Zamknij

Chaos przed SOR-em w Legnicy. Stały tam karetki z całego regionu. Co z Głogowem?

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 10:32, 07.01.2026 Aktualizacja: 10:39, 07.01.2026
1

Szpitalny Oddział Ratunkowy w Legnicy w ostatnich dniach został dosłownie zakorkowany przez karetki z całego regionu. Ambulanse przywoziły tam pacjentów także z sąsiednich powiatów, w tym z Głogowa – ale było to konieczne. I były to pojedyncze przypadki. 

Nawet kilkanaście karetek jednocześnie czekających na przyjęcie pacjentów – tak wyglądała w ostatnich dniach sytuacja przed Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Legnicy. Ambulanse przyjeżdżają tam nie tylko z miasta, ale też z sąsiednich powiatów, gdzie brakowało wolnych miejsc. SOR-y były tam przepełnione. 

W najbardziej krytycznym momencie w kolejce stało aż 12 ambulansów. Do Legnicy kierowano zespoły ratownictwa także z mniejszych szpitali – m.in. ze Złotoryi, Jawora czy Lubina. 

O trudnej sytuacji w legnickiej placówce zostały powiadomione służby wojewody, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego oraz Wojewódzki Koordynator Ratownictwa Medycznego.

Sprawdziliśmy, jak w tym czasie funkcjonował SOR w Głogowie.

Jak podkreśla Beata Bugała, rzeczniczka prasowa Szpitala Głogowskiego, nasz SOR także pracował pod dużym obciążeniem, jednak zachował pełną wydolność.

W okresie od 31 grudnia 2025 roku do 6 stycznia 2026 roku Szpitalny Oddział Ratunkowy w Głogowie działał na pełnych obrotach. W tym czasie przyjęto 296 pacjentów

– informuje rzeczniczka.

Sylwestrowa noc oraz pierwsze dni nowego roku były szczególnie intensywne dla personelu szpitala.

Każdego dnia na SOR zgłasza się kilkudziesięciu pacjentów. Najczęstsze przypadki dotyczą złamań, urazów i ran. W tym okresie przyjmowaliśmy również osoby z bólami w klatce piersiowej. W sylwestrową noc do szpitala trafiły trzy osoby z urazami dłoni po wybuchu petard

– dodaje Bugała.

Jak zapewnia rzeczniczka, wszyscy pacjenci wymagający pomocy medycznej byli przyjmowani na miejscu.

Każda osoba, która potrzebowała pomocy, została objęta opieką. A osoby, które nie wymagały przyjęcia na SOR, były kierowane do nocno-świątecznej pomocy ambulatoryjnej 

– podkreśla.

W styczniu konieczne było jednak przekierowanie dwóch pacjentów wymagających specjalistycznego leczenia neurochirurgicznego do szpitala w Legnicy. Były to – jak zaznacza placówka – pojedyncze przypadki wynikające z konieczności zapewnienia najwyższego poziomu opieki.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

zzzzzz

4 0

a ilu w tym okresie dowieżli nasi dzielni policjanci

11:13, 07.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%