Dzieje sięGłogów

Kąpiel w fontannach może źle się skończyć. Grozi chorobami i wysokimi mandatami2 min na czytanie

Automatycznie zapisany szkic 357

Głogowianie chętnie wybierają się na letnie kąpiele nad Jezioro Sławskie. Niektórym nadal żal, że zamknięto glinianki na Paulinowie, bo Sława jednak jest daleko. Szukają ochłody, gdzie indziej.

W Głogowie w sezonie letnim można korzystać z jednego obiektu przeznaczonego do kąpieli – krytego i odkrytego miejskiego basenu.

– Woda w tych obiektach jest regularnie, bo dwa razy w miesiącu, badana przez zarządcę pływalni – mówi Agnieszka Markowicz z sekcji higieny komunalnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Głogowie. Choć okazuje się, że nie wszystkim wystarcza kąpiel w basenach. Nie brakuje śmiałków w fontannach.

– Widziałam dwóch mężczyzn pod wpływem alkoholu. Rozebrali się do majtek i wskoczyli do wody w fontannie na pl. Jana z Głogowa. Tam spacerowały matki z małymi dziećmi. Jak tak można? – zastanawia się Jolanta Kozłowska (35 l.). Nie zniechęciła ich nawet tabliczka z napisem – obiekt monitorowany. Trzeba przyznać, że mogli też jej nie zauważyć, bo napis jest wyblakły.

A kąpiel w fontannie może być niebezpieczna dla zdrowia. Nikt tej wody nie kontroluje, bo fontanny to przecież elementy miejskiej architektury, a nie kąpieliska.

– Woda w otwartym zbiorniku może podlegać skażeniu fekalnemu mikroorganizmami obecnymi w odchodach zwierzęcych, jak również w wodzie mogą znajdować się wirusy oraz pierwiastki pasożytnicze – ostrzega Agnieszka Markowicz, dodając, że niektóre z bakterii mogą prowadzić do zachorowań na zakaźną legionelozę objawiającą się zwykle jako zapalenie płuc o ciężkim przebiegu lub gorączka Pontiac.

Mogą pojawić się jeszcze wysypki, zapalenie spojówek i uszu. Ponadto grzybice stóp, zakażenie paciorkowcami i gronkowcem. Taka kąpiel zakończyć może się także mandatem karnym w wysokości do 250 zł.
MK

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się