Zamknij

Zwyrodnialec z Gaików pod Głogowem wkrótce trafi przed sąd

11:25, 03.04.2025 Aktualizacja: 16:05, 03.04.2025
Skomentuj

Mateusz J. (35 l.) z Gaików pod Głogowem nie jest chory psychicznie, był poczytalny, gdy przez cztery lata więził, gwałcił i dręczył partnerkę. Grozi mu do 30 lat więzienia.

Makabryczną sprawę relacjonujemy od sierpnia 2024 roku, kiedy więziona w Gaikach 30-latka trafiła po pobiciu do głogowskiego szpitala i wyjawiła horror, jaki przeżywa. 

Mężczyzna trafił do aresztu. Usłyszał zarzuty, m.in. fizycznego i psychicznego znęcania się nad kobietą ze szczególnym okrucieństwem i udręczeniem. Nie przyznał się do postawionych mu zarzutów. Twierdził, że wszystko działo się za zgodą Małgorzaty, a jej obrażenia nie powstały z jego ręki, tylko na skutek upadków kobiety. 

[ZT]164680[/ZT]

Śledztwo w tej sprawie zbliża się do końca. 

W toku postępowania prokurator uzyskał opinie biegłych z zakresu psychiatrii dotyczącą podejrzanego. Na jej podstawie biegli stwierdzili po przepadaniu podejrzanego, że w momencie, kiedy dopuszczał się on z zarzucanego mu przestępstwa nie był chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo i czynu tego dopuścił się nie mając ograniczonej, ani zniesionej poczytalności. Będzie za to odpowiadał na warunkach kodeksu karnego 

– mówi Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy. 

Biegli stwierdzili, że podejrzany ma osobowość psychopatyczną z zaburzeniami osobowości charakteryzującymi się skrajnym egocentryzmem i nieliczeniem się z potrzebami i uczuciami pokrzywdzonej

– dodaje, że podejrzany może brać udział w toczącym się postępowaniu i stawać przed sądem. Jest zdolny do prowadzenia obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Legnicy jest już w końcowej fazie.  

Prokurator oczekuje jeszcze na opinię biegłego zakresu seksuologii i w najbliższym czasie będzie planował zakończenie tego postępowania poprzez kierowania do sądu aktu oskarżenia

– zapowiada prokurator Liliana Łukasiewicz. 

Jak podaje, prawdopodobnie nastąpi to do 9 maja. Mężczyźnie przedłużono areszt do 25 maja. Po rozszerzeniu zarzutów na początku lutego, Mateuszowi J. grozi do 30 lat pozbawienia wolności. 

[ZT]160049[/ZT]

(GH) 

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%