Wniosek Głogowa o dotację na usunięcie niebezpiecznych odpadów z ul. Południowej przeszedł formalną ocenę. A co z beczkami z Krochmalnej?
To zamknięty nabór dla kilkunastu miast, które w poprzednim rozdziale środków znalazły się na liście rezerwowej. Tym razem Głogów jest na I miejscu listy. Koszt usunięcia odpadów z ul. Południowej jest szacowany na ok. 40 mln zł, a dotacja wyniesie 99 proc.
Była nadzieja, że przy okazji utylizacji nielegalnego składowiska chemikaliów, uda się też usunąć "małe" składowisko z ul. Krochmalnej.
::news{"type":"see-also","item":"174151"}
Wiosek złożony do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie na likwidację nielegalnych odpadów niebezpiecznych z ul. Południowej nie objął jednak niebezpiecznych beczek z ul. Krochmalnej.
Warunki formalne naboru wniosków uniemożliwiły uwzględnienie, w zakresie złożonego przez Gminę Miejską Głogów wniosku, usunięcia odpadów zgromadzonych przy ul. Krochmalnej
- informuje Marta Dytwińska-Gawrońska, naczelniczka Wydziału Komunikacji Społecznej, Promocji i Turystyki urzędu miasta. Procedury administracyjne związane z wymuszeniem na sprawcy zutylizowania tego składowiska jeszcze trwają.
Postępowanie administracyjne w stosunku do posiadacza odpadów, dotyczące wywiezienia i przekazania do unieszkodliwienia odpadów zmagazynowanych nielegalnie przy ul. Krochmalnej, nie zostało zakończone
- dodaje.
Wniosek złożony do NFOŚ (10.10.) przeszedł już formalną ocenę. Po kolejnych etapach i otrzymaniu dotacji miasto zakłada usunięcie składowiska z ul. Południowej w przyszłym roku.
Wszystko zależy od tego, kiedy otrzymamy oficjalną informację o dofinansowaniu i podpiszemy umowę
- mówi prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz. Dodaje, że NFOŚ dopuszcza możliwość rozłożenia udzielania dotacji na dwa lata.
Z tego względu, że rzucenie dużych środków finansowych na dużą liczbę składowisk może skutkować tym, że nie będzie komu utylizować, bo liczba zakładów w Polsce jest ograniczona i mają też ograniczony przerób ograniczony. Co z tego, że znalazłyby się pieniądze, jeśli nie znaleźlibyśmy firmy, która by to zrobiła
- dodaje prezydent.
Na nielegalnym składowisku przy ul. Południowej zalega 3,6 tys. ton odpadów chemicznych, m.in. materiały ropopochodne i rozpuszczalniki.
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Najlepiej jakby wisiał tam Trzaskowski 🤣 dosłownie
Panie radny
03:10, 2026-04-01
Już w środę kolejny odcinek w przebudowie
trudno sie domyśleć ? przeszkadzają prace ?
oś Chrobry
22:23, 2026-03-31
Samorządy uratowały połączenie z Głogowa do Polkowic
Wieczorem nie ma żadnego polaczenia ok godz.18-19.
Abc
19:44, 2026-03-31
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Czemu radny nie był taki aktywny jak miasto nie wywiązało się ze swoich obowiązków podczas lodowiska jakie panowało na chodnikach gdzie się śmiano w całej Polsce . Zaoszczędzone nie swoje pieniądze chce przeznaczyć na bzdury a może się zainteresuje dlaczego na cmentarzu przy ul. Świerkowej w kaplicy brak jest toalety i przyjeżdżają ludzie z całej Polski i nie mogą się nadziwić że w tak dużym mieście trzeba biegać toj toja .Człowieku zejdź na ziemię i zajmij się czymś pożytecznym
mieszkaniec
18:53, 2026-03-31
5 2
a kto to zarzadzal ta dzialka i miastem kiedy te skladowiska powstawaly moze pan prezydent odpowie
7 1
OBA SKLADOWISKA PRZENIESMY DO KLOBUCZYNA GWARANTUJE ZNIKNA W CIAGU POL ROKU
8 5
od kwietnia do pazdziernika wyjce wyja za nasze pieniadze alew listopadze wraca temat skladowiska i obwodnicy z tymi bajkami to my zyjemy juz dwie dekady budowal zyd NIESIOLOWSKI teraz sprzata i budoje wodz HORBATOWSKI ino jest po staremu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz