Rada Głogowa odmówiła spółdzielni Nadodrze zgody na rozwiązanie umowy o pracę z Leszkiem Szulcem. „Radny nie może być poddawany naciskom i szantażom”.
::photoreport{"type":"see-button","item":"7546"}
To była wyjątkowo krótka nadzwyczajna sesja rady miejskiej Głogowa (3.07.). Jedna z trzech uchwał do przyjęcia dotyczyła odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy za wypowiedzeniem przez Spółdzielnię Mieszkaniową Nadodrze w Głogowie z radnym Leszkiem Szulcem, niedawno odwołanym z funkcji jej wiceprezesa. Bez dyskusji i komentarzy uchwała weszła większością głosów. Za odmową było 16 radnych.
Uważamy, że radny musi w pełni swobodnie sprawować swój mandat radnego na rzecz mieszkańców Głogowa i nie może być poddawany jakimkolwiek naciskom, szantażom czy innym metodom, żeby ten mandat osłabić. Uważamy, że radny Leszek Szulc dobrze sprawuje funkcję radnego i dobrze służy mieszkańcom naszego miasta
– mówi przewodniczący rady miejskiej Głogowa Sławomir Majewski.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=M2uzARz9E84"}
Żadnych wątpliwości nie miała też trzyosobowa komisja doraźna powołana do zbadania okoliczności zwolnienia radnego.
Komisja jednogłośnie zadecydowała o tym, żeby uchylić prośbę spółdzielni mieszkaniowej o zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z Leszkiem Szulcem, radym miejskim. Po zapoznaniu się z materiałem, który przesłała nam spółdzielnia mieszkaniowa oraz stanowiskiem radnego, zdecydowaliśmy, że jednak zgoda nie może być udzielona, dlatego że radny wykonując swój mandat, musi mieć pełną swobodę, musi być niezależny, nie może ulegać żadnym naciskom
– tłumaczy przewodniczący tej komisji Bartosz Moskwa. Uzasadnia, że spotkania z mieszkańcami należą do obowiązków radnego.
Uważam, że obowiązuje nas solidarność między radnymi
– komentuje radny Krzysztof Sarzyński. W jego ocenie błędem spółdzielni było wystąpienie do rady o zgodę na zwolnienie radnego już po jego odwołaniu.
W glosowaniu dwoje radnych miało odmienne stanowisko - jedna osoba zagłosowała za zgodą na zwolnienie Szulca, a jedna się wstrzymała.
(GH)
70 - latka straciła 120 tysięcy. Oszukana w Głogowie
TYLE NASZYCH PRZEDSIEBIORCZYCH DAM ZABAWILO SIE W AMBER GOLD A JAKIE BYLY WAZNE PATRZAC NA NAS JAK NA IDIOTOW A SWOJE MADROSCI PRZEKAZYWALY TYLKO ZAUFANYM ZNAJOMYM A TERAZ SA TAKIE SAME TYLKO Z PUSTYM KONTEM
JO
15:09, 2026-04-07
70 - latka straciła 120 tysięcy. Oszukana w Głogowie
cale szczescie ze groby maja taki sam rozmiar bo jak nic trumny by byly jak stodoly,NIC NIE BOLI JAK FAKT ZE SLEPY CHCE W KARTY ZAGRAC NO I ZAGRALA
bobasek
14:58, 2026-04-07
70 - latka straciła 120 tysięcy. Oszukana w Głogowie
no i prosze kolejna amatorka latwych zyskow czyim kosztem nie pytajac a skad ma emerytka kase ano wdowa po kopidole to przeciez normalne i nic AMBER GOLD TUSKA tego nie nauczyl
121
14:53, 2026-04-07
Ostaszów nie chce być w rejestrze zabytków
To nie nowi mieszkańcy. To starzy mieszkańcy jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku zapragnęli zabytkowej wioski i założyli stowarzyszenie pielęgnujące zabytkowy charakter wsi. Wszelkie dokumenty dostępne w zielonogórskim oddziale Konserwatora.
Wieśniak z ZG
14:25, 2026-04-07
4 2
Ręka rękę myje. Oni sobie krzywdy nie dadzą zrobić.
Jeśli zwolnienie z pracy nie jest związane z objęciem funkcji radnego, to jaki jest problem, żeby wniosek zatwierdzić ?
1 0
Pewnie, że tak zgadzam się!
0 0
I zawsze to samo i tak samo. Jeszcze z 10 lat niech sie pobawią między sobą. Czasu nikt nie zatrzyma i nikt nie jest wieczny.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz