Dziś na Bulwarze Nadodrzańskim dowieczora trwa finał akcji "Lato w mieście" organizowanej przezJurka Górskiego pod hasłem "Ruch to zdrowie". Przy okazji możnapomóc niepełnosprawnemu głogowianinowi Jasiowi Walosowi, któryjest głównym bohaterem tej imprezy.
Jerzy Górski realizuje swoją ideę promowania sportu dla każdego i zdrowego stylu życia. W ramach akcji odbyło się sześć spotkań. Tym razem na Bulwarze Nadodrzańskim. To impreza dla mieszkańców Głogowa i nie tylko, bo okazuje się, że przyjeżdżają także nasi sąsiedzi z Legnicy czy Lubina albo Polkowic. - Ludzie się tu bawią i dobrze, bo ruch to zdrowie. To jest nasze przewodnie hasło - mówi Jerzy Górski.
To jest szósta finałowa już edycja jego cyklicznej imprezy "Lato w mieście". Są różne urządzenia do sportu i do zabawy, są różne konkurencje. W nagrodę można dostać pamiątkowe medale z Crossu Straceńców. - O godz. 18.30 zapraszam najmniejszych na cross straceńców, również będą medale. Przede wszystkim liczy się zabawa - zapewnia Górski.
Głównym bohaterem tej imprezy jest Jan Walos, który zbiera fundusze na kolejną operację. Prawdopodobnie odbędzie się ona w listopadzie. - Głogów stanął na wysokości zadania, już jest zebranych ponad 50 proc. funduszy. Więc jeśli gdzieś zobaczycie akcję dla Jasia Walosa, to bądźcie hojni - prosi Jerzy Górski.
Sponsorem strategicznym tej imprezy jest KGHM Polska Miedź, a także m.in. gmina miejska Głogów i Miejskie Centrum Wspierania Rodziny. Wszystko jest za darmo i można się bawić na maksa.
RED
[WIDEO] Solo mama, pisarka romansów z Głogowa
PIĘKNA KOBIETA
SUPER
06:40, 2026-03-02
Maszerowali przez Głogów ku pamięci Wyklętych
Jak zwykle historia jednokierunkowa. Żenada
Peko
06:37, 2026-03-02
Maszerowali przez Głogów ku pamięci Wyklętych
kiedy jest cos normalne i ludzkie to jakos komentarzy brak a wykleci jeszcze dzisiaj leza gdzies tam pod murem bo nie mysleli tak jaj czerwoni i dawniej i dzisiaj tacy jestesmy zaklamani i pazerni ztym pedem na koryto
JA
22:37, 2026-03-01
Teraz już wiadomo kogo popierają głogowscy działacze KO
A JA DUMAM co by bylo gdyby polska bryknela z kolchozu i niemcy byliby wschodnia flanka czy bylby murek nie bo po co murek na ruskich co za smichy my bylibysmy samotnym bialym zaglem otoczeni przyjaciolmi tuska z dwoch stron bo i nasz czlowiek z moskwy i nasz czlowiek z berlina dbaliby o to by nam chleba nigdy nie braklo.MOJ WNUK ROZWIAL TE MARZENIA BO POWIEDZIAL ZE GRANICA POMIEDZY RUSKIMI I KOLCHOZEM BEDZIE NA WISLE JAK W TEJ PIOSENCE NA LEWO MOST NA PRAWO MOST A SRODKIEM WISLA PLYNIE. TAKI BEDZIE KONIEC BREKSITU PO POLSKU.
BUSIA
20:37, 2026-03-01
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz