Zawody Strzeleckie o Puchar Prezydenta Głogowa z okazji 107. rocznicy odzyskania niepodległości. Tytuł najlepszego strzelca dla Stanisława Paczkowskiego.
W zawodach na strzelnicy 4. Batalionu Inżynieryjnego w Głogowie (23.10.) wzięło udział 50 uczestników, od uczniów klas mundurowych i żołnierzy po seniorów, panie i panowie.
Co roku biorę udział. Mam 85 lat. Lubię strzelać. Zawodowo nie strzelałem, a tylko na strzelnicy, dwa razy w roku strzelamy
- mówi najstarszy uczestnik Kazimierz Łukasiewicz z Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Dobrze mu poszło - jedna dziesiątka, trzy ósemki, dwa strzały poza tarczą.
Mam nadzieję, że na końcu nie będę
- żartuje pan Kazimierz. Na zawodach były też debiuty.
Strzelałam pierwszy raz, bo mnie namawiali. Spodobało mi się to i następnym razem też będę strzelać. Poprawię się, bo już wiem jaki błąd zrobiłam
- mówi Grażyna Kwarcińska ze Stowarzyszenia Dzieci Wojny, kronikarka.
::photoreport{"type":"see-button","item":"8289"}
Zawodnicy strzelają z broni małokalibrowej, to jest pistolet, kaliber 5-6 mm, broń sportowa. Oddają 13 strzałów, trzy próbne, 10 ocenianych. Najlepszy wynik wygrywa, klasyfikacja jest indywidualna
- mówi Bogdan Potoczny, prezes zarządu rejonowego Ligi Obrony Kraju powiatu Góra Głogów. Wyniki ocenia wysoko, jak na wiek zawodników.
Zawody są otwarte dla wszystkich, którzy się zgłoszą, dla Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, dla Związku Inwalidów Wojennych, dla Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej, dla Dzieci Wojny, jednostek wojskowych. Strzelają i wygrywają, dostają nagrody i puchary
- mówi płk Adam Kęstowicz, który organizuje zawody już od 25 lat.
I miejsce i Puchar Starosty Głogowskiego w kategorii kobiet zdobyła Iwona Marcinowska z Klubu Strzeleckiego Na Celowniku Wilków.
Strzelam od dwóch lat. Zaczęłam ze względu na syna, który lubi strzelać. Zapisaliśmy się do klubu i bierzemy udział w zawodach
- mówi pani Iwona.
Puchar Prezydenta i tytuł najlepszego strzelca zawodów zdobył Stanisław Paczkowski.
Blaszany płot wkrótce zniknie. Ale tylko za zielenią
Czy nie można zasadzić drzew i odciąć ten plac? Po kilkunastu latach właściciel by wjechać na działkę będzie musiał wystąpić o wycinkę na którą mu oczywiście się nie pozwoli?
Taki myk
15:09, 2026-05-06
Fala donosów w Głogowie
Jak to klasyk Ferdynand Kiepski powiedział kto nie pije ten donosi🙂 a tak poważnie polacy to gdy komuś się powodzi to popełniają grzech zazdrości ...
Adam
15:04, 2026-05-06
Pumptrack w Jerzmanowej
W końcu nie będą przyjeżdżali do Obisza.
G G
14:53, 2026-05-06
Fala donosów w Głogowie
Za komuny też gloryfikowano donosicieli!
Adas
14:53, 2026-05-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz