W tym strajku "Polaku dawaj z nami" udział wzięło znacznie mniej osób. Zebrali się na Bulwarze Nadodrzańskim, gdzie policjanci uprzedzili ich, że to nielegalne zgromadzenie. Policja próbowała odgrodzić im drogę, ale ci przeszli podwórkiem mijając ich.
Głowne wydarzenia rozegrały się w centrum Głogowa, na al. Wolności, koło hotelu Qubus i w Parku Słowiańskim. Zostały zgromadzone bardzo duże siły policji, które dążyły do tego, aby rozproszyć kibiców. Zagrodziły im drogę przy wyjściu z przejścia podziemnego ze Starego Miasta, kibice już wtedy trochę się rozproszyli i doszło do przepychanek.
Policja użyła gazu łzawiącego. Wiele osób odchodziło na bok, po prostu płacząc. Ratowali się... mlekiem. Policjanci użyli pałek wobec jednego z uczestników. Innego przewrócili. Część kibiców szła w kierunku ul. Jedności Robotniczej, część na Obrońców Pokoju, ale wszędzie tam była policja. Nie przepuszczała przez ulicę. Chcieli dostać się pod stadion, gdzie trwały derby Chrobrego Głogów z Miedzią Legnica, ale im się to nie udało.
RED
Poważna kolizja na Wojska Polskiego w Głogowie
Nie po to ma się BMW, żeby jeździć 40.
tokmek
23:32, 2026-03-20
Referendum to fikcja!
Może po rosyjsku?
tokmek
23:29, 2026-03-20
Kobieta na podwójnym gazie zatrzymana w Głogowie
Dostanie kolejny zakaz....
tokmek
23:28, 2026-03-20
Refleksja nad życiem człowieka
do Głos Za to czarna zaraza to ho ho!
tokmek
23:26, 2026-03-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz