Dzieje sięFotoGłogów

Kończy się remont, rusza rekrutacja do katolickiego przedszkola “Boży domek”4 min na czytanie

Kończy się remont, rusza rekrutacja do katolickiego przedszkola "Boży domek" 9

– Chcemy wychowywać dzieci w duchu naszej wiary – mówi nam ojciec Łukasz Wójcik, proboszcz parafii pw. św. Klemensa w Głogowie. Podkreśla, że tutaj nie będzie miejsca dla ideologii LGBT, ale za to będzie miejsce dla Boga. Choć i tego nie będzie ani za dużo, ani za mało. – To są dzieci, nie można przesadzić. Będziemy jednak starać się im przekazywać nasze wartości – podkreśla.

Starania o przedszkole katolickie przy parafii trwały od trzech lat. W końcu można śmiało powiedzieć, że się udało. Remont co prawda jeszcze trwa, ale prace są już na ukończeniu. Przedszkole znajdzie się na parterze “Domu Pielgrzyma”. Nazywać się będzie “Boży Domek”. Będą tam trzy pomieszczenia dla dzieci, szatnia, pokój socjalny, kuchnia, toalety. A do dyspozycji rodziców będzie dogodny parking. Wszystko zgodnie z obowiązującymi przepisami. Znajdzie się w nim 37 miejsc dla dzieci w wieku do 4 lat. – Liczba miejsc jest adekwatna do naszej powierzchni. Z przepisów wynika, że na jedno dziecko przypada 2,5 mkw. – przekazuje ksiądz.

Dzieci do nowego przedszkola zaczną uczęszczać od września, właśnie ruszyła rekrutacja. – Pamiętajmy, że to jest przedszkole profilowane. Nie jak każde inne. Naszym celem jest kształtowanie dzieci w duchu katolickim. Nie chodzi o to, żeby tutaj nauka religii trwała od godziny 8 rano do godziny 16 po południu. Będzie prowadzona w trakcie zajęć. Także nauczyciele to osoby, które wierzą w Boga. Nie są tutaj z przypadku. Mają swoje rodziny i dzieci, które tak wychowują – zaznacza o. Wójcik.

Tutaj dzieci będą miały mszę świętą raz w tygodniu, nie w pobliskim kościele, ale w swoich salkach. – W każdej z nich znajdzie się miejsce na kapliczkę, gdzie będzie krzyż, obraz Matki Boskiej Fatimskiej – zdradza nam.

Budowa przedszkola kosztowała w granicach 300 tys. zł, ale parafia na ten cel pozyskała środki od sponsorów. Rodzice dzieci, które będą tam uczęszczały, zobligowani będą do opłacenia składki w kwocie 300 zł miesięcznie. Do tego należy doliczyć jeszcze wyżywienie. – Z samej subwencji nie jesteśmy w stanie się utrzymać – nie ukrywa proboszcz, który chciałby, aby ten projekt trwał latami. O to zadbać ma powołana specjalnie w tym celu fundacja “Edukacja z wartościami”.

Przedszkole to pierwszy krok, kolejny to stworzenie szkoły podstawowej, aby dzieci mogły kontynuować naukę. Trudno o to będzie na terenie klasztoru, bo możliwości lokalowe są tam ograniczone. Parafia będzie chciała pozyskać jakiś budynek od miasta, by tam prowadzić naukę.

– Jest taka potrzeba rodziców. Przychodzą i mówią, że chcą takiego przedszkola katolickiego. Myślą o przyszłości. Ludzie czują, widzą, że nie czują się bezpiecznie, co będzie za kilka lat – czy w szkołach publicznych wejdą karty LGBT, jaka będzie edukacja. My gwarantujemy edukację katolicką – kończy ojciec.
RED

Podziel się informacją ...
  • 508
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się