Czas na rewanże w Lidze Europejskiej, w której głogowianie nadal bez punktów w tabeli. Nie będzie to łatwy mecz, bo CSM Constanta z Rumunii to lider grupy H Ligi Europejskiej, w której występuje KGHM Chrobry Głogów. Nasi szczypiorniści, na trzy rozegrane mecze, nie zdobyli jeszcze punktów, a właśnie rozpoczyna się runda rewanżowa tych prestiżowych rozgrywek.
Dziś (21.11.) o 18.45 podopieczni Vitalija Nata wybiegną na parkiet zamazać plamę po tych słabszych meczach. Oczywiście wygrana będzie pewnego rodzaju niespodzianką, ale kto wie – gramy przecież przed własną publicznością.
Najważniejsze, aby zespół był przygotowany mentalnie
– mówi trener.
W ostatniej kolejce Orlen Superligi nasi szczypiorniści przegrali na wyjeździe z Gwardią Opole 24:22. Wielu się zastanawiało co się stało, a powód – chyba ten najbardziej realny – to po prostu... Zmęczenie. Nic dziwnego, skoro głogowianie na najwyższych obrotach są od dwóch miesięcy. Łączą grę w Europie z polską ligą.
Zaczęliśmy ten maraton i gramy co trzy dni. Chłopacy fizycznie są gotowi, ale widać, że zmęczenie się nawarstwia. Nigdy nie grali w takim tempie. To właśnie zmęczenie przekłada się na mecze, co było widać w Opolu. Był ten ciężar w nogach, nie było tej szybkości. Najważniejsze, aby zespół był przygotowany mentalnie. Widać po nich, że mają tę sportową złość, chcą pokazać się z jak najlepszej strony. Gramy u siebie, przed naszymi kibicami
– zaznacza Vitalij Nat.
Chrobry w grupie jest najsłabszy, bez punktów, z dużą liczbą straconych bramek, a tych rzuconych niewiele. Kolejnym problemem jest brak skuteczności. Trochę pewnie tremy, trochę stresu. A to - na własne życzenie powoduje, że z bramkarzy rywali nasi robią bohaterów. Na pewno CSM Constanta do Głogowa przyjechała po pełną pulę. Trzeba wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by przełamać złą passę.
Mam nadzieję, że to będzie inny mecz niż ten w Rumuni. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby kibice byli zadowoleni z naszej postawy. Kibice są z nami na dobre i złe, cały czas nas wspierają. Liczymy na nich
– zaprasza na to spotkanie do hali im. Ryszarda Matuszaka wszystkich fanów głogowskiego szczypiorniaka.
(MK, fot. A. Starczewski)
Z Peru do Głogowa! Miasto przyciąga turystów
dzisiaj turysci patrza jak ksiedza O lszewskiego trzeba sprowadzić tam gdzie ksiadz Popiełuszko
koko
11:40, 2026-01-21
Z Peru do Głogowa! Miasto przyciąga turystów
A ten od turystyki zapomnial doliczyć ilu z ukrainy przyjechalo pozwiedzać nasz Głogów
OJ
11:38, 2026-01-21
Mieszkańcy walczą o parking przy kościele
Przez tego jegomościa przestałem uczęszczać do tego kościoła. Ma się za niepisanego proboszcza. Szkoda gadać. Nie wierzcie mu bo jest strasznie zaślepiony ideologią którą zaczyna niebezpiecznie uprawiać.
Nerd
11:33, 2026-01-21
Z Peru do Głogowa! Miasto przyciąga turystów
Ci z Peru to są pracownikami magazynów przed hutą, więc nie ściemniaj.
Prawda
11:27, 2026-01-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz