Rozmowa z Łukaszem Horbatowskim, przewodniczącym Platformy Obywatelskiej w Głogowie i wiceprzewodniczącym PO na Dolnym Śląsku.
Donald Tusk zwołał na 4 czerwca ponadpartyjny marsz 'przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami. Pan również namawia do udziału w tym marszu. Dlaczego?
Tak , namawiam, bo z perspektywy Polski lokalnej rzeczywistość wygląda inaczej niż z perspektywy Polski centralnej, rządowej. Warto o tym dosadnie przypomnieć. Pracuję i działam w środowisku lokalnym i często spotykam się ze zwykłymi ludźmi. To nie są ludzie zaangażowani politycznie. Oni nie przyjdą na żadne spotkanie i nie będą klaskać. To są ludzie, którzy martwią się o swoje rodziny, o pracę. Przerażają ich rosnące ceny. Nie wiedzą, co przyniesie im jutro. Zastanawiają się, czy będzie ich stać na te, czy inne rzeczy i nie mówię tu o wakacjach, ale o przyziemnych sprawach, choćby takich, jak jedzenie i ogrzewanie, o którym zaczniemy znowu głośno mówić jesienią. Bezpieczna rodzina to priorytet.
Drożyzna jest głównym argumentem?
Na to wszystko nakładają się afery związane z dotacjami dla swoich. Nie może być tak, że jakieś wąskie środowisko korzysta bez hamulców ze środków publicznych, z pieniędzy podatników, podczas, gdy ograniczone środki i pieniądze zwykłej rodziny pożera drożyzna. Dlatego namawiam do udziału w tym marszu. Rządzącym potrzebna jest autorefleksja. Płace rosną, ale koszty życia rosną zdecydowanie szybciej. Płace za nimi nie nadążają. Można czarować rzeczywistość, także w telewizji publicznej, ale ludzie potrafią liczyć. I zaczynają o tym głośno mówić. Państwo musi być uczciwe.
Inne powody?
Ważną dla mnie osobiście kwestią, jest przynależność Polski do Unii Europejskiej. Idę na ten marsz także dlatego, aby wyrazić swój pozytywny stosunek do zjednoczonej Europy. Unia Europejska jest gwarantem naszego bezpieczeństwa, zarówno ekonomicznego, jak i militarnego. Nasze miejsce jest w kręgu państw zachodnich. Tam jest dobra przyszłość, nigdzie indziej. Kto myśli inaczej szkodzi Polsce. Możemy się spierać o szczegóły, ale nie można podważać tego kierunku. Potrzebna jest silna Polska w Unii Europejskiej. Podsumowując, bezpieczna rodzina, uczciwe państwo, silna Polska w Unii Europejskiej. To pewność dobrego Jutra. Zapraszam na marsz.
Ogromne pieniądze dla restauratorów z Głogowa
Wtedy opisano dokładnie które firmy i na jakie bzdury wyciągnęły pieniądze z tego funduszu, z przyjemnością mogę powiedzieć, że żadnej z nich już od tego czasu nie odwiedziłem, a wcześniej odwiedzałem.
qz
13:28, 2026-04-04
Walka o sprzedaż biletów na pociąg
do ... Powiedz to mojej mamie, teściowej, mają po 80 lat. Ciekawe, czy jest w Europie taki dworzec, gdzie nie można kupić biletu na pociąg odjeżdżający z tegoż dworca. Chodzi o dworzec z kasą biletową, nie stacje bez kasy.
tokmek
13:24, 2026-04-04
Ogromne pieniądze dla restauratorów z Głogowa
Zawsze można pokazać portfelem. co się o takim działaniu sądzi.
tokmek
13:19, 2026-04-04
Walka o sprzedaż biletów na pociąg
04.04 chciałem faktycznie kupić bilet Głogów -Leszno pANI biletu nie sprzedała.To jednak mało istotne,wydaje mi się, że ta kobieta to najgorsza możliwa reklama firmy.Tototalny brak szacunku do klienta,arogancka,pyskliwa zero empatii... Dzień przed świętami???Siedzi tam za karę czy dostaje za to pieniądze? Nie pozdrawiam
Grzegorz
11:20, 2026-04-04
1 1
Chłopie wstydu nie masz.!!! Najpierw łapy wyciągasz po pieniądze z polskiego ładu, a później psioczysz i ujadasz. Brak słów. Typowe zachowanie Peowskiego elektoratu czyli brać i narzekać. Masakra zero głosu na was
0 0
*%#)!& pisowska onuco
1 0
daj sobie siana
0 0
Idź sobie sam. Tylko dzielicie Polaków i jątrzycie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz