W Czernej i Dobrzejowicach drogi na remonty czekały latami. Pomogła... wielka woda.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Ciężki sprzęt, głębokie wykopy i rozkopane odcinki dróg. Tak dziś wygląda część Czernej i Dobrzejowic. Dla mieszkańców oznacza to utrudnienia, ale też długo wyczekiwaną zmianę. Po zakończeniu prac pojawi się tu nie tylko nowy, równy asfalt. Wymieniana i odtwarzana jest również infrastruktura, której na pierwszy rzut oka nie widać, a bez której żadna droga długo nie przetrwa. Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość.
::photoreport{"type":"see-button","item":"9521"}
Oczywiście te gminne drogi swoje już przeszły, swoje wycierpiały. Można powiedzieć, że jak zbudowano je za Niemca, tak trwały. Do dziś. Mocno im się oberwało blisko dwa lata temu, podczas wrześniowej powodzi. To właśnie tu pracował ciężki sprzęt, wożono worki, gdy ratowano pobliskie wały. Woda była wysoko, blisko historycznej granicy z 1997 roku, kiedy niemal przerwała wał. Teraz też był strach.
Kiedy ratowaliśmy wsie, nikt nie patrzył czy te drogi są rozjeżdżane. Nie to się liczyło
– przyznaje wójt Krzysztof Wołoszyn, dodając, że i tak nie były w najlepszym stanie. Po powodzi wyglądały... bardzo źle, tragicznie. – Pierwsze prace na tej drodze w Czernej wykonaliśmy już w ubiegłym roku. Trzeba było wymienić wodociąg, bo stary uległ awarii podczas powodzi – mówi wójt.
W tym roku rozpoczął się remont trzech odcinków najbardziej zniszczonych dróg - dwóch w Czernej i jednego w Dobrzejowicach. Łącznie to kilkaset metrów nowych nawierzchni wraz z pełną infrastrukturą. Zakres prac jest szeroki.
Robimy odwodnienie, kanalizację deszczową, odtwarzamy to, co zostało zniszczone. To kompleksowa odbudowa
- mówi.
Koszt obu inwestycji sięga blisko 4 milionów złotych. Inwestycje finansowana są z budżetu państwa, w ramach rezerwy celowej na usuwanie skutków klęsk żywiołowych.
Te odcinki dróg od lat wymagały porządnego remontu, a powódź tylko pokazała, w jakim były stanie
– doprecyzowuje wójt.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Teraz wiadomo, że będą nam służyć przez kolejne lata. Oprócz asfaltu powstają też chodniki. Osobnym tematem pozostają wały przeciwpowodziowe. Tu nadal jest wiele do zrobienia.
Zgłosiliśmy miejsca szczególnie narażone i wymagające naprawy. Były komisje, kontrole i oględziny w terenie – informuje Wołoszyn. Jak dodaje, część uszkodzeń powstała w wyniku naturalnych procesów, m.in. działalności bobrów
– dodaje.
Nie ma jednak, co ukrywać, że krzywdę wyrządziła im wielka woda. – Te wyrwy muszą zostać naprawione. Jeśli przyszłaby kolejna duża woda, skutki mogłyby być bardzo poważne – podkreśla.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Według zapowiedzi, część prac przy wałach ma zostać wykonana jeszcze w tym roku. Na razie jednak konkretów brak. To jednak nie zadanie gminy, a państwa - czyli Wód Polskich. Gmina może wskazywać problemy, zabiegać o działania i pilnować tematu. I właśnie to, jak zapewnia wójt, będzie robić dalej.
Pumptrack w Jerzmanowej
Będą bo na te górce pi. ź dzi jak diabli
DD
16:35, 2026-05-06
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Panie Prezydencie Głogowa, jak nie radzi sobie Pan z tą dziurą ja Panu pomogę. Będą przyjeżdżać wycieczki, nie tylko z Polski, ale z całego świata.
Jurek
16:21, 2026-05-06
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Po co pisać bzdury, nie zniknie i będzie po wszeczasy. Pan prezydent który za ten płot odpowiada powinien ponieść konsekwencje.
Boks
15:53, 2026-05-06
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Głogów
20mm czyli nic a tu ostrzeżenie i alerty rcb porażka jakaś . Ciekawe czemu codziennie nie otrzymujemy alertu że susza bedzie jeszcze trwała jakiś tam czas. Dobrze że w ulefonie da się wyłaczyć te bzdurne alerty
Amdg
15:13, 2026-05-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz