materiały partnera
Głogów, podobnie jak cała Polska, żyje dziś w rytmie smartfonów i aplikacji. Mieszkańcy płacą rachunki, robią zakupy i kontaktują się z urzędem przez internet, często nie zastawiając się nad tym, co dzieje się z ich danymi. Każda z tych czynności zostawia cyfrowy śad – mały, ale trwały. W tym tekście pokazujemy, jak kilkoma prostymi krokami można odzyskać kontrolę nad swoją prywatnością.
Z danych GUS wynika, że ponad 90 procent polskich domów ma dostęp do internetu. W Głogowie ten trend widać na każdym kroku – w autobusach, kawiarniach i poczekalniach u lekarza. Telefon stał się dla wielu osób narzędziem do pracy, nauki i rozrywki w jednym. Coraz częściej jednak mieszkańcy zadają sobie pytanie: kto właściwie widzi to, co robię w sieci?
Odpowiedź bywa niewygodna. Operatorzy, reklamodawcy, a czasem także osoby o nieczystych intencjach mogą śledzić aktywność użytkownika. Adres IP, historia odwiedzanych stron i lokalizacja GPS tworzą razem cyfrowy portret każdego z nas. Bez podstawowych narzędzi ochronnych ten portret jest praktycznie publiczny – i to dla każdego, kto chce po niego sięgnąć.
Najprostszym sposobem na przekazanie anonimowości jest decyzja, poprzez udostępnienie adresu IP podczas korzystania z Internetu. Adresy IP działają jak cyfrowy adres domowy – odkrywa lokalizację, dostawcę usług, a często nawet w każdym mieście.
Rozwiązaniem jest VPN, czyli wirtualna sieć prywatna. Szyfruje ona połączenie i udostępnia widoczny adres IP na inny, najczęściej z innego kraju, dzięki czemu strony internetowe nie są powiązane, skąd naprawdę łączą się użytkownicy. Wystarczy, że uzyskasz dostęp do sieci VPN, włącz ją i już możesz przeglądać strony bez obawy o ujawnienie swojej lokalizacji. Użytkownicy Apple mogą korzystać z VeePN na iOS i dbać o bezpieczeństwo. Pozostawienie VeePN działającego w tle szyfruje wszystkie połączenia, co oznacza, że możesz bezpiecznie korzystać z publicznych sieci Wi-Fi.
Bezpłatne Wi-Fi w galeriach handlowych, na dworcu czy w kawiarniach przy głogowskim rynku jest wygodne i kto z niego nie korzysta? Według różnych raportów dotyczących cyberbezpieczeństwa nawet 4 na 10 użytkowników łączy się z takimi sieciami bez żadnej ochrony. Problem polega na tym, że publiczne hotspoty często nie są odpowiednio zabezpieczone. Hakerzy mogą przechwytywać dane logowania, hasła, a nawet informacje o kartach płatniczych – czasem bez najmniejszego sygnału ostrzegawczego dla ofiary.
Co więc warto zrobić? Najlepiej unikać logowania do banku przez publiczne Wi-Fi. Jeśli to konieczne, włącz VPN jeszcze przed połączeniem z siecią. Dodatkowo wyłącz w telefonie automatyczne łączenie z sieciami Wi-Fi – to drobiazg, ale ogranicza ryzyko.
Statystyki pokazują, że najpopularniejsze hasła na świecie to wciąż „123456” i „password”. Takie kombinacje można złamać w mniej niż sekundę. Mieszkańcy Głogowa, podobnie jak większość Polaków, często powielają to samo hasło na kilku kontach naraz. To błąd, który ułatwia przestępcom dostęp do wielu serwisów jednocześnie, jeśli tylko jedno hasło wycieknie do sieci.
Dobrym rozwiązaniem jest menedżer haseł, który generuje i zapamiętuje skomplikowane kombinacje za nas. Warto też włączyć weryfikację dwuetapową, znaną jako 2FA. Nawet jeśli ktoś zdobędzie hasło, bez drugiego kodu nie zaloguje się na konto. Prosta zmiana, a efekt – znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa.
Zakupy przez internet to dziś codzienność. Według szacunków branżowych ponad 70 procent Polaków robi zakupy online przynajmniej raz w miesiącu, a Głogów nie jest tu wyjątkiem. Problem zaczyna się, gdy klikamy w link z reklamy bez sprawdzenia, czy strona jest bezpieczna. Fałszywe sklepy potrafią wyglądać niemal identycznie jak oryginalne.
Przed podaniem numeru karty zawsze sprawdź adres strony – powinien zaczynać się od „https”, nie „http”. Unikaj też płatności przez linki otrzymane w SMS-ach czy mailach od nieznanych nadawców. Aplikacja bankowa z dodatkowym potwierdzeniem transakcji to dziś standard, z którego warto korzystać świadomie, a nie z przyzwyczajenia.
Facebook, Instagram i TikTok są popularne wśród mieszkańców Głogowa w każdym wieku – od nastolatków do seniorów. Często jednak udostępniamy więcej, niż powinniśmy: lokalizację w czasie rzeczywistym, zdjęcia dzieci, plany urlopowe na najbliższe dwa tygodnie. Takie informacje mogą zostać wykorzystane przez oszustów do socjotechniki, na przykład do podszywania się pod znajomych lub rodzinę.
„Najprostsza zasada brzmi: zanim coś opublikujesz, zastanów się, czy chciałbyś, aby ta informacja trafiła do osoby, której nie znasz” – mówią specjaliści od cyberbezpieczeństwa. Warto regularnie przeglądać ustawienia prywatności i ograniczać widoczność profilu tylko do osób zaufanych. To nie paranoja, to po prostu zdrowy rozsądek.
Pojedyncze działania, takie jak silne hasło czy ostrożność na publicznym Wi-Fi, to dobry start, ale nie wystarczą same w sobie. Pełna tarcza prywatności online powstaje wtedy, gdy wszystkie te elementy działają razem, tworząc kilka warstw ochrony. Bezpieczny VPN łączy szyfrowanie ruchu internetowego z maskowaniem adresu IP, a w połączeniu z menedżerem haseł i weryfikacją dwuetapową tworzy solidną barierę dla osób, które chciałyby uzyskać dostęp do naszych danych. Dzięki temu codzienne korzystanie z internetu – od bankowości do zakupów – staje się po prostu spokojniejsze.
Warto też pamiętać o regularnych aktualizacjach oprogramowania na telefonie i komputerze. Producenci łatają w aktualizacjach dziury bezpieczeństwa, które przestępcy wykorzystują najczęściej i najszybciej. Zaniedbanie tego prostego kroku to jak pozostawienie otwartych drzwi do domu na noc.
Nie trzeba wdrażać wszystkiego naraz. Oto kilka kroków, które można wykonać już dziś, bez specjalistycznej wiedzy:
Każdy z tych punktów zajmuje kilka minut. Razem dają realną różnicę.
Ochrona prywatności w sieci nie wymaga bycia ekspertem od informatyki – wystarczy konsekwencja. Kilka prostych zmian w codziennych przyzwyczajeniach może znacznie zmniejszyć ryzyko wycieku danych czy kradzieży tożsamości. Mieszkańcy Głogowa, którzy zaczną od ukrycia adresu IP, silnych haseł i ostrożności w mediach społecznościowych, zbudują solidną podstawę bezpieczeństwa na lata. A w czasach, gdy dane są na wagę złota, to inwestycja, która zwyczajnie się opłaca.
Nareszcie! Ruszyły zmiany przy blaszanym płocie
ZACZĘŁAM CZYTAĆ O CO TAK SIE OBURZYLA GLOGOWIANKA I CHYBA WIEM O TO, ZE KTOS TRAFNIE STWIERDZIŁ,ŻE KONSSERWATOR ZABYTKOW DEKORUJE DZIURĘ BYLEGO KONSERWATORA ZABYTKOW Pan MAJEWSKI Z UPOREM MANIAKA zajmuje sie ta dziura tylko że na nasz koszt i diabeł tkwi w szczególe bo wieść niesie.że jeden z dziedziców tej dziury pracuje w pałacyku.mY MIESZKANCY MIASTA NIE MAMY PRAWA WIEDZIEC KIM SA CI DZIEDZICE I NIKT NAS NIEPYTA CZY CHCEMY DO TEJ DZIURY DOPLACAC
MONI
13:54, 2026-06-17
Nareszcie! Ruszyły zmiany przy blaszanym płocie
spoko nasz minister od obrony o 14 tej podpisze z niemcami pakt o nieagresji bedziecie mogli legalnie polowac na polaczkow
15 ty
09:37, 2026-06-17
Kotla zyska nowy chodnik. Inwestycja za blisko 140 tys.
Proszę się przejść po chodnikach które już są i zobaczyć jak Kotla wygląda.Pety,gówna psów, śmieci po rowach,ani jednego kosza na śmieci no może przy przystankach autobusowych,a odległości między nimi nie są małe.Gdzie taki właściciel psa ma wyrzucić to co pies wydalił,chyba w woreczek i do domu przynieść a najlepiej zostawić na chodniku bo ktoś przejdzie to rozdepcze i po problemie a o pozostałych śmieciach to nie wspomnę.Wstyd.
Z Kotli
09:18, 2026-06-17
Nareszcie! Ruszyły zmiany przy blaszanym płocie
nie wierzę tak jest u nas żle ,że tylko jeden polak lub polka jest w tym miescie
121
09:16, 2026-06-17