Zamknij

Gratulacje dla jubilatów z Głogowa. Dziś Dzień Złotych Godów [FOTO]

Grażyna Hanuszewicz Grażyna Hanuszewicz 13:29, 15.01.2026 Aktualizacja: 14:50, 15.01.2026
1

Przeżyli razem pół wieku i więcej. Osiem par świętuje w Głogowie Złote Gody. "Młodość była piękna, ale starość też jest piękna" . 

Podczas uroczystości w głogowskim ratuszu (15.01.) medale prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie otrzymało osiem par, w tym głogowianie:

Elżbieta i Stanisław Głowaccy

Grażyna i Jerzy Krukowie

Romualda i Edward Włodarczyk

Grażyna i Kazimierz Dzięglewicz

Alfreda i Andrzej Bojanowscy (59- lecie)

Maria i Józef Francugowie

Helena i Bogdan Woźniakowie. 

[FOTORELACJANOWA]8797[/FOTORELACJANOWA]

Państwu Grażynie i Apolinaremu Harłożyńskim z Serbów medale wręczył wójt gminy Głogów Bartłomiej Zimny.

Wkrótce będą obchodzić 52 rocznicę ślubu.

Trzeba się kłócić, i godzić. Godzenie się jest piękniejsze od kłótni. Kłótnie dodają energii, trzeba wyrzucić z siebie emocje 

- pani Grażyna zdradza receptę na długie zgodne życie w małżeństwie. 

Jakoś dożyliśmy i chcemy żyć jak najdłużej. Zobaczymy, czy ktoś silniejszy u góry nam pomoże 

- dodaje, że na razie nie narzekają, również na zdrowie, choć lata robią swoje. 

Młodość była piękna, starość też jest piękna. Trzeba się wspierać. Nie myśleć o głupotach

- radzą jubilaci.

Pani Grażyna pochodzi z Torunia, pan Apolinary z Poznania. Poznali się w Bolesławcu, a pobrali w Słubicach. Do Głogowa przyjechali w 1979 roku. Pan Apolinary pracował w kopalni. Od 20 lat mieszkają w Serbach, gdzie zbudowali wymarzony domek. Mają wspólną pasję.

Uwielbiamy ogród, ja kwiaty, mąż warzywa i owoce. Ogród jest naszym konikiem 

- dziś nie wyobrażają sobie powrotu do życia w bloku. 

59. rocznicę ślubu we wrześniu będą obchodzić państwo Alfreda i Andrzej Bojanowscy. Pobrali się w Głogowie. Co radzą młodszym parom? 

Cały czas ustępować żonie i nie kłócić się

- śmieje się pan Andrzej, a żona się z nim zgadza. Na emeryturze nie są szczęśliwsi. 

Wolałabym pracować i nie mieć tyle lat

- mówi głogowianka. A oboje pracowali w Famabie - ona jako frezer, a on jako mechanik samochodowy. 

Poznali się na festynie nad Odrą przy Neptunie. Czy to była miłość od pierwszego

wejrzenia? 

Chyba tak. Co my dzisiaj możemy powiedzieć, po 59 latach? Dobrze, że jeszcze w ogóle pamiętamy ten dzień

- śmieją się seniorzy. 

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

GłogowiankaGłogowianka

1 0

Pół wieku razem to jest coś, a nie parę lat i rozwód..

14:47, 15.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%