Chrobry Głogów pokonał na wyjeździe Znicza Pruszków 2:0.
W tym meczu to Znicz zaczął odważnie - już w pierwszych dziesięciu minutach stworzył dwie groźne sytuacje. Na bramkę uderzali Radosław Majewski i Daniel Bąk, zmuszając Dawida Arndta do interwencji. Gospodarze mogli żałować zwłaszcza tej drugiej szansy, bo po niej piłka odbiła się od słupka.
Chrobry przed swoją okazją stanął w 29. minucie. Najpierw próbował strzelać Kacper Nowakowski, ale został przyblokowany. Przytomnie zachował się przy tym Kacper Laskowski, który mógł poprawić dobitką, jednak uderzona przez niego futbolówka przeszła obok słupka.
Po 45 minutach mieliśmy więc kilka okazji, ale żadna nie została zamieniona na gola i obie ekipy udały się do szatni przy bezbramkowym remisie.
Druga połowa początkowo również lepiej układała się gospodarzom, którzy byli blisko objęcia prowadzenia po rzucie rożnym i główce Jarosława Jecha - na szczęście niecelnej. Pomarańczowo-czarni odważniej ruszyli w 63. minucie. Znów akcję kończyli Kacper Nowakowski z Kacprem Laskowskim. Ten drugi zdecydował się na strzał z dystansu - i to była bardzo dobra decyzja, bo po nim piłka w efektowny sposób zatrzepotała w siatce. W ten sposób Kacper po raz czwarty w tym sezonie wpisał się na listę strzelców.
Ta bramka wyraźnie uspokoiła poczynania Chrobrego, który do samego końca w dosyć pewny sposób dowiózł trzy punkty. Znicz co prawda atakował, jednak nie trafiał w światło bramki. Za to w samej końcówce zrobił to zespół trenera Łukasza Becelli, a konkretnie wprowadzony w tej części gry i kończący dogranie Kacpra Laskowskiego Piotr Janczukowicz, tym samym będący autorem 700. bramki Chrobrego na pierwszoligowym poziomie. Ósma wygrana głogowian i szóste czyste konto stały się więc faktem.
Zwycięstwo w Pruszkowie pozwoli w dobrych nastrojach przepracować dwutygodniową przerwę reprezentacyjną, która rozpocznie się po weekendowej kolejce. Chrobry na kolejny występ poczeka do 22 listopada - wtedy podejmie u siebie Wieczystą Kraków.
Chrobry: Arndt - Tupaj (90 Grzelak), Kozajda, Mazur, Tabiś, Laskowski, Lewkot (88 Szarek), Mandrysz, Nowakowski, Ozimek (67 Bartlewicz). Strózik (67 Janczukowicz).
źródło: Chrobry Głogów S.A.
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Najlepiej jakby wisiał tam Trzaskowski 🤣 dosłownie
Panie radny
03:10, 2026-04-01
Już w środę kolejny odcinek w przebudowie
trudno sie domyśleć ? przeszkadzają prace ?
oś Chrobry
22:23, 2026-03-31
Samorządy uratowały połączenie z Głogowa do Polkowic
Wieczorem nie ma żadnego polaczenia ok godz.18-19.
Abc
19:44, 2026-03-31
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Czemu radny nie był taki aktywny jak miasto nie wywiązało się ze swoich obowiązków podczas lodowiska jakie panowało na chodnikach gdzie się śmiano w całej Polsce . Zaoszczędzone nie swoje pieniądze chce przeznaczyć na bzdury a może się zainteresuje dlaczego na cmentarzu przy ul. Świerkowej w kaplicy brak jest toalety i przyjeżdżają ludzie z całej Polski i nie mogą się nadziwić że w tak dużym mieście trzeba biegać toj toja .Człowieku zejdź na ziemię i zajmij się czymś pożytecznym
mieszkaniec
18:53, 2026-03-31
1 0
A co będzie jeśli chrobry awansuje do Ekstraklasy? Bo z tego co wiem nasz stadion nie ma wymogów na ekstraklasę...brawo chłopaki brawo panie trenerze
1 0
Super, pomalutku do przodu. Ty Wnuku i ty jak ci tam.... Rafaelllo wszystkie pieniądze z inicjatyw na stadion natychmiast poprawiać i szykować na kolejny sezon. Bo wszystko inne za co się weżmiecie to i tak jest sp......e
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz