Sport

Marcin Siedy zamurował bramkę Gwardii.”Jak Jerzy Dudek”1 min na czytanie

Od gola na wagę zwycięstwa dzieliły Gwardię Białołęka centymetry 1

Gwardia Białołęka bezbramkowo zremisowała ze Zrywem Kłębanowice w klasie okręgowej. Zdjęcia z tego meczu możecie zobaczyć: TUTAJ. Nie da się jednak ukryć, że bohaterem gospodarzy został bramkarz – Marcin Siedy. Wybronił kilka sytuacji, które powinny zakończyć się golami dla Zrywu. Tak się jednak nie stało.

Euforia po meczu była ogromna. Kibice skandowali nazwisko swojego bramkarza. Poklepywali po plecach. – Piłka faktycznie może i powinna wpaść do naszej bramki, ale ta dziś był zamurowana. Może miałem trochę szczęścia. Trochę udało się wybronić tych sytuacji intuicyjnie. W końcówce meczu poszedłem na całość. Nie było czasu na to, aby się zastanawiać. Udało się. Cieszy punkt – mówił tuż po meczu Siedy, który w Gwardii rozpoczyna kolejny sezon. Fani na trybunach mówili, że był dziś jak legendarny bramkarz – Jerzy Dudek.

Radoxim 5

A Siedy wcale nie ukrywał, że jest w dobrej dyspozycji. – Trzeba być pewnym siebie i robić swoje. Pomogłem drużynie, to cieszy – dodawał mając nadzieję, że utrzyma formę także w kolejnych meczach.
RED

Zobacz inne

Więcej w Sport