Po raz trzeci w Lubinie odbyła się Integracyjna Olimpiada Sportowa organizowana przez wolontariuszy KGHM z Zakładów Wzbogacania Rud oraz Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. W zmaganiach sportowych w hali Regionalnego Centrum Sportowego uczestniczyło ponad 250 osób. W organizację wydarzenia było zaangażowanych kilkudziesięciu wolontariuszy Miedziowej Spółki.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=IFWvKDrOQEs"}
Integracyjna Olimpiada Sportowa to przede wszystkim aktywne spędzanie czasu, a nie rywalizacja. Wydarzenie poprzez sport integruje osoby dotknięte niepełnosprawnościami. Uczestnicy tegorocznej Olimpiady stanęli ramię w ramię, aby w licznych konkurencjach sportowych pokonać własne bariery mierząc się m.in. z rzutami na bramkę, rzutami do kosza, rzutem oszczepem, slalomem z piłką, czy przejściem pod tyczką. Dodatkowa stacja była przeznaczona dla najmłodszych przedszkolaków.
::photoreport{"type":"see-button","item":"6733"}
Tegoroczna Integracyjna Olimpiada Sportowa jest już trzecią zorganizowaną z inicjatywy Wolontariuszy KGHM z Zakładów Wzbogacania Rud, którzy regularnie wspierają podopiecznych i nauczycieli Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Lubinie
– powiedziała Natalia Kalinowska, koordynatorka wolontariatu pracowniczego KGHM Polska Miedź S.A.
Nasi Wolontariusze niejako zaprzyjaźnili się z ośrodkiem. Poza inicjatywami sportowymi, edukacyjnymi i integracyjnymi pomagali również m.in. w przeprowadzce do nowej siedziby, budowie placu zabaw oraz nasadzeniach drzew
– dodała.
Przygotowania do wydarzenia rozpoczęły się już w listopadzie zeszłego roku.
W jego organizację zaangażowanych było łącznie kilkudziesięciu wolontariuszy KGHM, którzy odpowiadali m.in. za przygotowanie i przeprowadzenie wszystkich konkurencji, czy stworzenie ceremonii otwarcia i zamknięcia godnej olimpijskich zawodów. Podobnie jak w poprzednich edycjach swoją cegiełkę empatii dołożyli piłkarze oraz piłkarki z klubów MKS Zagłębie Lubin (piłka ręczna) oraz Zagłębie Lubin S.A. (piłka nożna) poświęcając swój czas i pomagając uczestnikom w przejściu stacji-konkurencji sportowych.
Wolontariusze KGHM mówili o tym, że dla nich to także bardzo ważne wydarzenie. I nigdy nie brakuje chętnych do pomocy.
Olimpiada tak się spodobała dzieciom, że postanowiliśmy kontynuować akcję. Na dzieci czeka kilka dyscyplin sportowych – w tym jedno takie specjalne, bo dla przedszkolaków
– mówił Piotr Dyrba, wolontariusz KGHM z Zakładów Wzbogacania Rud.
To ważne, aby dzieci wyciągnąć zza biurka i zmotywować do uprawiania sportu. Dzieci starają się przygotować do tej olimpiady na miarę swoich możliwości. Tutaj, w jednym miejscu, mogą się ze sobą spotkać, porozmawiać, pouśmiechać do siebie – pomóc sobie. Oczywiście dla niektórych jest to wyzwanie. Hala jest olbrzymia, dużo ludzi, nowe doznania. Muszą nauczyć na to reagować i oswajać się z tymi bodźcami
– zaznaczał Łukasz Nowicki, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Lubinie.
Oczywiście tego dnia nie mogło zabraknąć rodziców.
Już od rana emocje sięgały zenitu. Syn bardzo chciał wziąć udział w tej olimpiadzie. Jesteśmy takimi rodzicami, którzy lubią angażować się w życie społeczne syna. Integracja nie dotyczy tylko dzieci, bo także nas – rodziców
– zauważał Dawid Mizerski, tata Jasi.
Program wolontariatu pracowniczego „Miedziane Serce” działa w KGHM Polska Miedź S.A. od 2014 roku. Wsparcie udzielane przez spółkę odbywa się w ramach rozwoju osobistego pracowników oraz realizacji ich pasji. Poprzez działania wolontariackie wzmacniane są wartości, które na co dzień przyświecają pracownikom KGHM - odpowiedzialność, bezpieczeństwo, zorientowanie na wyniki, odwaga i współdziałanie.
W 2024 roku ponad tysiąc Wolontariuszy KGHM wsparło 137 inicjatyw poświęcająca na ich przygotowanie oraz przeprowadzenie blisko 5 000 godzin. Oprócz wsparcia Integracyjnej Olimpiady Sportowej, Wolontariusze z Zakładów Wzbogacania Rud odpowiadają za cieszące się ogromną popularnością takie autorskie projekty jak: KGHM na wesoło, KGHM Dzieciom czy Śladami Jasia Wyżykowskiego.
(MK)
Obława i zatrzymanie w centrum Głogowa
Nasz plac Tysiąclecia to w ogóle jest takie mini wesołe miasteczko. Na ławeczkach bliżej ronda urzęduje tabor cygański, gdzie za kilka złotych lub butelkę wytrawnego Tura można poznać przyszłość, zarówno swoją, jak i całej Polski; od strony Żaby można natomiast doświadczyć prawdziwej magii: wystarczy usiąść na jednej z ławek, zamknąć oczy i... abrakadabra - telefon, który odłożyłeś obok siebie nagle znika.
Tommy
16:03, 2026-06-02
Prezydent przeciął wstęgę i zagrał z dziećmi
dobrze sie bawicie a tymczasem ukraincy wsadzili nam na kark swojego KORNELUKA ktory poluje oficjalnie na polakow a wy sie nim zachwycacie ale my tez mamy u nich ambasadora ktory jak dobrze pojdzie to postawi nam w warszawie pomnik BANDERY
no i
12:32, 2026-06-02
Ukradł perfumy za 9 tysięcy
dziecko w szafie u kiszczaka bylo wiecej niz ci sie snilo ale pilnowal tej szafy nasz ukochany ADAS michnik A ZE DZIABNAL W WALESE to przypadek bo lesiu mu za malo dal z majatku polakow tak synu dziala demokracja w krajuTUSKA
ja do ucznia
12:23, 2026-06-02
Prezydent przeciął wstęgę i zagrał z dziećmi
biedny ten legalny KORNELUK klopoty z mowa po polsku daja znac a moze tak wniosek o dozywocie dla JAKIEGO machniepo ukrainsku efekt bedzie nafychmiastowy
no
12:13, 2026-06-02
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz