Dzieje sięGłogów

Starosta dożynek skrytykował rząd i starostę Dudkowiaka. Mocne słowa, ale była też odpowiedź1 min na czytanie

Starosta dożynek skrytykował rząd i starostę Dudkowiaka. Mocne słowa, ale była też odpowiedź

Trwają dożynki w Kromolinie (gm. Żukowice). Wśród zaproszonych gości nie zabrakło wójtów okolicznych gmin i starosty powiatu głogowskiego. Starostą dożynek był Andrzej Nowakowski (sołtys miejscowości Kamiona) i to jego wypowiedź wzbudziła duże emocje. Dostało się rządowi i staroście Jarosławowi Dudkowiakowi.

– Ciągle rosną ceny nawozów tłumaczone przez naszych rządzących wojną na Ukrainie. Jak można było sprzedawać nawozy po dzisiejszych cenach, te wyprodukowane pół roku wcześniej. My im za to już niedługo podziękujemy – zapowiedział.

– Nie można dzisiaj pominąć naszego pana starosty powiatu głogowskiego, który jest świetnym gospodarzem – zwłaszcza jak patrzymy na pozarastane rowy, dziurawe drogi. Gospodarzem do którego nie dociera, że nasze dzieci nie mają jak dojechać do szkół. Aż by się tu chciało zacytować słowa słynnej pani Krystyny: za co ty pieniądze bierzesz – dodawał w stronę Jarosława Dudkowiaka.

Dudkowiak odpowiedział. – Nie czas i miejsce, aby dyskutować, ale starosta dożynek powiedział kilka mocnych słów pod moim adresem. Nigdy nie unikam odpowiedzialności. Dlatego, jeżeli chodzi o drogi i rowy to w powiecie odpowiada za to Bartosz Ławrowski. Byliśmy ostatnio z wójtem na spotkaniu rowy zostały skoszone jedne raz, teraz rozpoczęło się drugie koszenie. W powiecie i zarządzie za transport odpowiada wicestarosta Jeremi Hołownia. Problem z transportem? To też sprawa gminy – mówił starosta zapraszając do współpracy i na spotkanie w sprawie tych problemów.
RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się