Zamknij

[FOTO] Mocne pytania na sesji powiatu głogowskiego. Radne walczą o szpital

Dorota Nyk Dorota Nyk 15:38, 28.11.2025 Aktualizacja: 12:15, 28.11.2025
Skomentuj

Niezwykłe zainteresowanie sprawami Głogowskiego Szpitala Powiatowego na sesji rady powiatu. Radne interweniują, interpelują i pytają o szpital. Badzińska, Sikora i Rajchel otwierają przyłbice i chcą o niego powalczyć.

Sesja rady powiatu głogowskiego odbyła się w czwartek po południu (27.11.). Jak informowaliśmy, radni zajmowali się sprawami głogowskiego szpitala, który już niebawem ma stać się spółką nie tylko powiatu, ale także gminy miejskiej Głogów. Wysłuchali sprawozdania, jak przebiega ten proces, który właśnie się finalizuje i zaakceptowali go podejmując uchwałę jednogłośnie. Tym samym kończą się wieloletnie starania, aby szpital głogowski stał się miejsko-powiatowy.

[FOTORELACJANOWA]8522[/FOTORELACJANOWA]

O przejęciu szpitala przez miasto pisaliśmy tutaj:

[ZT]177483[/ZT]

Jeszcze zanim to nastąpi trzy radne powiatu głogowskiego interweniują, interpelują i pytają o szpital. Radna Monika Makowska-Sikora już nie pierwszy raz w formie interpelacji do zarządu powiatu interweniuje w sprawie oddziału ginekologiczno- położniczego, starając się rozpropagować zarówno leczenie – ale przede wszystkim rodzenie na tym oddziale. Tym razem zwróciła się o podjęcie działań zmierzających do cyklicznego organizowania w naszym szpitalu dni otwartych tego oddziału, aby zaprezentować go mieszkańcom naszego regionu.

Jest to praktykowane w innych szpitalach, jak Lubin, Świdnica czy Wałbrzych

- motywowała radna swoją propozycję.

Myślę, że to zwiększy poczucie bezpieczeństwa przyszłych pacjentek, ale też przecież mamy się czym pochwalić. Mamy piękny oddział, a myślę, że wiele kobiet nawet o tym nie wie. Myślę też o tych paniach, które mają wątpliwości gdzie rodzić

- powiedziała radna. Jak zostanie rozpatrzona jej propozycja? Sami jesteśmy ciekawi.

Radna Agnieszka Badzińska martwiła się o szpitalne finanse i – niestety – poinformowała, że nie dostała odpowiedzi na swoje wcześniejsze pytania dotyczące funkcjonowania szpitala.

Codziennie od października dowiadujemy się o przesunięciu lub odwołaniu kolejnych zabiegów w naszym szpitalu, stąd moje pytanie: czy kontrakt z NFZ na przyszły rok opiewa na tę sama kwotę co w tym roku? Jak wyglądają limity świadczeń: czy się zmniejszyły, czy pozostały na tym samym poziomie? W związku z tym, że nie otrzymałam odpowiedzi na zadane na ostatniej sesji pytania, pozwolę doprecyzować: jaki koszt dla szpitala stanowiłyby zaplanowane na ten rok zabiegi, a przesunięte na przyszły?

- pytała radna. Miejmy nadzieję, że tym razem ktoś jej odpowie.

Z kolei radna Agnieszka Rajchel pytała o podnoszenie kwalifikacji przez prezes Martynę Grzelczak. Rozniosła się bowiem wiadomość, że studiuje na koszt szpitala.

Proszę o informację czy Głogowski Szpital Powiatowy finansuje pani prezes studia. Jeśli tak, to proszę o podanie kierunku studiów oraz kosztów już poniesionych przez szpital w podnoszeniu kwalifikacji przez panią prezes, a także w całości kwoty należnej za studia. Czy finansowane są również inne koszty np. związane z dojazdem lub zakwaterowaniem?

- zapytała. Niestety, radne na sesji nie otrzymały odpowiedzi na swoje pytania, gdyż zadały je w ostatniej części obrad, gdy nie było na sali ani prezes szpitala Martyny Grzelczak, ani wiceprezes Anny Max. Poczekają na odpowiedź na piśmie. Gdy je otrzymają, to przekażemy. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%