Austria w obiektywie Grażyny i Stefana Sroczyńskich. - Dopiero poznajemy Europę - nie ukrywają, bo przecież wcześniej, przez wiele lat, zwiedzali cały świat. Najczęściej podróżowali do Afryki, gdzie udzielają się charytatywnie. Teraz, w czasach epidemii, wsiadają w auto i jeżdżą po Polsce. Ostatnio byli w Bieszczadach. Kilka dni temu wrócili z Tyrolu. - Jest piękny! - nie mogą się nacieszyć widokami.
Nie ukrywają, że w Austrii, gdzie zwykle - i latem, i zimą - są tłumy turystów, tym razem jest ich znacznie mniej. - Nie ma kolejek na wyciągi i na górskich szlakach - opowiada Grażyna, która zachwycała się wysokimi Alpami. Byli na wodospadach, lodowcu, zdobywali ich szczyty.
- Naprawdę robią wrażenie. Największe, gdy budzisz się, wyglądasz za okno, a tam obok ciebie chmury - dodaje.
Zwiedzili też znane narciarskie skocznie m.in. w Insbrucku, gdzie zrobili też sobie zdjęcie pod plakatem Adama Małysza - legendy światowych skoków. - Jest wiele różnic. W Austrii płacąc za bilet na wyciąg masz też opłacone miejsce postojowe i wszystkie atrakcje dla dzieci, które się tam znajdują. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów. Jest też czysto - ludzie dbają o to. Nie wyrzucają śmieci gdzie popadnie - zwraca uwagę.
I okazuje się, że taki tygodniowy wypad wcale nie musi być drogi. Zdradzają, że za nocleg zapłacili około 1700 zł za cztery osoby, bo byli jeszcze z córką i wnukiem. - Do tego doliczyliśmy paliwo i kilka euro na podstawowe zakupy. Resztę zabraliśmy z Polski. Przyznam szczerze, że to był piękne i tanie wakacje. Zachęcam Was, abyście w taki sposób zwiedzali Europę - przekonuje a tak doświadczonych podróżników warto posłuchać.
Nie bali się koronawirusa. Wszędzie, gdzie byli, zakładali maseczki. - Tam obowiązek noszenia maseczek przestrzegają wszyscy. Bez wyjątku - kończą planując kolejny wypada. Tym razem we wrześniu - do niemieckiej Bawarii.
RED
W sobotę rządzili Golce, a jutro Chrobry
Od radości do smutku krótka droga
Korpo
23:54, 2026-05-30
[FOTO] Bokserskie widowisko na scenie!
Napatrzą się a później stare konie się ganiają po placu festynowym patologia.
Zniesmaczony
21:29, 2026-05-30
[WIDEO] Wspólna przestrzeń ma znaczenie
Komperduś jak zwykle w formie - za koszty wazeliny do wchodzenia w pupę władzom spółdzielni to masz chociaż zwracane?
Anka
21:13, 2026-05-30
[WIDEO] Wspólna przestrzeń ma znaczenie
ohohoho to pochwalcie się jeszcze jak to za 3-4 taczki kamieni płaciliście na śródmieściu po 15-20 tysięcy - było tak ?? świetnie gospodarujecie ojj świetnie poczekajmy jeszcze trochę to może powychodzi na światło dzienne co tam z tą zielenią latami wyprawialiście na śródmieściu
Dejv
20:00, 2026-05-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz