Dni Głogowa 2026

Zamknij

Spełnią marzenia! Młody rap wychodzi z cienia

Mateusz Komperda Mateusz Komperda 14:03, 26.05.2026
Skomentuj Spełnią marzenia! Młody rap wychodzi z cienia Mateusz Komperda

Scena w Głogowie od lat daje szansę młodym, którzy dopiero szukają swojego miejsca w muzyce. Teraz z tej możliwości korzystają Cyprian Mika i Szymon Przybylski, czyli Magellan & Smon. 

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Do tej pory przychodzili tu jako widzowie. Stali w tłumie pod sceną. Teraz wracają, ale na scenę. Cyprian Mika i Szymon Przybylski, znani jako Magellan & Smon, zadebiutują jako duet podczas Dni Głogowa.

Z widowni na scenę

Dni Głogowa znają od lat – nie jako artyści, ale jako uczestnicy. Wcześniej przychodzili tu „po prostu się pobawić”, posłuchać koncertów i poczuć klimat dużej miejskiej imprezy. W tym roku sytuacja się odwraca. – Zawsze tu byliśmy, ale w tłumie. Teraz pierwszy raz wyjdziemy do ludzi już jako wykonawcy – mówią.

Cyprian Mika, 22-latek z Szlichtyngowej, i 20-letni Szymon Przybylski ze Wschowy tworzą duet Magellan & Smon. Choć wystąpią razem, każdy z nich ma już własną muzyczną historię.

Rap z pokolenia TikToka

Ich muzyka wyrasta z nowoczesnego rapu i trapu, ale – jak podkreślają – nie jest to tylko „bit i trend”. – To jest bardziej nowoczesny trap-rap. Inne podkłady, inna konstrukcja utworu niż kiedyś – tłumaczą.

Dzisiaj nie zawsze chodzi tylko o przekaz, ale my nie chcemy go tracić

– dodają. Szymon mówi wprost, że w jego podejściu ważne jest znaczenie tekstu. 

Ja lubię, jak utwór ma sens. Piszę o życiu, o sytuacjach, które przeżyłem. O rzeczach, które naprawdę coś znaczą

– nie ukrywa.

Cyprian z kolei podkreśla balans między dawną a nową szkołą rapu. – Nie chcemy zapominać o starej szkole, gdzie przekaz był bardzo ważny. Słuchaliśmy takich zespołów, jak: Peja, O.S.T.R czy Kali i każdy z nich był dużą inspiracją – wymienia. 

Od notatnika i telefonu do sceny

Obaj zaczynali bardzo wcześnie – jeszcze zanim ktokolwiek traktował ich muzykę poważnie. Szymon pierwsze teksty pisał jako 12-latek w zwykłym zeszycie. Później nagrywał pierwsze utwory na telefon i wrzucał je na YouTube.

Miałem po 300 wyświetleń, czasem ktoś się śmiał. Ale udawałem, że mnie to nie rusza i robiłem dalej swoje

– wspomina. Cyprian z kolei zaczynał od freestyle’i z kolegami, a przełomem był udział w Hot16Challenge. – To był moment, kiedy ktoś mnie nominował, nagrałem swoją zwrotkę i tak się to zaczęło kręcić – mówi.

Dziś obaj traktują muzykę poważnie, ale bez utraty jej pierwotnej energii. – Najważniejsze to nie poddawać się, tylko robić swoje, nawet jeśli ktoś się śmieje – dodaje Szymon.

Pokój zamiast studia

Ich „studio” to nie wielkie profesjonalne przestrzenie, ale dobrze wygłuszony pokój, komputer i mikrofon. – Teraz studio można zrobić wszędzie. Liczy się sprzęt i zajawka – mówią zgodnie. Tworzą dużo, czasem nawet codziennie. Nie wszystkie utwory trafiają od razu do internetu – część zostaje w komputerze jako materiał do późniejszej selekcji. – Codziennie coś nagrywam albo zapisuję. Potem wybieram tylko te rzeczy, które naprawdę czuję – wyjaśnia Szymon.

Pierwszy duży test przed publicznością

Występ na Dniach Głogowa będzie dla Szymona debiutem przed tak dużą publicznością, choć Cyprian ma już sceniczne doświadczenie z lokalnych wydarzeń w naszym mieście.

Grałem już Hip Hop Fest i inne koncerty w Głogowie

– pamięta Cyprian.

Dla mnie to pierwszy taki moment tutaj i bardzo się cieszę

– dodaje Szymon.

Obaj zapowiadają własne numery i pełne skupienie na energii scenicznej. – Będzie ogień. Nie robimy coverów, tylko swoje rzeczy – podkreślają.

Lokalność, która zaczyna rosnąć

Ich utwory zbierają już tysiące wyświetleń na YouTube i platformach streamingowych. Dla młodych artystów z mniejszych miejscowości to nie tylko liczby, ale sygnał, że ktoś ich słucha.

Najfajniejsze jest to, że odzywają się ludzie w różnym wieku. Od dzieciaków po dorosłych

– mówią.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Współpraca i lokalne wsparcie mają dla nich duże znaczenie – dlatego Dni Głogowa traktują nie tylko jako koncert, ale jako krok dalej. – Takie miasta powinny wspierać młodych artystów. To daje szansę, żeby się pokazać – podsumowują. Dlatego dla nich to nie tylko koncert – to sprawdzian, czy muzyka, którą tworzą w pokoju, wybrzmi tak samo mocno w tłumie pod sceną.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%