Po bramce zdobytej bezpośrednio z rzutu wolnego Górnik Łęczna wygrywa z Chrobrym 1:0. Punkty zapewnił gospodarzom Adam Deja.
Do meczu w Łęcznej Pomarańczowo-Czarni nadal nie mogli przystąpić w optymalnym składzie. Do kadry nie powrócił jeszcze kontuzjowany Kacper Tabis, uraz wyeliminował Kacpra Nowakowskiego, a za kartki pauzują Jakub Grič i Kacper Laskowski.
Początkowo gospodarze ruszyli śmielej, czego dowodem była sytuacja z 10. minuty, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego groźnie główkował Dawid Tkacz, ale Chrobry z czasem zaczął się rozkręcać. Odpowiedział stałym fragmentem gry w 18. minucie – to mógł być niezwykle efektowny gol. Po wrzutce Szymona Bartlewicza piłkę piętą wycofał Piotr Janczukowicz, jednak zamykający to widowiskowe rozegranie Myroslav Mazur przymierzył za wysoko.
W 38. minucie przed kolejną okazją stanęli głogowianie. Dośrodkowywał tym razem Jakub Lis, po czym główkował Janczukowicz, lecz golkiper gospodarzy pewnie chwycił futbolówkę. Na półmetku było 0:0, ale lepsze wrażenie sprawiała ekipa trenera Łukasza Becelli.
Mimo tego, druga odsłona znów lepiej zaczęła się układać dla miejscowych, którzy w 61. minucie objęli prowadzenie. Chwilę wcześniej zostali zatrzymani faulem tuż za polem karnym po groźnie zapowiadającej się akcji. Już wcześniej stworzyli niebezpieczeństwo po stałym fragmencie gry, a tym razem trafili do bramki – bezpośrednio uczynił to Adam Deja, nie dając interweniującemu Dawidowi Arndtowi większych szans.
W 71. minucie od dwubramkowego prowadzenia Górnika uratował Chrobrego Arndt, który świetnie obronił piłkę po strzale z dystansu Kamila Orlika. Chrobry jednak także wypracowywał swoje okazje, jak w 74. minucie, gdy po podaniu Pawła Tupaja strzelał Szymon Lewkot – niestety nieznacznie niecelnie.
Chrobry starał się do końca. Z przewrotki strzelał Sebastian Strózik, a bardzo blisko było po dograniu wzdłuż bramki i zamieszaniu przy dalszym słupku, po czym futbolówka pechowo trafiła tylko w górną część siatki. W ostatnich akcjach po raz kolejny w pole karne rywali wbiegał nawet Dawid Arndt, ale nic z tego – punkty zostały w Łęcznej.
Ten mecz pokazał, że z zespołami walczącymi o utrzymanie gra się bardzo ciężko. Głogowianie muszą się nastawić na kolejny taki pojedynek, bo w piątek na Wita Stwosza starcie ze Stalą Mielec (godz. 18.00).
Chrobry: Arndt - Tupaj (79' Zarówny), Kozajda, Mazur, Lis, Ibe-Torti (73' Ozimek), Lewkot, Mandrysz (73' Bonecki), Bartlewicz, Strózik, Janczukowicz (79' Szabłowski).
źródło: Chrobry Głogów S.A.
[FOTO] Wzruszająca akcja w schronisku dla zwierząt
Stare psy są kochane. Kto miał psa, ten wie. Stają się łagodne, ciepłe, śliczne - moja labradorka tak się zestarzała. Aż w końcu odeszła. Kochana psina.
Łukasz
21:44, 2026-04-11
Szalona ucieczka motocyklisty!
Dobrze że się jeszcze nie postrzelił .
Motobi
20:23, 2026-04-11
[FOTO] Kręcą kilometry dla Gai i Franka!
Pojechaliśmy ścieżką rowerową wybudowaną przez Rafaello.
Biker
20:11, 2026-04-11
Nie można kłamać o Katyniu
Walczcie, walczcie. Jak to prezes powiedział, że to długo potrwa. Świata nie będzie, a wy dalej będziecie walczyć. Jeszcze weźcie hasło z Owsiaka, ,, do końca świata itd."
tokmek
18:50, 2026-04-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz