Dzieje sięGłogów

Ulica Daszyńskiego. “Szukamy problemów tam, gdzie ich nie ma”2 min na czytanie

Ulica Daszyńskiego.

Remont ulicy Daszyńskiego zbliża się ku końcowi i od początku tej inwestycji mieszkańcy zgłaszali wiele wątpliwości, m.in. co do parkingów, chodników czy wycinki drzew. Głos w sprawie zabrał Piotr Poznański, zastępca prezydenta.

-Pierwotny projekt został opracowany jeszcze przed laty, poddaliśmy go dużej modyfikacji. Nie chcieliśmy wykonać tylko remontu ulicy, ale też “wycisnąć” z tego obszaru jak najwięcej miejsc postojowych. Przy SP7 i liceum już widać, że powstaje dodatkowo kilkadziesiąt miejsc postojowych – mówi Poznański. W związku z tym od strony parku przy Daszyńskiego budowana jest tylko ścieżka rowerowa, a chodnik jest realizowany od strony placówek oświatowych.

Radoxim 5

Głogowianie zgłaszali wiele uwag od samego rozpoczęcia tej inwestycji, m.in. do naszej redakcji. Jednak zastępca prezydenta komentuje tę sprawę w ten sposób: – Mieszkańcy dzwonią w sytuacji, kiedy prace nie są jeszcze zakończone. Przed nami zwieńczenie inwestycji poprzez wylanie warstwy asfaltu i wtedy dopiero wyłoni się prawdziwy obraz tej inwestycji. Jest dużo sugestii od mieszkańców, ale powtarzam, że “poczekajcie Państwo na wylanie asfaltu”.

Co z legendarnym podwójnym chodnikiem? – Czasami dochodzę do wniosku, że szukamy problemów tam, gdzie ich nie ma. Bo to nie jest problem. Abstrahując od tego, że ten chodnik wcześniej już był, w tym samym miejscu i nikomu nie przeszkadzało, że przez wiele, wiele lat chodnik był tuż obok drogi rowerowej, więc może to nie do końca dwa chodniki obok siebie, ale chodnik obok drogi rowerowej, przy której jest wąskie przejście dla pieszych. Projektując ulicę Daszyńskiego postanowiliśmy zamontować tam krawężnik najazdowy. I po wylaniu asfaltu, pomiędzy rondem Konstytucji i przy wieżowcach, będzie możliwość parkowania. Takie sugestie spływały do nas zresztą od samych mieszkańców – mówi Piotr Poznański – Przed tą inwestycją auta stały na drodze, a teraz będą najeżdżały na ten chodnik, bo on nie będzie wysoki i wiele aut tam się pomieści. Stanie się o wiele bezpieczniej.

A co z zielenią? – Były sugestie, żeby zrobić jeszcze więcej miejsc postojowych, ale się na to nie zgadzamy. Chodzi o drzewa. Nie będziemy poświęcać wszystkich drzew, żeby tworzyć miejsca postojowe. W tym miejscu rośnie 6 czy 7 akacji i nie mamy ochoty tych drzew wycinać. Przy Daszyńskiego trzeba było wyciąć jedną lipę przy szkole podstawowej, bo ona była tuż przy jezdni i naprawdę trzeba było to zrobić – mówi.

-Przy inwestycjach to jest bardzo duża liczba kompromisów pomiędzy interesami kierowców, pieszych, rowerzystów, szacunek do przeszłość i szacunek do zielni – puentuje zastępca prezydenta. Remont Daszyńskiego ma potrwać do końca maja.

RED

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się