Oby tak każdy mógł spełnić swój „amerykański sen” jak Maciej Sabadach i jego przyjaciel Daniel Pieniążek. Dwaj głogowianie w zaledwie osiem dni przejechali… 12 tysięcy kilometrów przez Stany Zjednoczone i Kanadę.
To był szalony pomysł
– przyznaje Maciej Sabadach, górnik, zapaleniec jazdy quadem, a ostatnio także podróżnik. Jak mówi, początkujący, bo to była pierwsza taka szalona wyprawa.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=7DKWF0sA_J8"}
Razem ze swoim przyjacielem Danielem Pieniążkiem wybrali się w niesamowitą podróż. Kupili bilet, wsiedli w samolot i polecieli. Znaleźli się na lotnisku w Chicago i... przed siebie.
Chcieliśmy się przekonać, czy poradzimy sobie w obcym, wielkim kraju, czy jesteśmy w stanie się odnaleźć, bez kontaktów, bez języka
– mówi pan Maciej. Wynajęli samochód i spędzili osiem dni za kierownicą, pędząc amerykańskimi autostradami. Do Alberty w Kanadzie, do San Francisco, do Las Vegas i Los Angeles. 15 stanów zjechali.
Od 40 lat chciałem wyjechać do Stanów i do Kanady. Poznać te kraje, zobaczyć jak tam się żyje. Wróciłem, opowiadam ludziom, a oni nie wierzą
– mówi.
Taką ekspresową podróż zaplanowała im sztuczna inteligencja. Co do minuty. I wszystko się udało zrealizować.
Muszę przyznać, że to był megaczas. Robiliśmy po 3 tysiące kilometrów dziennie, przejechaliśmy praktycznie całe Stany. Prawie nie spaliśmy, może po 2-3 godziny w samochodzie. Widzieliśmy wszystko, co się ogląda w amerykańskich filmach
– wspomina tę przygodę. Spotkali bardzo dużo Polaków, także osób, które prowadzą podróżnicze vlogi w internecie.
Jestem zachwycony tym wszystkim. Nie tylko tym co zobaczyłem, ale także tym, jak tam się żyje. Przekonałem się, że gdzieś jest lepszy świat, łatwiejszy do życia – od mieszkania, po pracę i po codzienność. Ludzie tam żyją, pracują i odpoczywają. A u nas się tylko żyje i pracuje
– uważa. Zachęca do tego, żeby zobaczyć, dotknąć tamtego świata za Oceanem.
Tego nie można zrozumieć, trzeba zobaczyć
– zapewnia, a swoje wspomnienia i przeżycia przekazuje na kanale YouTube, który prowadzi i dzieli się na nim przemyśleniami. To youtuber Maciej Arabolis.
Pojechałem tam także dlatego, żeby zobaczyć, jaka jest dostępność różnych form korzystania z życia, a konkretnie jak tam się jeździ quadem
– mówi, bo jest wielkim pasjonatem takiego sportu i rozrywki. W Polsce prowadzi grupę ATV Głogów Garage.
Quady, motocykle, skutery. Widziałem, trudno uwierzyć, że te kraje są na nie takie otwarte. Jest mnóstwo możliwości, miejsc, parków, żeby przeżywać w nich przygodę na quadzie
– mówi. Zamierza do Stanów jeszcze kiedyś wrócić, żeby... pojeździć quadem i zrobić z tego film.
Awantura o parkowanie przy al. Wolności
Tylko pytanie która działka jest jego ? Jest 6 albo 7 ? Jak jest jego to jak najbardziej zakaz wstępu normalne. Tylko normalnie to powinien być płot jakieś wytyczone granice. Jak jego to czas posprzątać ten teren ogrodzić zadbać a później się wydzierać że to jego ziemia. Każdy może tak się drżeć na ludzi mało wariatow ? Postawic płot i wtedy się drżec dać numer działki skrzynkę na listy i wtedy można się pruć do ludzi a tak powinien zamknąć się i nie przyznawać do tego syfu
Meixmsjdj
21:54, 2026-04-21
Nowa remiza w Kwielicach na finiszu
Jeszcze trzeba popracować nad bezpieczeństwem wyjazdu
Osp
20:23, 2026-04-21
Awantura o parkowanie przy al. Wolności
Ludzie tam parkują bo za darmo, po co płacić jak można u kogoś za darmo. Facet powinien zablokować wyjazd i kasować po 100 za umozliwienie wyjazdu
Mira
20:01, 2026-04-21
Awantura o parkowanie przy al. Wolności
Do wlasciciela terenu. Jak jestes taki cwany to ja kiedys przyjade tam i podejdz do mnie balwanie. Masz swoj teren jestes bogaty to nie stac ciebie na płotek ? Uwazaj zebys kiedys ty nie wynosil sie odwazny jestes do kobiet slabeuszu
Gosc
19:34, 2026-04-21
0 0
narcyz ma parcie na szkło ;(
0 0
A na dzielnice Latynosów wjechali i poznali gościne czy tylko autostrady ? Mimo to szacun za wyzwanie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz