Niezwykła uroczystość z wyjątkowej okazji. Głogowski przedsiębiorca Juliusz Pawełkiewicz zaprosił dziś swoich najbliższych – rodzinę, przyjaciół, współpracowników i znajomych na uroczystość z okazji 70. urodzin. Widzieliśmy wiele znanych twarzy, także jego konkurencję na rynku. Zaskoczył wszystkich, bo okazało się nagle, że przy okazji... się ożeni.
70. urodziny i ślub jubilata jednocześnie. Tak, to się wydarzyło naprawdę. Bohaterem tego wydarzenia był głogowski cukiernik, ale nie tylko cukiernik - Juliusz Pawełkiewicz. Bo prowadził on i prowadzi także wiele innych biznesów – zgodnie ze swoimi wieloma zainteresowaniami i pasjami.
Uroczystość jego urodzin odbyła się w przepięknej sali „U Dula”. Przybyło na nią wielu znamienitych gości, którzy składali jubilatowi życzenia, sądząc, że są na jego urodzinach. Był oczywiście wielki tort z Cukierni Pawełkiewicz.
Jakże wszystkich jubilat zaskoczył, gdy nagle w trakcie uroczystości wyszedł i powrócił ze swoją wybranką, i gdy na salę wkroczył prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz. Który w tych niezwykłych okolicznościach udzielił ślubu młodej parze i złożył wspaniałe życzenia wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Tak się składa, że znałem jeszcze jego starego, Miecia. Był on głosem ludzi rzemiosła, którzy w tamtych latach 60. nie mieli lekko. Poznałem także Jula, który kończył technikum mechaniczne. Potem kiedy objął po ojcu zakład cukierniczy, przez cały czas był w rzemiośle
– wspominał Tadeusz Kolańczyk, głogowski zegarmistrz i szef Cechu Rzemiosł Różnych. Jubilat był bardzo szczęśliwy i wszystkich przeprosił, że tak zaskoczył gości swoim ślubem. Faktycznie prawie nikt nie znał jego zamiarów.
(DN)
[FOTO] Naprawiają drogi po powodzi
Naprawioną drogę widzą wszyscy jest czym się pochwalić i zdjecie zrobić, naprawionym wałem nie ma tego "łał"
ktoś
19:26, 2026-05-06
Z karmą na głogowski rynek
Poseł Łukasz Litewka był szlachetnym człowiekiem. Robienie sobie fotek z takimi uśmiechami gdy rodzina i poważni ludzie naprawdę mają żałobę w sercu. Pośle Horbatowski zachowaj politykierstwo na inne okazje ,to jak za komuny wszystko wygląda jedna wielka żenada,honoru za grosz pan nie ma.
Rafał
19:06, 2026-05-06
Pumptrack w Jerzmanowej
Będą bo na te górce pi. ź dzi jak diabli
DD
16:35, 2026-05-06
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Panie Prezydencie Głogowa, jak nie radzi sobie Pan z tą dziurą ja Panu pomogę. Będą przyjeżdżać wycieczki, nie tylko z Polski, ale z całego świata.
Jurek
16:21, 2026-05-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz