Jeszcze w grudniu życzył wyceny na poziomie 64 miliardów złotych. Dziś KGHM przekracza ten pułap, osiągając rekordową wartość giełdową. Spółka Polska Miedź święci triumfy, a źródeł tego sukcesu jest więcej niż jedno.
Podczas grudniowej akademii barbórkowej w Głogowie poseł Robert Kropiwnicki złożył KGHM nietypowe życzenia. – „Życzę wam, żeby wam, żeby KGHM był wart tyle miliardów, ile ma lat – mówił z uśmiechem w Miejskim Ośrodku Kultury. Poseł miał wtedy na myśli wycenę na poziomie niewielu ponad 64 miliardów... Wspomnał, że jest jest warta około 40 mld zł. Niespełna dwa miesiące i... życzenie się spełniło. Kapitalizacja giełdowa KGHM Polska Miedź S.A. przekroczyła granicę 70 miliardów złotych – po raz pierwszy w historii.
Na dzień 26 stycznia 2026 roku kapitalizacja KGHM Polska Miedź S.A. przekroczyła 70,3 miliarda złotych, osiągając tym samym najwyższy poziom w historii spółki notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Kapitalizacja giełdowa, czyli rynkowa wartość spółki, to iloczyn liczby wyemitowanych akcji i ich bieżącego kursu rynkowego. W praktyce to właśnie kapitalizacja jest najczęściej przywoływana jako "wartość giełdowa spółki", choć nie uwzględnia ona innych czynników, takich jak zadłużenie czy wartość aktywów trwałych. Dla inwestorów i obserwatorów rynku jest jednak kluczowym wskaźnikiem kondycji i postrzegania spółki przez rynek.
Za historyczną wyceną giełdową KGHM stoją przede wszystkim globalne trendy surowcowe. Ceny miedzi i srebra – kluczowych dla spółki metali – szybują w górę, a KGHM z powodzeniem wykorzystuje koniunkturę. Jak pokazują dane z rynku metali, cena miedzi w styczniu 2026 roku przekroczyła poziom 8 600 USD za tonę, a srebro – 23,4 USD za uncję. To najwyższe poziomy od lat, co wprost przekłada się na rosnące przychody z eksportu i zyskowność operacyjną spółki.
W trzech pierwszych kwartałach 2025 roku KGHM wypracował 7,2 miliarda złotych zysku operacyjnego EBITDA – o 16% więcej niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 1 miliard złotych przy stabilnych przychodach na poziomie 25,9 miliarda złotych.
Dzięki wdrażanym inicjatywom optymalizacyjnym oraz dyscyplinie kosztowej, wypracowane przez KGHM wyniki operacyjne i finansowe przekroczyły założenia budżetowe
– komentował Andrzej Szydło, prezes KGHM Polska Miedź S.A.
Wzrost rentowności to efekt m.in. spadających kosztów jednostkowych w segmentach zagranicznych oraz lepszego zarządzania ryzykiem walutowym. Pomimo relatywnie słabego dolara (kurs USD/PLN spadł w analizowanym okresie z 3,96 do 3,80), wyższe ceny metali zrekompensowały wpływ wahań kursowych.
Choć miedź pozostaje sztandarowym produktem KGHM, to w ostatnich miesiącach właśnie srebro stało się cichym bohaterem wyników spółki. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku KGHM wydobył niemal 1000 ton srebra metalicznego, co – przy wzrastającej cenie surowca – oznacza istotne przychody. To właśnie Huta Miedzi Głogów, jeden z największych zakładów spółki, przetwarza ten cenny kruszec.
Władze KGHM nie spoczywają na laurach. Spółka inwestuje miliardy złotych w rozwój infrastruktury i nowe szyby, mające zabezpieczyć jej potencjał wydobywczy na dekady. Nakłady inwestycyjne tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku wyniosły 2,5 miliarda złotych. Priorytetem jest m.in. budowa nowych szybów – Retków, Gaworzyce i GG-2 „Odra” – oraz rozbudowa obecnych zakładów.
Dzięki zdywersyfikowanej działalności – zarówno w Polsce, jak i za granicą – spółka utrzymuje stabilność. Produkcja miedzi płatnej w kopalni Sierra Gorda w Chile osiągnęła 64,9 tys. ton – o 14% więcej niż rok wcześniej, a w Kanadzie i USA – 40,6 tys. ton. Jednocześnie krajowa produkcja miedzi elektrolitycznej sięgnęła 421 tys. ton.
Historia ostatnich tygodni pokazuje, że w Głogowie marzenia mogą się spełniać szybciej niż zakładano. Gdy poseł Robert Kropiwnicki życzył KGHM wyceny na poziomie 70 miliardów złotych, mógł to być tylko dobrze brzmiący toast. Dziś to fakt giełdowy. KGHM, dzięki sprawnemu zarządzaniu, korzystnej koniunkturze surowcowej i strategicznym inwestycjom, przechodzi do historii polskiego rynku kapitałowego.
A to dopiero początek roku.
Fot. KGHM
Dramat w szkole w Głogowie
a ten nauczyciel to nie jest SOLIDARNOSC NAUCZYCIELSKA
ola
11:52, 2026-01-27
Dramat w szkole w Głogowie
jeszcze sie nie pozbyli tego malucha to dziwne chyba z obawy ze opowie co tam sie dzieje
monia
11:51, 2026-01-27
Dramat w szkole w Głogowie
WYSLIJ DZIECKO DO SZKOLY I NIE WIESZ CZY WROCI a tu opowiadaja o nozownikach na ulicy po co nozownik rzeski nauczyciel potrafi wszystko
FILOZOF
11:49, 2026-01-27
Dramat w szkole w Głogowie
Masakra znałem tego nauczyciela i mogę śmiało powiedzieć że było to najluźniejszy nauczyciel w historii mojej całej nauki więc napewno musiało tam zajść do czegoś mocniejszego.
ja
11:48, 2026-01-27
0 1
To kiedy płacom ????
0 1
Jak krety zmondrzejom
0 0
Czas na prywatyzację. Donald naprzód
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz