Zamknij

Radni głogowskiego powiatu z największą liczbą absencji. Rekord należy do trójki z klubu PiS

Dorota Nyk Dorota Nyk 07:35, 14.03.2026 Aktualizacja: 11:38, 13.03.2026
1 Radni głogowskiego powiatu z największą liczbą absencji. Rekord należy do trójki

Sesje rady powiatu to miejsce, gdzie zapadają decyzje ważne dla mieszkańców. Tymczasem niektórzy radni pojawiają się tam dość rzadko. Najwięcej absencji mają trzy osoby z klubu PiS – każda z nich opuściła już sześć posiedzeń.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Mija prawie połowa kadencji samorządu, więc sprawdziliśmy, jak radni powiatu głogowskiego wywiązują się ze swoich obowiązków. Nie wszyscy mogą pochwalić się wysoką frekwencją. Najwięcej absencji mają Jan Zubowski, Danuta Płonek i Krystyna Jemioła z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Każde z nich opuściło już po sześć sesji rady powiatu.

Od początku kadencji samorządu odbyły się 23 sesje rady powiatu głogowskiego. Dwie z nich były uroczyste – z okazji Święta Niepodległości 11 listopada – i nie sprawdzano na nich obecności radnych. W praktyce oznacza to, że z 21 roboczych sesji, na których zapadają decyzje dotyczące powiatu, wspomniana trójka była nieobecna aż sześć razy.

Powody absencji nie są publicznie znane. Wiadomo jedynie, że radni wcześniej informowali o nieobecności i przedstawiali usprawiedliwienia.

Usprawiedliwiłem ich nieobecność, więc nie wiąże się to ze spadkiem diet

– mówi przewodniczący rady powiatu Bartosz Ławrowski. Jak dodaje, najczęściej powodem są choroby, zaplanowane urlopy lub sprawy osobiste.

Nie tylko oni opuszczają sesje. Cztery posiedzenia rady opuścili również Agnieszka Badzińska z PiS, Wojciech Borecki z klubu prezydenta Rafaela Rokaszewicza oraz Monika Horbatowska z Koalicji Obywatelskiej.

Przewodniczący rady nie chce jednak oceniać, czy taka liczba absencji to dużo.

Każdy radny odpowiada przed swoimi wyborcami

– mówi Bartosz Ławrowski. Jak podkreśla, sam w tej kadencji nie opuścił ani jednej sesji.

Od 2019 roku, odkąd jestem radnym, opuściłem tylko jedną sesję. Była to akurat sesja uroczysta 11 listopada

– dodaje. 

Jednym z radnych z największą liczbą absencji jest były prezydent Głogowa Jan Zubowski. Nie ukrywa, że zdarza mu się wybierać inne zajęcia niż udział w sesji.

Jestem emerytem i często podróżuję. Zdarzało się, że miałem wyjazd zaplanowany dużo wcześniej, a informacja o sesji pojawiała się dopiero na 10 dni przed terminem. Bywa też, że o sesji nadzwyczajnej dowiadujemy się w czwartek, że będzie we wtorek, a ja mam już wizytę u lekarza. Wtedy musze wybierać

– tłumaczy radny Jan Zubowski. 

W praktyce oznacza to, że w ciągu niespełna dwóch lat część radnych opuściła niemal jedną trzecią roboczych posiedzeń rady powiatu.

Dołącz do nas na Facebooku!Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i fotorelacje. Jesteśmy tam, gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

ZdzichZdzich

0 0

Pracownik nieobecny w pracy nie otrzymuje pełnego wynagrodzenia, nawet przy usprawionej nieobecności (poza urlopem), więc dlaczego radni otrzymują dietę w pełnej wysokości?

08:35, 14.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%