Artykuł Informacyjny

Jak znaleźć uczciwego agenta nieruchomości?7 min na czytanie

Jak znaleźć uczciwego agenta nieruchomości? 1

Transakcja dotycząca nieruchomości to ważny moment w naszym życiu. Od niego warunkujemy nasze plany, możliwość podjęcia pracy w innym miejscu.

Agencje nieruchomości powinny nam w tym procesie pomóc. Czego NIE usłyszymy od dobrego agenta, jakich metod nacisku agencje nie powinny używać.

Zacznijmy od pytania dlaczego wybrać agencję, a nie sprzedawać samemu? Dobra agencja nieruchomości jest po to, by pomóc na każdym etapie transakcji. Nieostrożność na wielu etapach tej transakcji może klientów słono kosztować. Sprzedaż bez pośrednika może zostać obarczona wieloma wadami prawnymi, a nawet można paść ofiarą oszustwa, zaś agencja poza rozszerzoną wiedzą w tym zakresie, jest dodatkowo na takie ewentualności ubezpieczona. Często ludziom się wydaje że agent nieruchomości nie jest im potrzebny aż nie natrafią na niezgodności w dokumentach, wadliwe zapisy, braki formalne, czy źle skonstruowaną umowę przedwstępną. Drugi aspekt to zasięg reklamy, ilość portali branżowych z rynku nieruchomości, portali informacyjnych oraz aukcyjnych oraz w mediach społecznościowych (jak Facebook czy Instagram) użyte do promowania nieruchomości.

Omówimy ten temat szerzej w innym terminie. Zatem na co trzeba zwracać uwagę przy wyborze agencji, na jakie wybiegi i fortele stosowane przez agencje nieruchomości należy uważać i unikać?

Pierwszym o którym warto wspomnieć to umowa za 999zł. Na pierwszy rzut oka super sprawa prawda? Sprzedam dom za 500tys a agencja chce ode mnie tylko 0.2% prowizji a inne to od 1 do nawet 5%. Czy agencja oferująca usługę za 999zł nie płaci podatków, nie ma kosztów biura, portali reklamowych? Czy robiąc 5 transakcji za 999zł jest w stanie opłacić ZUS, VAT, koszty stałe biura, elektryczność, internet, koszty dojazdu do klienta (samochodu, ubezpieczenia, paliwa), wysokie koszty reklam na portalach? Gdzie tu jest haczyk? Haczyk jest w tym że ta agencja obciąży kosztami transakcji stronę kupującą. W tym wypadku mówimy o kosztach rzędu np. 10tys zł za zakup mieszkania. Spora część kupujących słysząc takie kwoty odstąpi nawet od oglądania mieszkania. Dodatkowo taka agencja NIE BĘDZIE współpracować z inną agencja bo wtedy każda agencja pobierałaby opłatę od swojego klienta. Nawet gdy moi klienci z gotówką na zakup wyraża wolę zakupu to sprzedający się nawet o tym nie dowie. To już jest działanie na szkodę klienta a nie działanie w dobrej wierze. W tym wypadku promocja jest tylko w opowieści agenta w gratisie dając utrudnianie zakupu potencjalnym klientom.

2. Konieczność kredytowania w obsługującej agencji. Zmuszanie do pobrania kredytu w agencji obsługującej sprzedaż nieruchomości to zupełne bezprawie. Klient ma prawo wziąć kredyt tam gdzie będzie miał korzystniejsze warunki, a nawet tam gdzie bardziej mu się spodobała obsługa i nikt nie ma prawa mówić inaczej. Niektóre agencje wpisują w umowę pośrednictwa ze klient wyraża zgodę. Dlatego warto zapytać czy taki zapis jest w umowie lub go wyłączyć.

3. Karteczki w skrzynkach. Zapewne większość z czytelników widziała karteczki u siebie w skrzynce pocztowej o treści “szukam mieszkania na tym osiedlu” lub “pilnie kupię mieszkanie w tej okolicy” z numerem telefonu. W większości są to agencje nieruchomości które podszywając się pod osobę poszukująca mieszkania szukają mieszkań do oferty. Czasem nawet w rozmowie nie wspomną ze są z agencji a nawet w rozmowie bezpośredniej długo temat jest omijany. Uważam że klient powinien wiedzieć że ma do czynienia z agencja nieruchomości. Gdyby wrzucali profesjonalne ulotki z ich logo lub nawet podobne karteczki z dopiskiem z jakiej są agencji zyskaliby na wiarygodności.

4. Czasem możemy znaleźć ogłoszenia z identycznymi zdjęciami o zmienionym wykadrowaniu. Jedno będzie od właściciela, drugie zaś z …biura nieruchomości które bez wiedzy i przyzwolenia właściciela zdjęć oraz nieruchomości zamieszczają ogłoszenie na innych portalach niż on. W tym wypadku kradzież zdjęć klientów, tworzenie opisu na ich podstawie, bez jakiegokolwiek kontaktu z właścicielem jest dla mnie niedopuszczalna i nieetyczna. To klient decyduje czy i jakiej agencji przyzwoli na publikację a zadaniem agencji jest wykonanie świetnej jakości zdjęć.

5. Często by pozyskać umowę na wyłączność agencje motywują to chęcią “maksymalnego promowania nieruchomości” lecz nie słyszałem by ktoś wiedział co ten zwrot oznacza lub widział różnice. Bo tak naprawdę w większości agencji różnicy… nie ma. Zapytaj o wykaz portali na jakich jest promowane, częstotliwość odświeżania oferty, ilość grup na social media na które są ogłoszenia są wrzucane, wirtualny spacer, film promocyjny z nieruchomości, inne dodatkowe usługi. Dobra agencja wrzuca na co najmniej 8 portali, oraz dodatkowo media społecznościowe oraz posiada tabelkę ukazująca korzyści z podpisania umowy na wyłączność.

6. Ukryte opłaty dodatkowe. Agenci potrafią rozpościerać barwną historie o sprzedaży ale w momencie wycofania się klienta z umowy wymagają uiszczenia szeregu opłat np. zdaniem tejże agencji profesjonalne zdjęcia 890zł (zrobione przez agentkę telefonem) opłaty za prezentację i inne. Wszelkie opłaty w razie wycofania się z umowy powinny być znane w momencie jej podpisywania.

7. Typ i Okres umowy. Zdarza się że agenci informują że mają klienta z gotówką i podpiszą umowę na wyłączność np. na 1 dzień. Brzmi dobrze? Klient w euforii podpisując taką umowę nie zwróci uwagi na 12 miesięczny okres obowiązywania umowy a później zostaje zobowiązany umową. Opisany gotówkowy Klient może się nigdy nie pojawić.

8 Część agencji nie pracuje w weekendy lub nie odbiera telefonu po 17:00. Każdy ma prawo do prywatnego życia ale trzeba pamiętać że sprzedaż nieruchomości to również praca po godzinach, i idąc klientowi na rękę trzeba czasem zrobić prezentację przed lub po godzinach otwarcia, w weekend czy święto. Taka praca i ten który ja wybrał powinien być świadomy specyfiki zawodu.

9. Zdarzyło się że agencje w jakiś sposób usuwały negatywne komentarze niezadowolonych klientów. Dlatego tak ważne jest by ludzie dzielili się swoimi opiniami i przekazywali dalej innym swoje rzeczowe opinie na temat obsługi czy transakcji.

Jak widać jest sporo elementów na które należy zwrócić uwagę przy wyborze biura nieruchomości. Pytanie o wysokość prowizji nie załatwi wszystkiego, bo mogą być ukryte utrudnienia (przerzucanie olbrzymich kosztów na kupującego, zmuszanie do zawarcia umowy kredytowej), agencja która ma Po 100 ofert na agenta też nie gwarantuje dobrej obsługi gdyż oni nawet nie wiedzą czy nieruchomość jest nadal dostępna ani też niewiele o niej samej. Maksymalne promowanie to często zabieg marketingowy który nie ma logicznego następstwa w czynach. Zapytaj agencji o różnice w promowaniu między umowa na wyłączność a otwartą a najlepiej niech to wydrukują i podpiszą się pod tym.

Jak zatem wybrać dobra agencję?

1. Zapytaj znajomych, rodziny czy poleca osobę przez którą sprzedawała lub kupowała nieruchomość.

2. Sprawdź opinie na Google, Facebooku czy innych portalach.

3. Zapytaj na ilu portalach będzie promowana oferta i sprawdź czy tak faktycznie jest.

4. Zapytaj się czy agencja współpracuje z innymi agencjami a jeżeli tak to z jakimi.

Skoro tyle trzeba wiedzieć i być tak precyzyjnym to czy warto sprzedawać przez agencje nieruchomości? BARDZO warto, bo dobry agent nie tylko wykona swoją pracę wg oczekiwań lecz także znacznie je przekroczy, poświęci całą swą specjalistyczna wiedzę by świetnie promować ofertę.Na dodatek ustrzeże przed popełnieniem błędów, blokowaniem oferty przez niewypłacalnych klientów, czy nawet oszustwem. Dodatkowo dobrze prowadzona oferta to zysk na różnicy w negocjacjach, przez co wynagrodzenie dla agenta jest mniejsze od negocjacji podczas sprzedaży samemu. Życzę wszystkim by wzorem zachodu nie narażali się na sprzedaż czy wynajem samemu ale skorzystali z profesjonalnego biura którego poziom usług i racjonalny koszt sprawi że wszystkim będą polecać to rozwiązanie.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne