PiS Dorotę Czudowską, która po raz pierwszy była w Jerzmanowej na takim wydarzeniu. Witał także wszystkich działaczy kół gospodyń wiejskich, którzy się postarali i na sobotę przygotowali wiele kulinariów. Były to oczywiście głównie panie, ale panów także wypatrzyliśmy. Z gminy Jerzmanowa stoiska przygotowały koła z Gaików, Potoczka, Bądzowa, Jerzmanowej i Smardzowa. Potoczek serwował pierogi z serem i pierogi z borówkami. Panie z Gaików robiły kawę z ekspresu, miały własnej roboty naturalne syropy oraz frytki z ziemniaków kopanych dzień wcześniej na polu sołtysa. Smardzów przygotował pajdy z mięsiwem i warzywami oraz ciasta własnej roboty.
Ale było też zaskoczenie – w Jerzmanowej rozegrał się powiatowy etap konkursu Bitwa Regionów, konkursu oczywiście kulinarnego dla kół gospodyń, organizowanego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oddział we Wrocławiu. W Jerzmanowej zaprezentowało się osiem kół z trzech powiatów: głogowskiego, polkowickiego i lubińskiego. Przewodniczącym jury konkursy był Tadeusz Dąbrowski, wyśmienity kucharz z Głogowa, właściciel kultowej „Mamma Mii” na Starym Mieście. A panie przygotowały takie dania jak: krolik w śmietanie, kiszka ziemniaczana z grzybami i gęsiną, pizza a'la Łagoszów Wielki, faworki z karpia, gęsina faszerowana i wiele innych rarytasów. Jury wszystkiego próbowało.
Takie spotkanie przyciągnęło oczywiście publiczność. Wśród gości wypatrzyliśmy senator Dorotę Czudowską z Legnicy. Był także starosta polkowicki Kamil Ciupak, widzieliśmy wójta gminy Rudna Adriana Wołkowskiego. Pewnie nie wszystkich wypatrzyliśmy.
(DN)
Wojna o blaszany płot w Głogowie
MAJEWSKI W URZEZIE MIEJSKIM PONOC PRACUJE JEDEN Z DZIEDZICOW TEJ DZIURY I PILNOWACZ PLOTU DO NIEGO Z TA PETYCJA SKORO LEZYSZ W TEJ RADZIE TYLE LAT I NIC NIE ZROBILES A OD NASZYCH PIENIEDZY WARA
ZZZ
23:12, 2026-03-04
Drogi wyglądają jak ser szwajcarski
Kiedy będzie wyrównana kostka "nibyzabyteknikomuniepotrzebny" na ul. Piaskowej? Tam dopiero można coś uszkodzić w samochodzie. A uczniowie pobliskich szkół wlatują bokiem w zakręt z Piastowskiej na Piaskową na pełnej petardzie jak tylko jest ślizgawica. A próg zwalniający powinien być przy bocznym wejściu UP, bo strach czasem przejść chodnikiem z Piaskowej na Piastowską. Od krzyżówki że starą pocztą w stronę kościoła nawierzchnia jest w dużo lepszym stanie
Mieszkanka Głogowa
23:05, 2026-03-04
Wojna o blaszany płot w Głogowie
czy to przygotowanie do wizyty czerwonego marszalka no to obwiesic plot jego droga do szczescia od urodzenia do milosci z Tuskiem
no
23:03, 2026-03-04
Wypadek na krajówce! Ratownicy w akcji
Przecież tam obowiązuje 40k/h przez cała wieś jakim cudem takie zniszczenia ?
Ktoś
22:13, 2026-03-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz