Koziołkowała i wylądowała w trzcinach. Kiedy wyprzedzała, drogę zajechał jej inny kierowca

1
1

Kierująca volkswagenem garbusem wyprzedzała kolumnę samochodów, która ciągnęła się za koparką. W momencie manewru drogę zajechał jej opel astra. Kierujący osobówką nie zauważył garbusa w lusterku. Wysunął się i lekko otarł volkswagena. – Musiała szybko jechać, bo jej nie zauważyłem – mówił na miejscu zdarzenia.

Lekkie otarcie wystarczyło, żeby kierująca straciła panowanie na pojazdem, koziołkowała czterokrotnie i ostatecznie wylądowała na kołach w rowie, w trzcinach. – Samochód do kasacji – mówił na miejscu bliski kierującej garbusem. Ale cieszył się, że dziewczynie nic poważnego się nie stało.

Jechała z Głogowa w kierunku Sławy. Do zdarzenia doszło kilkanaście minut temu w piątek (23.08.) na drodze wojewódzkiej, tuż przed przystankiem autobusowym w Sobczycach. – Winę wezmę na siebie. Nie mam chyba wyjścia – powiedział nam na miejscu kierujący astrą. Kobietę zabrało pogotowie.

RED

Podziel się informacją ...
  • 73
  •  
  •  
  •  
  •  
  •