Samosąd się nie opłaca – nawet jeśli ktoś jest przekonany, że instytucje zawiodły i sam musi walczyć o sprawiedliwość. Przekonało się o tym sześciu przedsiębiorców spod Głogowa. Sąd uznał ich za winnych napaści i skazał na grzywny oraz wysokie odszkodowania.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Sprawa była głośna w całym regionie. Oskarżeni to znani przedsiębiorcy z jednej rodziny. Uważali się za ofiary kradzieży i wandalizmu, ale gdy postanowili sami wymierzyć sprawiedliwość osobom, które – ich zdaniem – niszczyły ich majątek, sami stanęli przed sądem.
Konflikt dotyczył myjni bezdotykowej w jednej z miejscowości pod Głogowem. Właściciele twierdzili, że obiekt był regularnie niszczony i okradany. Mieli nagrania z monitoringu i – jak mówią – wiedzieli, kto stoi za kradzieżami. Bardzo dobrze znali te osoby. Ich zdaniem policja nie była w stanie ustalić sprawców.
14 listopada 2024 roku myjnia znów została okradziona. Właściciele opublikowali w internecie nagranie z monitoringu. Widać na nim czerwonego volkswagena golfa kombi, którego kierowca zabiera przedmioty z myjni.
Internauci szybko wskazali, gdzie można znaleźć mężczyznę z nagrania. Wtedy sześciu przedsiębiorców skrzyknęło się i pojechało do sąsiedniej miejscowości. Na miejscu doszło do scen, które przypominały gangsterskie porachunki.
Podejrzewani o kradzieże stali się ofiarami pobicia. Zgłosili sprawę na policję. Funkcjonariusze zatrzymali sześciu przedsiębiorców, którzy wcześniej uważali się za pokrzywdzonych. Trzech z nich trafiło nawet do tymczasowego aresztu.
Czterech braci oraz dwóch ich znajomych zostało oskarżonych o udział w bójce lub pobiciu, którym narazili człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W polskim prawie karalny jest już sam udział w takim grupowym ataku.
W sprawie jest czterech pokrzywdzonych.
Jednego z mężczyzn uderzano po całym ciele, powodując powierzchowny uraz głowy, inne urazy oraz otwartą ranę podudzia. Drugiego pobito pięściami po twarzy i ciele
– wskazano w akcie oskarżenia.
Oskarżonym zarzucono także naruszenie miru domowego, ponieważ wtargnęli na teren posesji wbrew woli właściciela. Dodatkowo mieli zniszczyć samochód volkswagen golf – wybito w nim szyby, uszkodzono tapicerkę i wyłamano zawiasy drzwi.
Nie ma sprawiedliwości
– mówili w piątek (13.03) w Sądzie Rejonowym w Głogowie rozczarowani przedsiębiorcy. Uważali, że wymiar sprawiedliwości ich zawiódł, uznali więc, że lepiej będzie zakończyć sprawę i się przyznać oraz poddać karze dobrowolnie.
Zgodzili na wyrok bez przeprowadzania procesu. W piątek na zamkniętym posiedzeniu uzgodnili z prokuratorem oraz pokrzywdzonymi warunki kary i wysokość odszkodowań.
Sąd wydał wyrok, uznał wszystkich sześciu oskarżonych za winnych.
Każdy z nich musi zapłacić 3,5 tys. zł grzywny. Dodatkowo zostali zobowiązani do solidarnego pokrycia kosztów leczenia czterech pokrzywdzonych – od 1 tys. do 8 tys. zł dla każdego z nich. Muszą także wspólnie zapłacić 5 tys. zł kosztów adwokackich.
Wyrok zapadł w trybie artykułu 335 paragraf 2 kodeksu postępowania karnego, czyli na wniosek prokuratora o skazanie bez przeprowadzania rozprawy. Wszystkie warunki zostały wcześniej uzgodnione, a pokrzywdzeni wyrazili na nie zgodę
– wyjaśniła w uzasadnieniu asesor sądowa Aleksandra Olejnik. Wyrok był bardzo obszerny, miał 40 stron.
O tej sprawie pisaliśmy:
[ZT]162547[/ZT]
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Sześciu przedsiębiorców spod Głogowa skazanych
I jak tu nie być złodziejem
Hahahaha
19:55, 2026-03-13
Powstał związek w obronie spółdzielców „Nadodrza”
ooo i to by tłumaczyło ten wysyp w ostatnim czasie sponsorowanych artykułów jaka to spółdzielnia fajna i cacy. mój ulubiony "czytanie legendy żelazko"....niech se ta pani co czytała lepiej postawi żelazko (wyłączone oczywiście) na głowie - będzie jej pasować
Anka
18:26, 2026-03-13
Prawie tysiąc chętnych na darmowe parkowanie
Przecież te limity są śmieszne. Rozumiem oddanie 20 czy nawet 30 litrów, a teraz? Jaki sens ma spp jak więcej osób jest zwolnionych niż tych co płacą
Misiu
18:09, 2026-03-13
Powstał związek w obronie spółdzielców „Nadodrza”
Tak jest, króciutko z nimi !!! Każdy kto ma odrobinę oleju w głowie i miał z nimi do czynienia (ze spółdzielnią) wie co to za pokraczny twór przesiąkniety patologią
Templar
17:54, 2026-03-13
0 0
I jak tu nie być złodziejem
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz