Zamknij

[WIDEO] Fotograf z Kotli z kolejnym sukcesem. "Najważniejsze są sytuacje"

Mateusz Król Mateusz Król 09:50, 30.11.2025 Aktualizacja: 12:43, 29.11.2025
Skomentuj

Janusz Nadolski z gminy Kotla konsekwentnie udowadnia, że wielka fotografia może rodzić się z małych, codziennych scen. Jego praca została wyróżniona w XXX Ogólnopolskim Konkursie Fotografii „Portret”. Jury doceniło zdjęcie przedstawiające kobietę z chłopcem siedzących w blaszanej budce, w której sprzedają warzywa. To spokojny, naturalny kadr, w którym widać uważność autora na detale i emocje.

Nadolskiego trudno nazwać profesjonalistą, choć od lat zdobywa nagrody w prestiżowych konkursach. Sam o sobie mówi skromnie. Fotografuje po pracy, często w drodze, zatrzymując się przy miejscach, które inni mijają bez zastanowienia. – Najważniejsze są sytuacje. Bez nich nie ma zdjęć – powtarza.

Nagrodzony kadr jest częścią jego dłuższego projektu o przydrożnych sprzedawcach. Autor od dawna dokumentuje te małe punkty handlowe i ludzi, którzy je tworzą. – Spotkałem ich wielu. Każdy ma swoją historię. Warto ją pokazać – mówi Nadolski.

Choć podróżował po świecie, najchętniej fotografuje lokalne otoczenie. Uważa, że najlepsze inspiracje są blisko. – Nie trzeba jechać do Stambułu, żeby zrobić dobre zdjęcie. Wystarczy obserwować to, co dzieje się obok – dodaje.

Jego zdjęcia zdobywały już wyróżnienia m.in. w światowym konkursie Cewe Photo Awards 2019. Publikuje je na Instagramie i w jednej z największych polskich grup poświęconych street photo, którą współprowadzi. Marzy o stworzeniu książki pokazującej życie regionu.

Nadolski nie ukrywa, że dziś fotografowanie ludzi bywa trudniejsze, bo wiele osób unika obiektywu. Mimo to konsekwentnie szuka swoich kadrów. Jego prace udowadniają, że siła fotografii tkwi w prostych emocjach i prawdziwych sytuacjach, które dzieją się na wyciągnięcie ręki.

 

 
 
 
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%