Świąteczna pomoc ruszyła od rana. Paczki z Caritasu trafiły do potrzebujących.
Od wczesnych godzin porannych w parafii św. Mikołaja w Głogowie ustawiały się osoby czekające na świąteczne wsparcie (1.04.). W parafialnym Caritasie trwa dzień wydawania paczek – konkretnych, potrzebnych i przygotowanych dzięki zaangażowaniu mieszkańców.
Drzwi parafialnego Caritasu otworzyły się o godz. 8, ale pierwsi potrzebujący pojawili się jeszcze wcześniej. Jedni przyszli sami, inni z nadzieją na wsparcie dla całych rodzin.
To są zarówno osoby, które przychodzą do nas od lat, jak i widzimy zupełnie nowe twarze – mówi nam prezes Halina Majdańska. – Zdarza się, że ktoś nie znalazł pomocy gdzie indziej i trafia właśnie tutaj – dodaje.
W tym roku przygotowano około 70 paczek. Każda z nich to zestaw podstawowych produktów, które pozwolą spokojniej przeżyć najbliższe dni.
Łącznie zebraliśmy około 400 kilogramów żywności. Na początku nie było jej dużo, ale później ludzie wciąż donosili kolejne rzeczy – podkreśla Majdańska. – To pokazuje, że parafianie mają wielkie serca
– zauważa.
W paczkach znalazły się m.in. mąka, cukier, olej, konserwy, kawa i herbata – wszystko o dłuższym terminie przydatności, ale przede wszystkim potrzebne na co dzień. Choć część paczek trafia do osób objętych stałym wsparciem, drzwi Caritasu pozostają otwarte także dla innych. – Jeśli przyjdzie ktoś bezdomny albo osoba, która nie załapała się na inne programy pomocowe, staramy się również pomóc – zaznacza szefowa Caritasu.
I te paczki odbierają zarówno rodziny, jak i osoby samotne. I to właśnie tych drugich – jak przyznaje Majdańska – jest coraz więcej. – Samotność dziś bardzo doskwiera. Człowiek potrzebuje drugiego człowieka – mówi. Podziękowania padają często, dla wolontariuszy ważniejsze jest coś innego. – Najbardziej cieszy moment, kiedy widzimy radość. Kiedy ktoś wychodzi z paczką i wie, że będzie miał godniejsze święta – podkreśla Halina Majdańska. Dla wielu osób to niewielkie wsparcie ma ogromne znaczenie.
Prima Aprilis? Niestety nie
Można jechać przez Nielubię i dalej na Żukowice.
stanley
10:17, 2026-04-01
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
pomnik dzieci glogowskich nijak nie pasuje do tych niemieckich tabliczek panie radny cos trzeba wybrac rybke albo akwarium
ja
10:17, 2026-04-01
Kolejki po świąteczne paczki w kościele
mamy ubogich w naszym miescie wiedza o tym sasiedzi i oni pomagaja im przetrwac a taka uboga osoba nie idzie tylko ukrywa swoja biede w domu
NINA
10:09, 2026-04-01
Bilbord nie podoba się radnemu. Ratusz: Kwestia gustu
Najważniejsze wydarzenie historyczne w Głogowie, obrona w 1109r. powinno mieć swoje muzeum(najlepiej w zamku) i odpowiednią reklamę. Tak aby każdy przejeżdżający przez miasto zapamiętał je nie z powodu różowego mostu, tylko z Obrony w 1109r.
Odra
10:08, 2026-04-01
1 1
JAKIE TO DZIWNE BO OSOB SAMOTNYCH DOSLOWNIE W NASZYM MIESCIE JEST MALO MIESZKA SAMOTNIE ALE SYN W NIEMCZECH CORKA WE WLOSZECH A BABCIA TRZYMA MIESZKANIE DLA WNUKA I JEST FAJNIE MIASTO FINANSUJE OPLATY NAWET ZA SMIECI WIEC DLACZEGO NIE BRAC CO DAJA
2 1
Dwudziesta gospodarka świata. Radnemu się billboard nie podoba. Ubogich nie ubywa
3 1
MAMUSIA W KOLEJCE PO PACZKE A SYNUS LEZY W DOMU A EMERYTURA MAMUSI DZIELONA NA DWA TAK TO DZIALA
4 0
mamy ubogich w naszym miescie wiedza o tym sasiedzi i oni pomagaja im przetrwac a taka uboga osoba nie idzie tylko ukrywa swoja biede w domu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu myglogow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz